biuro74 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2016 Witam, Wczoraj napisałem inny temat - jak wyjąć pedał gazu i filtr powietrza = ale okazało się to tymczasowo nieistotne. Teraz najbardziej mi zależy - jako ze auto stoi - na tym, żeby sprawdzić wyjęta przepustnicę. Potrzebuje kogoś, kto wie, jak ona dziala (zadne tam opisy w sieci = ktore tylko generalizuja). Ja potrzebuje detali, czyli jak co dziala w praktyce: z jakim napieciem, z jaka informacja zwrotna. Na razie zrobilem tak: Wlasnie przed chwileczka wpialem przepustnice w obwod, znalazlem jakas stara ladowarke 12V (o mocy 0.5A tylko), wpialem potencjometr w obwod i ... okazuje sie: * przepustnica otwiera sie z hukiem przy gdzies tak 2.5V - maksimum napiecia, jakie moge uzyskac to 2.76V i jest to ciut odrobine dalej w pokretle potencjometra, niz prog otwarcia motylkow, * jak zmniejsze napiecie, to przepustnica sie z rowniez hukiem Smile zamyka - rowniez sa to zadne plynne zmiany, tylko zwykla akcja dwojkowa, Chyba winna tu jest slabiutka ladowarka, sprobuje przyniesc zasilacz komputerowy z dyskiem dla autostartu i zobacze, jak sie sprawuje przepustnica z zasilaczem wiekszej mocy. Potem tak: Podlaczylem zasilacz - musial troche odtajac. Jest dziwnie - musze przyznac. Fakt, ze podlaczenia sa "na zapalke" i nieraz nie mam odczytow z miernika, musze kebel przycisnac.. Ale cos tu nie rere z silnikiem przepustnicy - jak na moje oko. Najpierw nic sie nie dzialo, podkrecilem potencjometr i "cyk" - znowu sie skrzydla z hukiem Smile otworzyly. Patrze na miernik - 4.6 V. Pokrecilem w dol, w gore - dalej sie zamyka zero-jedynkowo... z tym, ze teraz maksymalne napiecie to bylo wlasnie 4.6 V (???). Zasilacz jest mocny, 350W z komputera, wiec spokojnie taki silnik uciagnie - nie rozumiem takiego spadku napiecia. Wszystko dalem w szereg - z moleksa zoltego napiecie 12V (jest 12V bez niczego, z potencjometrem maksymalnie daje 8 i cos... dziwne, chyba stary mam ten potencjomentr juz), potem srodkowa nozka potencjometra, wyjscie z trzeciej nozki na plusa silnika przepustnicy, wyjscie minusem i powrot do moleksa na minus. Ostatnie kilka prob - silniczek nie zaskakuje w ogole, napiecia miernik nie pokazuje w ogole (ale to jak mowie, musze dobrze kabelki ulozyc = tylko do miernika, bo napiecie po reszcie idzie - jak wypne silnik to wszystko jest OK). No i tak ma sie przepustnica zachowywac ? Nawet nie zmierzylem wartosci potencjometrow przepustnicy (PP), bo co tu mierzyc - z gory wiadomo, ze bedzie caly czas to samo. OK, chyba wiem, co jest przyczyna - potencjometr z ukladu testowego chyba jest za slaby, on byl kupowany do audio, teraz sobie przypominam i chyba nie wyrabia, bo sie mocno grzeje, a pozniej koniec. Niemniej wiecej, jak 4.6V nie uzyskalem - a przepustnica sie otwiera dalej tylko zero-jedynkowo. No i stad wlasnie jest moje pytanie wlasciwe: Ktos wie, jak ona wlasciwie sie powinna zachowywac ? Wszystkie opisy sa tylko lakoniczne.. skad sie dowiedziec, jak ECU steruje przepustnica, zeby sie otwierala w polowie - na przyklad ? Potencjometry przepustnicy maja jaka role - tylko sluza do odczytu polozenia motylkow (jesli tak, to musza one byc sterowane wlasnie zakrecem napiecia przez piny 3-4), czy to wlasnie one ustalaja pozycje motylkow poprzez zakres zmiany napiecia na pinach 5-1 (a 12V jest tylko dla motoru silniczka przepustnicy), co daje wyraz w infomacji zwrotnej dla ECU jako odpowiednia impedancja na pinach 2 i 6 ? Dzięki za wszelkie podpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.