maly_man Opublikowano 2 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2008 Mój "fachman" twierdzi że ilość gazu w zbiorniku nie ma absolutnie znaczenia. Mnie się też kilka razy zdawało że częściej gasła jak miałem "echo" w zbiorniku. Ja w każdym razie Was poproszę, jeśli słyszeliście o kimś kto handluje używanymi częściami do instalacji - dajcie znać. Może spróbuję tego SMARTA wymienić. Ale na miłość boską nie za 900 PLN :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacek19890 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 Witam. Też posiadam w swoim autku tą instalacje i conieco z nią przeżyłem. Z serwisem jest ciężko, nawet w zakładzie gdzie zakładali mi instalacje nie potrafią nic z nią zrobić wiec byłem zdany na siebie. Co do smarta z wymianą się wstrzymaj, spróbuj go wykręcić i po prostu wyczyścić. Jeżeli chcesz go wymienić to radze kupić na allegro silniczek krokowy za 50zł z taką sama końcówką bądź przełożyć końcówkę ze starego. 900zł nie ma sensu wkładać w tą instalacje, lepiej już dołożyć i ją wymienić na inna. Z tego co się dowiedziałem w jednym z zakładów to te instalacje były awaryjne i była akcja wymiany na inne. Mi niestety na gwarancji wymienili tylko krokowca który kosztował jak twierdzili 700zł. Proponuje odżałować te 50zł bo w stosunku do tych 900 to jest śmieszna cena a na tych krokowych jeżdżę od kilku lat, tylko co jakiś czas je wykręcam i czyszczę. Mam nadzieje, że się nie spóźniłem i choć trochę pomogłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kingu Opublikowano 19 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 miałem podobny przypadek z moją instalacją, mechanik nie wiedział co jest grane. Okazało sie że jedna z rurek przez które płynie woda (już nie pamietam z czego do czego ona płyneła) była zatkana, bo wleciała do niej jakas uszczelka. Jak tylko wyjeliśmy ją wszystko wróciło do normy. Po dłuższej jeżdzie był zamarźniety parownik (a powinien byc gorący). Mysle ze to bedzie coś z chłodzeniem, bo też jeśli ci obroty skakały - mogło to być spowodowane tym że układ chłodzenia nie był odpowietrzony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly_man Opublikowano 4 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2009 Witajcie! Tak sobie myślę czy przyczyną moich perypetii z BRC nie będą kable i świece. Nie wiem kiedy to było zmieniane. Tylko że jak zapytałem gościa w sklepie o kable i świece to powiedział że w mojej Reni nie ma świec tylko cewki i jedna kosztuje 105 zł. Co Wy na to ??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 4 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2009 Świece to masz ale przewodów nie masz. Cewka jest nakładana na świecę. I tak na każdy cylinder osobno. Więc na początek świece możesz zmienić. A tylko nie pytaj jakie gdyż na to jest osobny dość pokaźny wątek na forum. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly_man Opublikowano 5 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2009 Hehehe a już miałem zapytać... A tak poważnie to wymienię świece na pewno. Ale mam wątpliwości z tymi przewodami. Na każdą świecę idzie cewka ale kablem. Czyli rozumiem że jest to komplet i nie da się wymienić samych przewodów?! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 5 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2009 To są zwykłe przewody, nie WN. Dopiero w każdej cewce napięcie jest zmieniane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DARKOM Opublikowano 16 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2009 no i stało sie ,tzn autka na lpg zgasło mi dzis na wolnych obrotach kilka razy (poprzednio to było sporadycznie ) na paliwie jest wszystko ok.Zaobserwowałem tez ze jak zmieniam biegi to czasami obroty mi falują dość znacznie na wciśniętym sprzęgle,ale to czasami.Nie obędzie sie chyba bez wizyty w serwisie :-( No i okazało sie że to zbieg okoliczności albo ma na to wpływ ilość gazu w zbiorniku bo autko gasło akurat jak była reszta gazu :shock: po zatankowaniu wszystko ok i nie gasnie :-o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly_man Opublikowano 21 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 Witajcie. Dawno mnie nie było. Powyżej opisałem perypetie z LPG. Do tej pory nic z tym nie zrobiłem poza wymianą świec. Oczywiście nie pomogło. Ale w związku z tym, że zima się skończyła i mam więcej czasu postanowiłęm się za to znowu zabrać. Do tej pory po mieście jeździłem na PB, a w trasie gdzie nie ma świateł i nie trzeba stawać przełączałem na LPG. Niezła jazda! XXI wiek a ja jak w latach 70-tych - jeszcze brakuje żebym zaczął wozić styl od młotka do rozruchu jak w maluchach. W każdym razie rozmawiałem dziś z kolejnym gazownikiem. Powiedział że mam dwa wyjścia: wymienić wspomnianą kostkę - koszt z wymianą 1000 zł i bez gwarancji że to pomoże. Drugie wyjście jest takie że założy mi STAG, powymienia w zasadzie wszystko oprócz zbiornika. Da gwarancję na 2 lata i powiedział że w Renówce to na pewno będzie śmigać. Koszt = 1500 zł. Dodam, że nawet do instalacji nie zajrzał ale na pewno wie że to wina tej nieszczęsnej kostki. "Bo te typy instalacji tak mają". I teraz jestem w kropce. Bo inwestować w instalację tyle kasy żeby jeszcze góra 2 lata pojeździć? A z drugiej strony kto mi tego złoma kupi ze spieprzoną instalką? Czy znacie jakiś domowy sposób na sprawdzenie w pierwszej kolejności szczelności układu? Może zaciąga gdzieś lewe powietrze i go dusi? Druga rzecz to silnik krokowy. Nie wiem czy mam jeden czy dwa? Jeden od PB znalazłem. Korci mnie żeby go wymienić na próbę. Pomożecie? [ Dodano: 2009-06-08, 09:39 ] Witajcie. Jednak zdecydowałem się na wymianę instalki. Nie mogę doszukać się gazownika któremu chciałoby się grzebać i szukać usterki. Będe miał założonego STAGA za 1500 zeta. Mam nadzieję że po wymianie w końcu odetchnę... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.