Khlorian Opublikowano 19 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2015 Witam Kupiłem w sierpniu Scenica i poczatkowo jeździł świetnie. Po czasie zaczęły się problemy. Tj. przy odpalaniu muszę trzymać gaz, bo inaczej zgaśnie. Do tego świszczy silnik, dopóki się nie rozgrzeje. Jeśli silnik jest zimny, to auto się dławi, szarpie, mam problem wjechać pod górkę, bo dużo nie brakuje, żeby zgasł. Jeśli dodam bardzo mało gazu, auto jedzie normalnie, przyśpiesza, nie świszczy, nie szarpie, anomalie z szarpaniem pojawiają się tylko gdy mam np. gaz w połowie na zimnym silniku. Na ciepłym też jest idealnie. Czy raczej mam ciepły silnik, i auto rwie nadal. Dopiero gdy się zatrzymam, zgaszę auto i je odpale (nawet po godzinie, albo dwóch) auto jedzie normalnie. Więc nie wystarczy samo zagrzanie silnika. Tylko najpierw zagrzać, a potem ponownie odpalić. I nie wiem co to może być, dwóch znajomych stwierdziło, że czujnik temperatury, ale nie jestem tego taki pewien. Ktoś ma jakiś pomysł? A komputer go nie czyta, ani DDT2000 na kablu KKL, ani Autocom z interfejsem sobie nie radzą, czytają tylko ABS i poduszki powietrzne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 19 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2015 (edytowane) W przypadku PHI najlepsza jest diagnoza CLIPem. Poza czujnikiem temperatury powietrza, sprawdź układ zapłonowy. Może cewka się kończy. Edytowane 19 Grudnia 2015 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 20 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 (edytowane) Dzięki za pomoc. Znajomy mechanik mnie straszył, że uszczelka pod głowicą, albo cała głowica, a pewnie też i wtryski i cuda wymyślał. CLIPa mam i też to samo, elektryk z roboty w/w wymienionego znajomego stwierdził, że wiązki są przerwane. Dlatego też się pytam na forum, bo samemu zamówię części, dam do mechanika i będe próbował zrobić to jak najmniejszym kosztem na zasadzie prób i błędów. A tak dam do mechanika i wymyśli jakieś cuda i zamiast np. 100 czy 200 zł, zapłacę bez sensu 2200 zł. Edytowane 20 Grudnia 2015 przez Khlorian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 (edytowane) (...)elektryk z roboty w/w wymienionego znajomego stwierdził, że wiązki są przerwane. To jest możliwe, sporo kabelków w wiązce jest bardzo cienkich i nie trzeba dużo, żeby je uszkodzić. Edytowane 20 Grudnia 2015 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 20 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 A jeszcze jedno pytanie, mam zamiar za niedługo tankować pełny bak, czy nie zaszkodzi jak zatankuje pb98 albo vpowera, oraz doleje jakiegoś środka na czyszczenie silnika? Nie chodzi mi o to, żeby naprawić w/w usterke, ale żeby trochę zadbać o to auto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 Zalej najzwyczajniejszą 95, szkoda pieniędzy na 98, która przy silnikach o niskim stopniu sprężania jest zbędnym wydatkiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 20 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 Hmm skoro nic to nie da, to tak zrobię. Ale jeśli by to coś dało, choćby w najmniejszym stopniu, to ta różnica w tą, czy w tą to żadna różnica. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 Da tyle, że pewnie będzie więcej palił, bo 98 ma niższą wartość energetyczną niż 95, taka sama sytuacja jak z LPG. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 20 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 (edytowane) Dało dużo, gdy nalałem PB 98 (wcześniej miałem rezerwę, więc nie była zmieszana z 95) silnik pracuje dużo ciszej i kulturalniej, drgań jest bardzo mało, w ogóle auto nie szarpie, pracuje bardzo równo, nie dławi się, nie dusi, oddaje moc zdecydowanie płynniej, choć na samym początku wydawał się słabszy, to potem wydawał się mocniejszy, inaczej, może nie mocniejszy, ale jakby miał więcej życia i werwy, bo szybszy nie był, moc ta sama, ale dynamika jest lepsza. Elastyczność też lepsza, bo gdy miałem na 1700 obrotów, wcześniej szarpało jak cholera, mulił się i przyśpieszanie trwało bardzo długo, nawet na ciepłym silniku. Poza tym na luzie wcześniej obroty stabilne na ok 1100, a teraz na 900. Auto stało kilka godzin od zalania na parkingu i na zimnym silniku też nie miał problemów. Gdzieś wyczytałem, że PB98 jest wzbogacona w jakieś środki, które to potrafią trochę przeczyścić komore spalania, więc podejrzewam, że to dlatego, tymbardziej, że lałem mu rózne dziwne paliwo z kanistrów czasem. Edytowane 20 Grudnia 2015 przez Khlorian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 20 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 Po prostu pomogło zalanie czystego i świeżego paliwa, a nie jakieś cudowne właściwości 98, których wcale nie posiada. