zawisza1980 Opublikowano 26 Czerwca 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2014 Przed wyjęciem drążków trzeba dobrze wyczyścić frezy. Drążki wyjmować ściągaczem bezwładnościowym. Jak trzeba to wymienić tuleje. Dobrze ustawić belkę potem. Nie za wysoko ale i nie za nisko. Ja ustawiałem u siebie na 4 palce ale tak aby było równo z przodem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
enczo Opublikowano 27 Czerwca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2014 Nie ma innej opcji wyjęcia tych drążków tylko ściągaczem bezwładnościowym? Posiadam sporo różnych narzędzi ale takiego ściągacza nie mam :( . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 27 Czerwca 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2014 Możesz sobie zrobić ściągacz z dużej nasadki, paru podkładek, byle mocnych i śruby. Na śrubę nakręcasz nakrętkę, śrubę przekładasz przez nasadkę i podkładki, śrubę wkręcasz w drążek. Śrubę łapiesz kluczem, drugim kluczem kręcisz nakrętką. Zanim zabierzesz się za wyjmowanie drążków dobrze zlej wielokliny WD, w lornetce również. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
enczo Opublikowano 27 Czerwca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2014 Ok, ten sposób jest bardziej przystępny(cenowo ).Czekam teraz tylko na miejsce w garażu u szwagra. Niestety takiej pracy nie wykonam pod chmurą tym bardziej że nie mogę poświęcić na to jednego całego dnia tylko muszę ta pracę rozłożyć na kilka dni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 28 Czerwca 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2014 Ten ściągacz robiłem sam Na początku wykręcałem śrubą i niestety nie poszło. Tu wystarczy kawałek wałka przewiercić a do śruby przyspawać pręt i gotowe. Taki ściągacz jest lepszy od sposobu podanego przez P_r_z_e_m_o. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
enczo Opublikowano 26 Lipca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2014 Witam, sprawa rozwikłana . Dzięki wszystkim za pomoc ale okazało się że tarcie nie było następstwem zużycia belki lecz stanem zacisków hamulcowych. Wczoraj dobrałem się do kół tylnych w celu demontażu belki i wyszło na jaw że klocki w lewym kole ocierają o tarczę. Wszystko rozmontowałem (zrobiłem to na obu kołach)oczyściłem z korozji przesmarowałem smarem miedzianym i zmontowałem .Jazda próbna pokazała że nic nie trze ani przy skręcie ,ani pod obciążeniem. Mam tylko jeszcze jedno pytanie. Zacisk jest mocowany do jażma śrubami które wkręca się w prowadnice .Otóż u mnie występują dwie różne prowadnice na zaciskach .Jedna wygląda jak stoczony w kształcie choinki pręt a druga ma po całości taką samą średnicę tylko ma bodajże trzy przeszlifowania na całej długości. Pytanie brzmi: Czy ma jakieś znaczenie którą prowadnicę w który otwór jażma włożę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 27 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2014 Trzeba było fotki zrobić. Ja z opisu nie mogę sobie wyobrazić o co chodzi. ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
enczo Opublikowano 27 Lipca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2014 (edytowane) Witam , wczoraj nie miałem pod ręką telefonu ale znalazłem zdjęcie z allegro na którym oznaczyłem prowadnice. Która powinna być w górnym otworze jarzma a która w dolnym? Czy może nie ma różnicy? Edytowane 3 Sierpnia 2014 przez enczo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.