psw779 Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Chciałbym się dowiedzieć czy mogę zamiast katalizatora w Megane 96 wspawać kawałek rury? Strasznie mi dzwoni mój katalizator, dźwięk tłuczonego szkła bardzo mi doskwiera. Czy będzie działo się coś złego po takiej operacji? Robił ktoś już coś takiego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 pewnie , że możesz. Będzie jeszcze kwestia najbliższych i kolejnych badań tech.ale to insza inszość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 czy mogę zamiast katalizatora w Megane 96 wspawać kawałek rury? Będzie głośniejszy wydech i kłopoty przy przeglądzie rocznym. Diagnosta nie powinien zaliczyć przeglądu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 głośniejszy nie znaczy od razu gorszy a i może diagnosta też sie człowiekiem okaże :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FRACHU Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 nie bardzo bo przed katalizatorem jest umieszczona sonda lambda która działa przy wysokich temp chyba 800 stopni. Jeżeli będzie duży przelot to nie zdązy się zagrzać, moze się zdazyc ze będzie Ci wyświetlać błąd komputera a co idzie za żle działającą sondą to zużycie większe paliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 a i może diagnosta też sie człowiekiem okaże Dlaczego uważacie, że łamanie przepisów prawa jest czymś pozytywnym? Właśnie tylko dlatego, że mamy takich nieuczciwych diagnostów, po drodze jeżdzi tyle niebezpiecznego złomu. Nieraz ogromnie sie dziwię w jaki sposób przechodzi przegląd samochód, ktory auto przypomina tylko z nazwy. Katalizator to nie jest zbędny gadżet tylko niezbędna część samochodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Słuchaj janksz a czy Ty zawsze jedziesz w zabudowanym "50"? a poza 90 jak nakazuje prawo??? jeśli tak naprawdę chylę czoła czasami trzeba coś zakombinować taka już nasza polska natura co oczywiście nas nie tłumaczy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 oboje macie racje, jezdza zlomy ale i jezdza debile... do wszystkiego trzeba miec wyobraznie. od katalizatora bezpieczenstwo na drodze sie nie poprawi ale jezdzac trzeba pomyslec o innych uzytkownikach drog. najgorsze jest zle podejscie kierowcow typu "ja, moje auto, droga... a reszta niech spie..." to sie tyczy zarowno poruszania jak i stanu technicznego auta. a brak kata w nowoczesnych autach tylko moze zaszkodzic, pomoc - na pewno nie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Robak...oczywiscie, że nie jestem az tak dokładny w jeżdzie. I nie o ten konkretny przypadek katalizatora mi chodzi tylko o to, o czym sam piszesz. O tę naszą polską naturę, mentalność. Wszyscy na świecie szanują prawo, a my jak Ruscy, kombinatorstwo wysysamy z mlekiem matki. I co gorsze... jak nas przyłapią na krętactwie, to uwazamy, że to prawo jest głupie, a my cacy. Dlatego mamy tak, jak mamy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Wiesz co ja też się denerwuję na te wszystkie cuda ale niestety czasem trzeba zakombinować bo w naszym kraju niestety są równi i równiejsi sama moja nowa praca mi to pokazuje jestem zagubiony bo rządzi mną gość o 10% pojęciu o mechanice a ja na stanowisku mechanika z dyplomem elektryka o 89% pojęciu o mechanice muszę słuchać jego radosnych wywodów... a propos tematu katalizator kurde ja bym wyciął i wstawił strumienicę i wolny wygar ale w chwili obecnej moja żona jeździ więcej samochodem i tego nie robię... (pantoflarz) :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Ale dzisiejsze auta, nafaszerowane elektroniką muszą mieć katalizator . Inaczej wariuje sonda lambda, a teraz sa nawet dwie...przed i za katalizatorem. Te wariacje szkodzą silnikowi. Wynalazki typu strumienica biora sie tylko z tego, że oryginalny katalizator jest cholernie drogi i często stanowi 20-30% całego auta. Myślę, że niedługo sie to zmieni. Spróbuj pojechac autem bez katalizatora na "zachód" i niech Cie tam złapią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Wiem raczej nie będę tego praktykował już za stary się robię na takie zabawy ale zawsze pomarzyć można ale sondę także można oszukać (emulatorem) więc doszliśmy do wniosku że katalizator jest potrzebny ale fajnie jakby go nie było .... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
evo Opublikowano 31 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2007 A ja słyszałem, że jeśli sonda lambda jest przed katalizatorem, to ok - można dac rurę. Ale jeśli sa dwie (przed i za) to trzeba dać. Jak to jest w Megane I (96-99 r)? Najtańsze katki są juz po 220 zł .... tylko czy to nie imitacje czasem? Za "firmowe" śpiewaja sobie warsztaty po 2000 zł. Bo strumienice za 80 zł to chyba prawie to samo co zwykła rurka - jesli idzie o skutek z tego co rozumiem (niby nawet przyspieszają wylot), tak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Kazde auto ktore ma katalizator powinno miec 2 sondy lambda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
evo Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2007 powinno, ale czy ma? (megane I) Przeszukuje te instrukcje, póki co nie widze słowa o 2. Znalazłem mowe o jednej (instrikcja modeli 96-99, 63 str) pracującej na napięciu 0,85-1 v). Ktoś pisał, że przez brak katka temp. może być niższa niż 800*c i może brać wiecej paliwa. Ale z tego co czytałem, to sonda dobrze działa w zakresie miedzy 300-800*c - więc nie powinno być problemów.... ps. wszystkie wersje meganek mają katki? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.