minimaniak Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 Witam! Od paru dni jestem posiadaczem Renault Megane Scenic 1.6 16V z 2002 roku. Chciałem założyć instalacje gazową ale nie wiem jaka będzie najlepsza dla mojego modelu i jaką polecacie? Słyszałem o BRC oraz o STAGE300 i reduktorach NIKO. Która lepsza??? Na co zwrócić uwagę przy wyborze instalacji oraz przy montazu? Instalowac zawór przy wlewie paliwa czy na zewnątrz gdzieś w zderzaku? Pozdrawiam Krzysztof P.S. Auto pochodzi z rodzinnego źródła więc znam cała historie tego samochodu, a nie jest zbyt obszerna bo autko od wyjazdu z salonu do dzisiaj ma przjechane 47tys. km w tym połowa na niemieckich autostradach. Zawsze serwisowane w ASO Renault nawet po gwarancji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 12 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2007 ja do tego samego silnika zakładałem 2 tyg temu staga 300 i jak na razie nie narzekam odezwij się do mnie na gg 9155896 to podam ci szczegóły Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 13 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2007 Stag 300 będzie odpowiedni, decyzja o pojemności i typie zbiornika + wybór warsztatu i zakładać. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
route2000 Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Ja mam zainstalowaną w Sceniku 1,6 16v (2000 r) sekwencję firmy BRC. Narazie przejechałem na nim około 6 tys.km, a zbiornik 42 l (mieści się ok. 32 l gazu). Narazie nie narzekam, silnik pracuje równo jak na gazie i na benzynie. ;-) Zużycie jest umiarkowane: ok. 8-9 l gazu na trasie przy prędkości ok.100 km/h a w mieście około 12 l gazu. Nikomu nie ufajcie, że ktoś powie że inny ma to niższe zużycie gazu bo to nieprawda. Norma zużycia gazu to 15-20 % więcej niż benzyny. Niższe zużycie gazu niż benzyny to po prostu najkrótsza droga do zniszczenia silnika! Pozdrawiam wszystkich miłośników RENAULT :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Każdą polską, prawie żadnej włoskiej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 22 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2007 Na co zwrócić uwagę przy wyborze instalacji oraz przy montazu? Na dobrych gazowników - u mnie pokpili sprawę. Poczytaj na stronach producentów np. KME i STAG jak powinna wyglądać instalacja, montaż i REGULACJA i poświęcić cały dzień i patrzeć im na ręce. To Twoja kasa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skowron82 Opublikowano 23 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2009 Ja założyłem KME do tego samego silnika i przejechałem na niej do dzis 5 tys km az tu nagle.... pojawił się problem: otóż dzisiaj wieczorem zaczęły mrugać diody naprzemiennie i nie przełącza na gaz !!! Po uruchomieniu silnika mruga w prawym gornym rogu dioda niebieska i świeci się czerwona na dole (rezerwa gazu) i taki stan był dotychczas dopoki się nie rozgrzał i nie przełączył na gaz. Jednak dziś mało tego, ze sie nie przelacza to jeszcze obie wyzej wymienione lampki co jakis czas gasna i po ok 2 sek sie wlaczaja znowu i tak wkolo. Poczytałem , ze moze byc to spowodowane brakiem gazu (chociaz powinien jeszcze byc ok 18-20l ), wiec dolalem 15l i ... to samo. Pozniej przytrzymalem dluzej przycisk "G" to zaczeły mrugac wyzej wymienione lampki plus wszystkie (zielone) od wskaznika gazu w butli. Bezpiecznik od gazu - cały. Nie wiem co jest grane a warsztat gdzie zakładałem gaz jest nieczynny jutro i pojutrze. Dziekuje z góry za wszelkie cenne informacje ;-) ;-) Zapomniałem dodać, ze pojemnosc butli to 48l (jesli to cos zmienia) i wchodzi ok 38l. PS: hehe ;) sorry mój błąd, już wiem co było przyczyną nieprzełączania na gaz, a mianowicie moje gapiostwo - nie dokręciłem dobrze przewodu od zasilania instalacji, na jednej z klem... ;) Pierdoła!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayo Opublikowano 27 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Października 2009 ...Nikomu nie ufajcie, że ktoś powie że inny ma to niższe zużycie gazu bo to nieprawda. Norma zużycia gazu to 15-20 % więcej niż benzyny. Niższe zużycie gazu niż benzyny to po prostu najkrótsza droga do zniszczenia silnika!... Ale także nie stwarzaj mitu, że auto z lpg nie może palić mniej niż 10l/100km. Aktualnie mam ustawione wzbogacenie mieszanki średnio o +17% (w zależności od obrotów) w stosunku do sygnału z komputera benzynowego i średnie spalanie oscyluje w granicach 8l. Przy oszczędnej jeździe na trasie (90-100km/h) udało mi się zejść nawet do 7,2l . Jazda tylko w mieście to spalanie rzędu 8,8l. Różnica w jeździe pomiędzy benzyną lpg (moc etc.)