janusz35 Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Opisze problem z jakim spotkałem sie w pożyczonej od brata Toyocie 2,0 (silnik 16zaw. instalacja 2 gen. kolektor metalowy) Jazda w korku z powodu robót drogowych, po minięciu wykopów gaz i strzał w filtrze jazda była możliwa, bo to ustrojstwo ma taka puszke i "grzybka" na rurze międzi kolektorem a filtrem który podnosi sie i opada szmoczynnie - chodził troche głośniej bo po strzale trzeba jeszcze dokładnie osadzić gymową uszczelke pod tym grzybkiem żeby dokładnie przylegało. tak więc po strzale jazda mormalna do stacji benzynowej -tam sie zatrzymałem poprawiłem tego grzybka tak aby uszczeleczka szczelnie pod nim leżała. Zapalam -na benzynie OK ale na gazie ledwo chodzi, zero reakcji na gaz ,wolne obroty bardzo niereguralne- jechać się nie da. Co pomogło: odpięie obudowy filtra poruszania wkładem i zamknięcie filtra po ponownym odpaleniu jedzie!. Pojechałem wyregulować - wyregulowali- jak powiedzieli idealnie do sondy lambda ale strzały sa nadal i dalej pomaga "porzebanie w filtrze". Swiece , kable i filtr niedawno wymienione-wszystko "serwisowe".Dziwne bo co to ma do rzeczy -otworzenie obudowy i zamknięcie. Może ktos miał podobny problem w "zagazowanej " megi. Ja powoli oswajam sie z myslą o wymianie reduktora (100tys przebiegu) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bastiano Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2008 ale to jest toyota ? ja tak mialem w renault zmienilem swiece na EGK i przewody probelm pozostał wkurzony kupiłem swiece (eqemy) do renówek z gazem polecane i przewody jasport (chyba tak to sie pisze)przejechane mam juz na nich 10000 km i bez zadnego strzału... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2008 janusz35, w którym miejscu jest zamontowany mixer? Czy jest mozliwośc jakiejś nieszczelności pomiędzy przepustnicą a mixerem? Jakiego rodzaju jest to mixer? Generalnie strzał gazu powodowany jest ubogą mieszanką lub wystąpieniem zapłonu w nieodpowiednim momencie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janusz35 Opublikowano 24 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2008 tak dokładnie to nie wiem -bo jak napisałem to samochód brata -wtrysk wielopunktowy więc chyba w rurze przed kolektorem? Co do nieszczelności to w weekend ma być więc oblukamy wszystko tak jak mówisz między przepustnicą a mikserem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kokoko81 Opublikowano 10 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2008 A dlaczego gaz strzela jak już zbliża sie rezerwa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 11 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2008 Bo ciśnienie gazu jest mniejsze i powstaje uboga mieszanka, która spala sie znacznie dłużej niż stechiometryczna. Na tyle długo, ze może już otworzyć się zawór ssący następnego cyklu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bob1 Opublikowano 25 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2008 no cos jedyny sposob na strzaly to grzybek, nowe dobre kable nowe dobrze dobrane swiece [ Dodano: 2008-07-25, 12:21 ] zapomnialem dodac ze do gazu najlepsze sa dwuelektrodowe ngk jezeli chodzi o symbol to zalezy jakiej cieploty wymaga silnik danego modelu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
whitepeter Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Kolego na takie rzeczy strzały itp to nie kupuj świec czy kabli bo znam wiele ludzi ktorzy jeżdża na kablach fabrycznych po 2-4 lata na gazie i jest dobrze i tak samo na świecach :) Dużo zależy od założenia instalacji gazowej !!! Wszystko zależy od mieszanki gazu w kolektorze a tak zwane miksery mieszaja jak leci niby sa ustawienia komputera itp ale to lipa jeśli silnik i jego oprzyrządowanie sa sprawne to bedzie ok ale jesli ich stan jest niski to sie zaczynaja kłopoty typu szarpanie, nierówne obroty itp !!!! nie że to jakaś reklama ale proponuje Blos i Twoje problemy sie skończą, kupisz gaźnik gazowy wyregulujesz i zapomnisz o takich ustrojstwach jak miałeś !!! Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 20 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2008 whitepeter, stajesz się monotematyczny. Na 5 postów, 4 są o Blosie. Nie żeby było to zabronione, ale staje sie nudne. Blos nie jest pacaneum :) na wsystkie niedomagania LPG w aucie. Tenże gaźnik też wypełnia cały kolektor mieszanką palną i przy niesprawnym układzie zapłonu, tudziesz wypalonych gniazdach, strzelać też będzie. I nie jet to tylko teoria. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rosck Opublikowano 20 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2008 Może lambda już umiera a gazownicy na lambde ustawiają, nie mają analizator spalin? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzesiek Lca Opublikowano 29 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2008 proponuje Blos i Twoje problemy sie skończą, kupisz gaźnik gazowy wyregulujesz i zapomnisz o takich ustrojstwach jak miałeś !!! Pozdro Ja miałem blosa w r19 16v i tez mi raz strzelił gaz... I po wrzuceniu na luz potrafił zgasnąć... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonjak Opublikowano 30 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2008 Grzesiek widocznie miałeś źle zalożonego lub źle ustawionego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mieto Opublikowano 29 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2008 Witam. Jestem tu nowy ale może wniose coś do waszej dyskusji. Ten sam problem miał mój brahol w megance I. Podjechał do gazownika a on że to gaz nie taki że nie tu tankuje itd. (tankował na renomowanych stacjach) czyli nic tylko gazownika zagazować . W pierwszej kolejności wymienił świece z kablami na Boscha. Niestety nadal były strzały gazu. Nastepnie wymienił 2 cewki i do tej pory 0 problemów z wystrzałami gazu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bob1 Opublikowano 29 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2008 zgadza się piszesz ze wymienil dwie cewki i problem zniknął , cewki to tez element pradu w samocodze tak samo odpowiedzialne jak kable i swiece , jezeli cewki daja slaba iskre to tak samo jak kiepskie swiece albo kiepskie kable . W przypadku gazu wszystkie te elementy musza byc nienaganne, jezeli cewka daje dobre napiecie i kabel nie ma przebicie ani nie stawia za duzego oporu a swieca jest sprawna to bedzie ok . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 29 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2008 Trochę te posty o strzłach w dolot czytam jak egzotykę. Jeżdżę już od 1974 roku różnymi samochodami. Chyba dlatego, żem w czepku rodzonyi taki przypadek zdarzył mi się tylko raz - w FSO1500, jak siadł mi wałek rozrządu i nie otwierał mi się zawór wydechowy na 4 cylindrze. Jak mi pukło, to w gaźniku pod pokrywą wyskoczyły wszystkie zaślepki ze swoich siedzeń. W poldku miałem istalację gazową I generacji, czyli najbardziej prymitywną i przejechałem na niej ponad 100 000 km. W tym czasie nie wymieniałem żadnych kabli WN ani świec zapłonowych. Silnik był ustawiony na benzynę, gaz sam sobie ustawiłem i nie miałem znim żadnych problemów. Być może gdybym pozostał na ustawieniach gaziarza to miałbym jakieś niespodzianki. Trochę mnie tym straszyli niektórzy gaziarze jak chciałem zagazować megankę i dlatego zdecydowałem się na sekwencję, trochę droższe, ale jestem zadowolony są oszczędniejsze i brak tego ryzyka strzału w dolot. Obecnie jeżdżę na markowych sekwencjach (pełnych), mają jeden mankament samemu w nich już nie bardzo idzie pokręcić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.