Hadson Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Jako że mam nowego lapka którego wożę w megance w której niebawem będzie internet - to taki wstęp żeby nie było że temat nie trzyma się meganek. I mam z tym czymś właśnie pytanie. Bo w chwili obecnej lapek leży u mnie w domu i rzadko jeździ. I jest non stop podpięty do zasilacza. I zastanawiam się jak to wpłynie na baterię. Gdzieś przeczytałem żeby ją wyjąć naładowaną do ok 40%, to wyjąłem. Czy jest sens bawić się z tą baterią i ją wyjmować? Czy to prawda że szybciej padnie jak będzie w kompie? Pisze tutaj bo na forum meganki są poważni ludzie. A na tych forach komputerowch ludzie piszą żeby podłączać baterię do diod led i rozładowywać i potem formatować i takie tam pierd... że aż mnie skręca. Pozdrowienia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 moja bateria w lapku po 1,5 roku prawie non-stop w zasilaczu padła zupełnie, musiałem kupić nową (lapek Acera) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CAPOMAN Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 u mnie bateria jest w lapie non stop i jej nie wyciągam...tylko jak pracuje na lapie to na baterii gdy ona się wyczerpie podpinam zasilanie...jak bateria jest naładowana to znowu odpinam zasilanie tak aby komp chodził tylko na bateriach...i tak w kółko i problemów nie mam a mam lapa już 1 rok (bateria trzyma ok 3h).- ponoć żle jest właśnie jak korzystasz z lapa ciągle na zasilaniu wtedy nateria szybko pada... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kolek Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 u mnie prawie dwa lata i komp cały czas na zasilaczu i bateria w srodku... teraz bateria trzyma około 12 minut laptop ASUS Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 6 Stycznia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Dzięki. W takim razie bateria leży póki co na półeczce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Myślę, że ten artykuł pomoże Tobie i wielu innym bo laptoki to już rzeczy powszechna jak komórki: http://pclab.pl/art26289.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Mądry artykuł, ale... Użytkuję swojego laptopa już 1,5 roku - ASUS A6JA, praktycznie cały czas na zasilaniu, z baterią w środku. Czasem, np w barku na uczelni, albo gdzieś, gdzie muszę szybko coś zrobić i nie mam czasu na podpinanie się pod gniazdko - używam baterii. I muszę powiedzieć, że tak drastycznie jej użytkowość nie spadła. Aktualnie wytrzymuje ona około 3h (w standardzie office), z czego jak kupiłem wytrzymywała 3,5h. Także utraciłem przez te 1,5 roku jakieś 0,5h wytrzymałości baterii. To też zależy od specyfikacji tego, jak kto użytkuje komputer. Mi np nie widzi się po przyjściu z pracy albo z uczelni odpinać baterii, gdy pracuję na kompie w domu (używam tylko laptopa - jako desktop replacement), bo po prostu jestem w tej kwestii leniwy - nie chce mi się. Sporadycznie korzystam z baterii, bo tam gdzie chodzę są wszędzie gniazdka, więć raczej nie będzie takiej sytuacji, że pojadę gdzieś i gniazdka nie będzie i będę ZMUSZONY korzystać z baterii cały czas. Dlatego - olewam to po prostu. Baterie nie są drogie, za 3 lata, gdy ta bateria będzie się miała już ku końcowi zapewne zmienię już laptopa na nowego, więc i tak mi to będzie "zwisać". Także Hadson - zależy jak będziesz swój komputer użytkować. - wtedy podejmij decyzję, czy opłaca się wyjmować tą baterię za każdym razem, czy nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 6 Stycznia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Puki co lapek jest tylko w domu. Wiec bateria out. Za jakiś czas będzie jeździć ze mną. Wiec trudno, wyciągać za każdym razem baterię... Artykuł bomba. Dzięki wielkie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JacekP Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Nowoczesne baterie już nie są wrażliwe na działanie na zasilaczu non-stop. W moim poprzednim Fujitsu-Siemens bateria wytrzymała 2 lata, po czym działała w dalszym ciągu tyle że zamiast orginalnych 2 godzin pozostało 40 minut. Laptopa sprzedałem i kupiłem najtańszego Acera w sklepie stworzonym przez idiotów ( ) za 1500 pln i dołożyłem ramu za 80 pln - bateria trzyma ponad dwie godziny. Zobaczymy ile pociągnie - chociaż to i tak jest laptop na rok Dodam, że mój ojciec ma w dalszym ciągu starego laptopa z P3 1000 Mhz gdzie ciągłe ładowanie owszem załatwiło baterie. Ale to jest laptop generacyjnie 5 lat starszy. Jeżeli Hadson masz nowego laptopa jak piszesz, to daruj sobie te cyrki z wyjmowaniem baterii. Moim zdaniem oczywiście Edit: Hadson, będziesz montował jakiś wyświetlacz 7-calowy i podłączał to lapsa ukrytego w schowku może? Bo to jest wtedy dopiero porządne hi-fi :) Szczerze mówiąc to przymierzam się do czegoś takiego. Ktoś tutaj na forum ma schowane lepsze radio pod atrapą tuner-list :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Panowie, ja nikogo nie namawiam do robienia tak czy inaczej. Nie mam lapka, ciężko mi coś powiedzieć od strony praktycznej. Padło pytanie, pamiętałem o tym artykule więc wrzuciłem sznurka. Niech każdy robi w zgodzie z własnym sumieniem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 A moja bateria niedawno mnie zaskoczyla (Toshiba Sat. P25). Jest na zasilaczu od 3 lat, ostatnio poszedlem gdzies z lapkiem bez zasilacza - po 15 minutach naladowanie spadlo do 4% i w tym stanie utrzymywalo sie jakies 30-40 minut, a potem w 5 spadlo do zera i sie wylaczyl... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 6 Stycznia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Dziwie się że nikt jeszcze nie wpadł na pomysł zrobienia jakiegoś programowego włączania i wyłączania "bakterii". Albo jakiś buttonik na klawiaturze. Uprościłoby to sprawę i ograniczyło zużycie "bakterii". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elektriko Opublikowano 6 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2008 Hadson, moim zdaniem to laptop jest dla człowieka, a nie odwrotnie, więc proponuję olewanie wyjmowania baterii Jeżeli laptop jest nowy, to tym bardziej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JacekP Opublikowano 7 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2008 Jazel: baterie nie bez powodu mają pół roku gwarancji. Są projektowane na rok bezproblemowego działania Hadson: w nowszych lapsach dzieje się to bez Twojej wiedzy kiedy tylko zostanie naładowana Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 7 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2008 u nie (copmaq) byla ladowana zawsze na maxa, bez zabawy w 'formowanie' baterii itp. po 2 latach uzytkowania bateria trzyma 4 minuty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.