torek Opublikowano 26 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2008 No właśnie, może ktoś miał podobną przypadłość. zaczęło się od tego że w pewnym momencie zaczął palić na trzy cylindry, ni z gruszki ni z pietruszki. po zgaszeniu ponownym odpaleniu było ok i po jakimś czasie od początku. więc myślałem że to świece bądź cewki. ale jak pojechałem do serwisu(bo już tak się nasiliła częstotliwość awarii że nie sposób było jechać. W serwisie okazało się że świece i cefki ok. gdybali, gdybali i wygdybali że odepną sąde lambda, ale że to coś jak by z kompem.. sa jakieś problemy itd itd.. i że 2500zł trza szykować :roll: no ale stwierzdili zarazem że póki co można jeździć. no i fakt.. tydzień czasu był spokój.. i znów.. tyle że ciut inaczej. Gdy ruszam dynamicznie na 1.. przykładowo do 3-4 tyś obrotów odrazu odcina dopływ paliwa :-| musze pozwolić mu z gasnąć i odpalić ponownie i jest ok... i jeśli turlam się jak emeryt przy 2 tyś zmiana biegu jest ok. O dziwo na pozostałych biegach mogę przycisnąć :-/ i kolejny objaw.. radio.. jak włącze.. to po jakimś czasie dzieje się tak jak na początku czyli zaczyna palić na 3 cylindry, czyli jednym słowem jak maluch pierdzi :-| Czy ktoś miał podobną przypadłośc.. czy wiecie co to jest?? umówiłem się na wtorek do innego serwisu renault..a le mam pewne obiekcje czy jechać.. czy może pojechacć do jakiegoś sprawdzonego mechanika... nie wiem :cry: doradźcie coś.. bo ostatnio jak chciałem szybki przejechać przez skrzyzowanie to stanąłem na środku... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Human Resources Opublikowano 26 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2008 skoro nie cewki to moze komp sterujacy praca silnika :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
torek Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2008 oby jednak nie... :-| bo to właśnie koszt 2500zł :cry: a może gdzieś przebicie w wiązce.. i iskra ucieka przy obciążeniu dużym i przez to komp świruje... no nie wiem :-( [ Dodano: 2008-04-30, 19:02 ] usterka naprawiona. było spięcie, przez co brakowało masy, co powodowało fiksowanie komputera. na szczęście nie byłem w serwisie tylko u poleconego mechanika. znalezienie i naprawienie usterki zabrało mu 40min. Temat do KOSZA! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.