Arturkowar Opublikowano 18 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2014 (edytowane) Witam Czekam na jakąś sugestię lub po prostu na wyrok śmierci dla megi Otóż wracając dziś do domu nagle jadąc około 30km/h usłyszałem dziwne dzwonienie w silniku i jak by jedna świeca nie dawała zapłonu zjechałem natychmiast(po 3,4 km) na bok i zabrałem się za świece i tu pojawił się problem bo wszystkie wyglądały na oko ok. a problem nie ustąpił a dodatkowo zauważyłem że mam obroty na luzie na poziomie około 400/min. Co może być przyczyną i czy jest jakikolwiek sens to naprawiać? Edytowane 18 Maja 2014 przez Arturkowar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skorpioniks Opublikowano 18 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2014 Jesteś pewny że obroty w granicach 400?. Pytam gdyż w Reniach obrotomierz zaczyna się od 500 obrotów, następna kreska to 700/750 i 1000. Przy 400 to wskazówka obrotomierza by nawet nie drgnęła. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arturkowar Opublikowano 18 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2014 poniżej 1 kreski byly ale ledwo ledwo poniżej i do tego ten dziwny dźwięk Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skorpioniks Opublikowano 18 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2014 Poniżej tej kreski która jest na zielono czy na czerwono??. Co do dźwięku musiał byś nagrać, bo dziwnych dźwięków silnik może wydawać kilkaset. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arturkowar Opublikowano 18 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2014 kiedyś dawno temu przy poprzednim autku zdarzyło mi się że miałem niedokręconą świece i wypadała podobny dźwięk Dodano: 18 maj 2014 - 23:54 a obroty faktycznie powyzej 500 ale poniżej 1 kreski nie wiem czemu uznałem pierwszą kreskę za 500 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skorpioniks Opublikowano 18 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Maja 2014 Spoko da się to pomylić, ja też dawniej nie wiedziałem że obroty zaczynają się od 500. Ale ok jeżeli są lekko poniżej kreski jest ok "ja mam tak samo". Co do dźwięku nagraj będzie łatwiej powiedzieć bo tak to troszku gdybanie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arturkowar Opublikowano 19 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 (edytowane) a obroty sa tak niskie że aż nią szarpie dodam że dźwięku niema jak dodaje gazu na luzie ale w trakcie jazdy i to już od tysiąca obrotów Dodano: 19 maj 2014 - 00:22 próbowałem nagrać ale to nie jest możliwe silnik zakłóca ten stukot Dodano: 19 maj 2014 - 15:18 dodatkowo brak kompresji na 2-gim garnuszku mechanik powiedział że gniazda zaworowe są wypalone lub pierścienie strzeliły lub UPG lub bóg jeden raczy wiedzieć co wycenił to na max 1000 zł wie postanowiłem "megi" zezłomować więc R.I.P Megi Edytowane 21 Maja 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skorpioniks Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 (edytowane) Wiesz na twoim miejscu ja bym sobie zrobił z nią. No chyba że by się nie opłacało. Mech może gdybać bo dopóki nie ściągnie głowicy to tyle wie co nic , a ściągnięcie głowicy to nie jest wcale nic wielkiego a może sie okazać że naprawi się za nieduże pieniądze. Wierz mi bo przeżyłem już rozwalony rozrząd i naprawa , złożenie kosztowała 1.5tyś. A "nowy" samochód w dobrym stanie to minimum 10 tyś. Edytowane 19 Maja 2014 przez Skorpioniks Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arturkowar Opublikowano 19 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 Niby tak ale mam ją od listopada i już na początku ZAINWESTOWAŁEM W NOWY SILNIK bo poprzedni właściciel nie wymieniał oleju od nowości następnie w tym nowym silniku strzeliła uszczelka pod klawiaturą potem rozrząd potem zawieszenie(to nic nadzwyczajnego) następnie poszedł wydech od listopada megi przeżerała już 2450 zł więc wartość meganki z jej rocznika i to z naddatkiem kolejna do roboty będzie rdza jest jej pełno pod pięknym czarnym barankiem (kupując po 22 auto w niedziele tak się kończy) oczywiście że mi jej żal nawet łezka mi się w oku zakręciła. mam Passata B5 1.9 tdi z 2004 roku a Megi była dla mojej dziewczyny skończyło się po pierwszej awarii że ja mam megi ona Passata i polubiłem tą babcie megi przez te pół roku, ale obawiam się że zostawiając ją skończę jako stały bywalec serwisu, owszem koszty naprawy nie są jakieś zabójcze przy Passacie najdrobniejsza pierdoła kosztuje 1000 lub 2 no ale komfort i dynamika musi kosztować ciągle myślę co zrobić ryzykować ten tysiąc i liczyć że nie wyjdzie więcej czy odwiedzić złom na holu smutne to jakieś chyba trochę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skorpioniks Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 To ja Ci już nie poradzę bo to twoje pieniądze. Ja w swoją megi włożyłem już też kupe kasy. zaczynając od sprzęgła za 800 zł a za niecały miech rozrząd się rozwalił i poszło 1500zł. Później wymieniałem kolektor dałem 200 zł, i póżniej oponki, drążki itp wiec u mnie też by wyszła piękna sumka. Tyle że ja akurat nie mam innego samochodu więc do końca roku muszę wytrzymać :D. Na twoim miejscu spytał bym się mecha ile by kosztowało sprawdzenie co się stało i później bym dumał czy robić czy nie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arturkowar Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2014 Postanowione babcia megi jednak będzie żyła jest powolna ospała itd. ale warto Dodano: 05 cze 2014 - 22:08 zawory padły na 2 cylindrze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.