Robnierob Opublikowano 5 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2016 (edytowane) Witam. Mam do was pytanie, bo może już ktoś z was brał w podobny sposób używane auto z komisu. Ja zawsze kupowałem za gotówkę, ale przyszły takie czasy, że kasa ta sama a wymagania coraz większe :) Mianowicie mam odłożone 9 tyś na auto, ale przeglądając serwisy w tej cenie nic ciekawego nie znalazłem. Autka które przykuwają moją uwagę kosztują 15tyś i wyżej. Znalazłem w końcu auto na które chce się zdecydować i kosztuje 17tys. Mam megi 1.6 , które mogę oddać w rozliczeniu, ale wiem że dużo za nią nie dostane, bo to już złom z 98. Nie chce brać kredytu z banku, bo nie mam umowy o pracę. Jednak z tego co wyczytałem nie którzy agenci dają kredyt na auto na dowód, tylko są pewne zasady typu OC/AC Generalnie mógłbym zapłacić 60% wartości tego auta i resztę kredytować, oczywiście w taki sposób żeby auto było już moją własnością? Edytowane 10 Lipca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 5 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2016 Niektóre banki się reklamują, że dają kredyt na samo oświadczenie o dochodach, ale jak przyjdzie co do czego i tak w praktyce musisz dostarczyć zaświadczenie z zakładu pracy. Bez umowy o pracę raczej nikt Ci kredytu nie da. Ewentualnie jeśli jesteś "wolnym zawodem" możesz próbować udokumentować swoje dochody poprzez zeznanie PIT. W Twoim wypadku może byłoby łatwiej o tyle, że masz duży wkład własny. Z drugiej strony trudno dostać kredyt na auto starsze niż kilka lat. Jednym słowem skomplikowana sytuacja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robnierob Opublikowano 5 Lipca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2016 (edytowane) Tego się właśnie obawiam, że będzie daremne jeżdżenie i załatwianie, bo zaświadczenia z pracy na pewno nie dostanę. Skomplikowany temat, musiałbym tłumaczyć na jakich zasadach pracuję i ile zarabiam. Czasem pracuje 120 godzin w miesiącu, czasem 220, zależy od grafiku I to właśnie jest problem że tam nie ma umów o pracę, bo to jest praca w gastronomii i wszystko zależy od obrotu. Dlatego się zacząłem rozglądać za tego typu ogłoszeniami. W megi się kończy przegląd i nie chcę już w nią więcej pakować pieniędzy, stąd moje pytania. Edytowane 10 Lipca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 5 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2016 Popytaj u pośredników. Są firmy, które pośredniczą w kredytach i leasingu konsumenckim, mając umowy z wieloma bankami. Ja swój kredyt załatwiłem telefonicznie/mailowo, oszczędzając przy tym kilka procent. No i masz stałego "opiekuna", a nie tego, na którego trafisz akurat w banku czy na infolinii. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.