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 20 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2015 (edytowane) Ja mam ten problem półtora miesiąca i tankowałem z 10 razy już i problem nadal występował i to nie mało, bo zawsze tankuję za 100 - 150 zł. Najczęściej na Lukoilu (gdzie dziś tankowałem 98) albo na BP. Czasem na Shellu. Z kanistrów lałem jakoś w połowie września, więc nalanie czystego i świeżego paliwa, pomogłoby już dawno. Lukoil znajduje się ode mnie ok 600m, więc silnika też nie zdąrzyłem zagrzać, zanim zatankowałem. I nie, nie skłaniam się, że dlatego, że ma większą ilość oktanów i moc wzrośnie, a raczej do tego, że rzeczywiście ma jakieś dodatki czyszczące, a w komorze spalania był osad, a ta benzyna sobie z tym osadem poradziła. Edytowane 20 Grudnia 2015 przez Khlorian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 21 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2015 Weź ze stacji kartę właściwości paliw 95 i 98 (mają obowiązek udostępnić do wglądu), a następnie je porównaj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 13 Stycznia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2016 A jeszcze tu odpowiem, skoro tu jestem. A więc benzyna pomogła na kilka dni. No są efekty non stop, bo jednak nie jest to szarpanie AŻ tak mocne i zdecydowanie szybciej mija, nie po np. 10 km, ale po 3 km. Nadal nie wiem co to jest, ale chyba powiem mechanikowi, żeby przyjrzał się temu przy wariacjach sprzęgła, co opisałem w nowym temacie i wtedy napiszę co to było. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 13 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2016 Sprawdzałeś układ zapłonowy, tj. świece, przewody i cewki? Filtr paliwa masz czysty, a pompa jest sprawna? Wyreguluj zawory. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Khlorian Opublikowano 19 Stycznia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2016 (edytowane) Osobiście podejrzewam, świece i cewki. A nie wykluczam przepływki, przepustnicy, silniczka krokowego, ew sonda lambda, czy inny czujnik, ale jutro się za to wezmę. Mechanik stwierdził, że mam przebicie oleju i go zalewa, poczyścił i jest duża poprawa,ale nadal problem występuje, chyba, że teraz to wina słabej jakości sprzęgła, szapanie jest chwilę po zmianie biegu, a potem jest ok ;) . Komputer pokazywał czujnik temperatury powietrza, ale po skasowaniu błąd już się nie pokazał. A druga sprawa, to taka, że pewnie jakieś świece, czy cewki, bo innych błędów już komputer nie pokazuje. Tak czy tak pewnie będzie mnie to kosztować 150 - 200 zł. Dodano: 19 sty 2016 - 19:52 UP Sorry, że znowu piszę. Ale doszły kolejne problemy, auto ciągle ma 1500 - 2000 obrotów na ciepłym silniku, a na zimnym szarpie coraz mocniej, aż przeskakuje na poduszce (wiem, że jest walnięta)i mocy coraz mniej, Na ciepłym silniku za to, jestem zaskoczony jak zap... mechanik mówił, że zalewa swiece (ale są ok, sprawdzałem) i przeczyścił je. Efekt był taki, że szarpało troszkę słabiej przez 2 dni. Mam zamiar wymienić czujnik temperatury, znajomy powiedział, ze auto z obrotami chodzi na ssaniu, dlatego tak wielkie obroty. Ale, tam są dwa czujniki...Poza tym nie wiem, czy to tłumaczy dlaczego tak szarpie. Dodano: 19 sty 2016 - 20:01 Aha i zaświeciła mi się kontrolka świec. Osobiście bym wymienił świece i czujnik temperatury. Chyba, że ktoś ma inny pomysł. Znaczy czujnik to na pewno, ale świece nie wiem czy to rzeczywiście świece, czy nie co innego. Edytowane 15 Stycznia 2016 przez Khlorian Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.