? żadna... Auto żeby dobrze jeździło musi być dobrze wyregulowane w całym zakresie obrotów a nie palić tylko chorendalne ilości gazu. Nie bez powodu komputery lpg mają możliwość modyfikowania całej mapy wtrysku lpg. Większość gazowników stosuje "standardowe" ustawienia nie uwzględniając stylu jazdy kierowcy, stanu technicznego pojazdu etc. A jak powszechnie wiadomo "co jest do wszystkiego to jest do niczego" ;) Proponuje jednak odwiedzać gazowników, którzy interesują się problemem i są dociekliwi a nie takich którzy wezmą 5dych za "regulacje" i cytując "będzie pan zadowolony" ;) Oczywiście nic nikomu nie ujmując ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 29 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2009 Proponuje jednak odwiedzać gazowników, którzy interesują się problemem i są dociekliwi a nie takich którzy wezmą 5dych za "regulacje" i cytując "będzie pan zadowolony" ;) Ooooooo i to jest najświętsza z prawd. Ja właśnie trafiłem na takiego co robił strojenie na tzw. "odwal się" i efektem były koszmarne problemy przez 4 miesiące i mimo "naprawy" muszę leczyć autko u innego, tym razem porządnego, fachowca. Generalnie jak gazownik nie stroi instalacji podczas jazdy i co najgorsze W OGÓLE nie wsiada do auta po założeniu instalacji to należy jak najszybciej zrobić w tył zwrot i szukać innego. nie dokręciłem dobrze przewodu od zasilania instalacji, na jednej z klem... Nie przejmuj się, miałem dokładnie taką samą sytuację (nie podpiąłem masy) jak wymieniałem klemę rozwaloną przez... gazownika zakładającego mi instalację. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skowron82 Opublikowano 30 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 miałem dokładnie taką samą sytuację hehe ;), dzięki, fajnie wiedzieć, że nie jestem sam. A swoją drogą to mi ulżyło , że to nic poważnego ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 30 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 Wszak uczymy się na błędach ;) Ja miałem o tyle łatwiej, że po prostu nie przykręciłem i zaraz po ruszeniu patrze jak wskaźnik głupieje, no to wsteczny na parking, macha w górę i... zonk, kabelek luzem wisi ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayo Opublikowano 30 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 powracając do tematu. Wydaje mi się, że nie jest większym problemem wybrać konkretną instalację ale dobrego gazownika, który wie i co najważniejsze ROZUMIE co robi! Cudów przecież nie ma... Nie ma tak strasznie dużej różnorodności pomiędzy podzespołami tej samej klasy ale różnych firm (oczywiście w granicach rozsądku!). Zasada działania i nierzadko rozwiązania techniczne są bardzo do siebie zbliżone. Gdyby jakaś firma odkryła amerykę konkurencja od razu by tam popłynęła i zobaczyła "co i jak" ;) Z pełną odpowiedzialnością więc użyje stwierdzenia, że nie sama instalacja jest tak ważna ale jej montaż i konfiguracja. W tym właśnie tkwi sęk instalacji lpg i wielu problemów i niezadowolonych ludzi z tym związanych. Niuansów związanych z instalacjami lpg jest przecież multum i trzeba się naprawdę dobrze na tym znać żeby zrobić to "dobrze". A samy przecież wiemy, że domorosłych gazowników jest niestety ale większość w naszym kraju. Ot takie moje przemyślenia na ten temat ;) Wszystko oczywiście proszę potraktować z pewną granicą tolerancji i dozą krytyki... skowron82-> tak jeszcze na marginesie... ile pali Twój scenic? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 15 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2009 Wydaje mi się, że nie jest większym problemem wybrać konkretną instalację ale dobrego gazownika, który wie i co najważniejsze ROZUMIE co robi! Wracając do tematu to masz 100% racji. Grunt to ktoś znający się na tym co robi, ja niestety trafiłem na takiego co chyba ma więcej farta i dobry bajer. Tekst "będzie pan zadowolony" słyszałem do znudzenia i... i nic. Pierwsza sprawa przy wyborze gazownika to podskoczyć do niego (nawet jeśli gość ma być ah oh i w ogóle i przez tel. wyglądał na fachowca) i popatrzeć jak gość obchodzi się z autkiem. - Taka niby głupi detal ale czy zakłada opaski zaciskowe na węże (ja nie miałem na połowie), - Czy w ogóle zdejmuje kolektor czy wierci jak leci, - Czy instalacja wygląda jakoś znośnie estetycznie czy zrobiona na "odwal się" (węże i kable byle upchnąć), - i rzecz najważniejsza czyli jak stroi instalację. Jeśli typ inkasuje te 2300 (tyle zapłaciłem) i całe strojenie zajmuje mu 5-10 minut i NIE WSIADA do auta to uciekać jak najszybciej. - Dobór elementów to już inny temat. Teraz robię autko u takiego gościa, że jestem w stanie uwierzyć w jego zapewnienia, że nawet na waltekach i alasce (podstawowy zestaw gazowników) by mi auto śmigało (gdybym zakładał u niego, poprawianie po partaczu to ciężki i KOSZTOWNY temat :evil: ). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel1611 Opublikowano 16 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2009 1.6 16V laguna z 2000r. instalacja landi renzo omegas, ustawiana przez centralny serwis landi w Polsce. spalanie było około 9,5l-10l w korkach warszawskich. benzyny paliła w to miejsce 8-8,5l tak przejechałem około 40kkm i sprzedałem samochód. Problemów nie było i co potrafi taki silnik zejść poniżej 10l lpg? i to w cięższym samochodzie. ale trzeba przyznać że spalanie miała nienajgorsze nawet na benie. pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.