komin 1.9 dTi Opublikowano 25 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2007 Witam. Chce zakupić drugiego scenica. Co myślicie o przekładce z anglika?? 2000 rok dTi . Da sie to wykonać?? Jeśli ktoś zna jakieś informacje, proszę się wypowiadać, temat się przyda!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 25 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2007 Teraz podobno nie można już rejestrować aut po przekładce. Dowiedz się w swoim urzędzie komunikacji. Widziałem już parę ogłoszeń osób które sprowadziły sobie anglika i sprzedawały go na części bo nie dało się go zarejestrować (nawet po przekładce) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
topol Opublikowano 25 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2007 chyba ze razem z numerkami przebijesz ale -- to nie legalne :):) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 27 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2007 przekladka to idiotyczny pomysl... auto bedzie sie prowadzoc jak tramwaj na starych szynach... gdybys chcial robic przekladke w skyline r32 to rozumiem, bo auto unikatowe i nigdy nie wychodzilo w 'europejskiej' wersji, ale megane... :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 27 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2007 czemu ma sie nie dac zarejestrowac ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 27 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2007 Słyszałem o kilku takich przypadkach. Nie znam szczegółów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 27 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2007 po przekladce robi sie przeglad i normalnie mozna zarejestrowac, nie ma zadnych problemow mam na osiedlu warsztat ktory non stop klepie przekladki i wszystko idzie na sprzedaz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Paulo Opublikowano 28 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2007 Brak słów poprostu...Koleżanka kupiła właśnie taką Vectre po przekładce ( w takim niby profesjonalnym serwisie) i mało się nie zabiła kiedy na zakręcie kierownica przestała działać zero reakcji na kołach. I skutkiem tego był lekki dach ( w Vectrze dach szedł po masce i tylniej klapie bo to sedan był...) takze ja ie mam zaufania do takich akurat sprzętów... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomlasz Opublikowano 5 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 Witam. Chce zakupić drugiego scenica. Co myślicie o przekładce z anglika?? 2000 rok dTi . Da sie to wykonać?? Jeśli ktoś zna jakieś informacje, proszę się wypowiadać, temat się przyda!! Witam, miałem wątpliwą przyjemność widzieć kilku szczęśliwców z takimi autami ! jeżeli chcesz to zrobić "tak jak należy", to na pewno nie wyjdzie ci to taniej niż normalny zakup... a dlaczego ? pomyśl o takich rzeczach jak: - TE WIDZIANE NA PIERWSZY RZUT OKA: - konsola - kierownica - przełączniki kierunkowskazów i wycieraczek - układ kierowniczy - pedałki - TE NIEWIDZIANE: - wlew paliwa - sterowniki szyb elektrycznych (zawsze sa przy kierowcy) - regulacja wysokości fotela kierowcy (w niektórych modelach) - otwieranie maski silnika (ha ha ha ! ciekawe, kto to przekłada !) - sterownik centralnego zamka (w końcu zawsze jest w drzwiach kierowcy) - regulacje wysokości świateł - reflektory (powiedz mi kto myśli o tym, że jest różnica w reflektorach.... w końcu np jeden z nich musi oświetlać pobocze, a Twój angielski lewy będzie świecił komuś w oczy, a prawy nie oświetli pobocza).... ponoć nie jest to kwestia regulacji ..... i wiele innych rzeczy, o których nie wielu pamięta (ja też), a wychodzą w praniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 5 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 Ja też jestem przeciwikiem "przekładki" raz miałem przyjemność jechać czymś taim i dziękuję nawet jako pasażer czułem że auto strasznie "pływa" po drodze, no i jakieś dziwne piski i trzaski z okolic kieronicy, brrr... nigdy :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 5 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2008 po erze zlepków dwóch przystanków w jedno auto nastapiła era "anglików" , dla mnie obydwie grupy są równie niebezpieczne w ruchu ulicznym. Omijajcie z daleka ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 7 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2008 Ja sie kiedyś orientowałem w temacie - oglądałem Volvo V40 do przekładki i znawca tematu uświadomił mi kilka ważnych rzeczy: - w przypadku tego auta cena anglika to różnica 5tys - koszt przekładki ok 3 tys - w aucie jest tyle elektroniki że już w niej samej zdarzają sie usterki trudne do namierzenia a w przypadku anglika dochodzą dodatkowe złączki. Szansa na to że coś bedzie nie tak 100% - drążek skrzyni biegów i ręczny - nikt tego nie przekłada - a w tym aucie po przekładce to pasażerowi są bardziej poręczne Efekt dla mnie - kupiłem meganke Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WWboso Opublikowano 9 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2008 Podobno Laguny ,te do 98 r. to sie niezle i tanio przerabia , Vectry i Mondea ( te przed face liftingiem ). Sam kiedys myslalem o takim aucie ale zrezygnowalem ( mam rodzine ...) , pozatym kupno anglika , przeróbka , zarejestrowanie , przy takim wyborze jaki jest teraz .... ;-) . Chociaz bylem na aukcji samochodowej pod Exeter , jakie auta, a jakie ceny ( az sie chce cos kupic ) :shock: i kilka grup kupujacych Polakow , biora glownie francuzy i niemcy. Jasli chodzi o Scenica to nie wiem czy to by bylo takie proste z ta przekladka , jakos niewiele jest tych aut na szrotach ( ale sie trafiaja ) . Ja pytalem goscia ze szrotu o czesci na taka przekladke , mowil ze jesli nie ma to tak w ok. 2 tygodnie by mi zalatwil caly komplet i dal namiary na ludzi ktorzy to robia .Za Lagune czy Vectre ( jakis rok temu ) , wychodzilo ok. 3- 3,5 tys. ( ze wszystkim , czesci i przerobka ) za Passata B5 ponad 5-6 tys.( 3 lata temu ponad 10 tys. ), no Passata to moze i by sie oplacilo przerobic , ale jak sie dowiedzialem ze trzeba wycinac otwory po lewej stronie ( kierownica , pedaly ... ) , przerabiac i sztukawac elektryke , odrazu przypomnial mi sie Polonez sasiada ( skladak ) jak sie spalil doszczetnie :shock: ... to kupilem Scenica "left hand drive" ( nie w Anglii ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cygus22 Opublikowano 2 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2008 witam. co do anglikow, a pamietacie panowie jakie auta jeszcze niedawno przyjezdzaly do polski na lawetach albo jakie rupcie ludzie robili w stodole po wypadku i jezdzili z poprzestawiamymi zawieszeniami ze cztery slady robily. nie twierdze ze angliki sa najlepsze ale sa takie auta jak niektore renowki czy xsara picasso ze nie trzeba nic wiercic czy spawac poniewaz sciane grodziowa maja symetryczna i sa "przystosowane" do tzw. przekladki. nie jestem pewien czy to te auta ale z megi nie powinno byc chyba wiekszych problemow. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 3 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2008 Tak jest w megance ktoś już o tym rozpisywał sie na forum w innym wątku. Generalnie po wszystkich dywagacjach i tak okaże sie że wszystkie koszty będą podobne do zakupu auta przystosowanego do ruchu prawostronnego. pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.