lopez87 Opublikowano 23 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 (edytowane) Witam jestem posiadaczem pięknej zielonej Meggi 1 1,6 98r hbk i chciałbym prosić Was o pomoc w rozwiązaniu problemu który może nie jest przeszkadzający w użytkowaniu auta ,ale denerwuje to wszystko. Mianowicie.... <><><><><><><><><><>><><><><> Sprawa dotyczy lampki wew. auta - przód auta od strony kierowcy.. nie gaśnie.. jeżeli odpalę auta po chwili jest ok gaśnie ,ale jeżeli wysiadam z auta zamykam drzwi po chwili gaśnie lecz po jakimś czasie znów sie zapala i nie gaśnie. <><><><><><><><><><>><><><><> sprawdzałem ze znajomym elektrykiem "przycisk" przy drzwiach kierowcy i jeżeli chodzi o napięcie prądu dochodzącego do przycisku to jest +/- 12 jest ok ale po jakimś czasie gubi napięcie i jest +/- 5 i zaczyna sie problem nie gaśnie lampka.. Mam nadzieje ,ze w miarę czytelnie nakreśliłem swój problem.. jakie macie propozycje na pozbycie sie problemu.. p.s. wyciągniecie żarówki odpada :blink: Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki 5.9 - Enter Aston76 Edytowane 23 Lutego 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 23 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 Jak wygląda sytuacja po odłączeniu krańcówek :blink: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lopez87 Opublikowano 23 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 (edytowane) Papuga sprawdzane napięcie było na wtyczce do jednej z krancówek, dokladnie drzwi kierwocy <><><><><><><><><><>><><><><> sytuacja na tej akurat krancowce wygladala idealnie nie zaleznie czy byla podlaczona czy nie lampka gasla i po chwili spadało napiecie i zapalała sie Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki 5.9 - Enter 5.13 – cytowanie Aston76 Kolego Lopez87 zapoznaj się jeszcze raz z regulaminem forum, bo widocznie pominąłeś ten punkt programu podczas rejestracji i się stosuj do niego. Aston76 Edytowane 23 Lutego 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 23 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 Zobacz jak będzie się zachowywała lampka po odłączeniu krańcówek. Jeżeli będzie ok to wina krańcówki. Po odłączeniu lampka nie powinna się już zapalać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lopez87 Opublikowano 23 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 (edytowane) Papuga sprawdze ,ale wg mnie cos gdzies jest nie tak bo gubi mi napięcie i sprawdzane było to na wtyczce do krancowki. Z prawie 12 po chwili spadało na prawie 6 Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki 5.13 – cytowanie Aston76 Przypominam o regulaminie forum. Aston76 Edytowane 23 Lutego 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 23 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 Po pierwsze to nie cytuj wypowiedzi :blink: napiecie ma zanikać, tak jest dobrze. Jeżeli krańcówka będzie walnięta to może tak się robić, że zapalać się będzie lampka. Najlepiej odłącz wszystkie krańcówki i zobacz czy lampka będzie się zapalała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.