martbex Opublikowano 1 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2008 Chciałem się tylko pochwalić, wróciłem właśnie z wakacji w Chorwacji. Moja Megi zrobila ponad 4000 km bez oczywiscie zadnych problemow. LPG w HR kosztuje 3,35 KN, a wiec jakies 1,6 pln, bede tam chyba tankowal. A wy gdzie byliscie najdalej swją Renią? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pooh Opublikowano 1 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2008 Moja Renia dojechała na Korsykę i to na raz, bez żadnych noclegów. Poza tym regularnie musi jeździć do Włoch, do Turynu, bo pańcia ma takie widzi mi się :) I póki co nie nawaliła, ale ostatnio na polskim asfalcie stroi fochy z tym "injection fault" (opisane już w technicznym). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
majki500 Opublikowano 1 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2008 Moja megi najdalej zawiosła mnie z żoną na urlop na Słowacje -----> a wróciła lawetą do Nowego Targu :-( - awaria elektryki, servis wymienił skrzynkę UPS :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 1 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2008 moja najdalej byla w Rzymie,kilka razy odwiedzała też Chorwacje,zawsze na szczęście bez problemów :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wilos Opublikowano 5 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2008 Ja Moja właśnie wróciłem z Cypru. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 6 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2008 Chciałem się tylko pochwalić, wróciłem właśnie z wakacji w Chorwacji. Ja tam właśnie startuje ok. końca lipca do Makarskiej. :) Jak jechałeś ? Przez węgry czy przez austrię ? I ile Ci to zajęło ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 6 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2008 Parę razy byłem, co prawda nie renówką ale poldolotem, objechałem bez problemu. Mogę dać parę rad 1 jechać w tygodniu, nie w piątek lub niedzielę, korki na bramkach na autostradach. 2 zawsze używałem http://www.viamichelin.com do planowania trasy, na domyślnych ustawieniach czas przejazdu zawsze sprawdzał mi się mniej więcej 90-95%, wliczając postoje 3 zawsze jeżdżę przez Słowację (Zwardoń, Bratysława, za Żyliną zaczyna się autostrada) potem Węgry wzdłuż granicy A/HU jakieś 240 km. potem obowiązkowo Słowenia jakieś 18 km z tankowaniem na ful benzyna jest ok 0.10 EUR tańsza niż w Austrii i Chorwacji potem na autostrady chorwackie http://www.hac.hr/ Jeździłem też przez Austrię (winetka 10 dni 7.6 EUR) ale zrezygnowałem bo są straszne korki przez Słowenię. Teraz Słowenia wprowadziła winetki 35 EUR na 6 miesięcy i nie ma krótszych. W Polsce odradzam przejazd DK69 Bielsko-Żywiec korki niesamowite, chyba, ze jedzie sie nocą. pawelli jak bym miał Ci doradzić jedź na Zwardoń, tylko nie na Kraków Proponowałbym Kielce - Miechów - Olkusz - Trzebinia - Chrzanów - Oświęcim - Kęty - Kobiernice - Żywiec - Zwardoń. Z moich wyliczeń wynika, że jadąc spokojnie powinieneś dojechać do Zwardonia w ciągu 4-5 godz. Potem jakieś 3-4 godz. Słowacji, 3-4 godz. Węgry i jesteś w Chorwacji Gorican - Sestanovac tj 527,5 km zapłacisz 210 KN czyli jakieś 120 PLN. Przejazd zajmie Ci przynajmniej 5 godz. samej jazdy pod warunkiem że nie będziesz stał pod Zagrzebiem (ostatnio stałem 3 godz. :) ) Czasy przejazdu bardzo zależą od stylu jazdy i mogą być krótsze lub dłuższe. Oczywiście sam decydujesz jak jechać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 Dzięki Przemo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 Moja Megane najdalej była w Turcji (nie ja prowadziłem) i w Wielkiej Brytanii (to już moja trasa). Do Chorwacji jechałem autokarem, przez Austrię i w nocy były straszne korki, także nie polecam przez ten kraj Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 Mój znajomy od lat jeździ przez Słowację -> Wegry (Budapeszt) -> Chorwacja (Zagrzeb, Split, Makarska) - zresztą ja tamtędy jechałem ze znajomymi unolotem. I trasa jest OK. Wiec pewnie wybiorę tą trasę - sprawdzoną. Nawet od Budapesztu jest podobno autostrada do Splitu wiec powinno być OK Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 Autostrada jest, to prawda, ale nie na całej trasie, jeszcze Węgrzy budują parę odcinków. Ale ciekawi mnie ile stracisz na przejazd zakopianką i potem w Budapeszcie? Zresztą najgorzej jest do polskiej granicy potem to już spoko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 Jeszcze pomyśle , hmmm,. W Budapeszcie najprawdopodobniej będę bardzo późnym wieczorem albo w nocy wiec nie będzie aż tak źle Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin.ab Opublikowano 12 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2008 sorki, że pociągnę temat w inne rejony ale może macie sprawdzone kempingi na trasie do Włoch, a dokładniej to północna część Włoch, południowy-wschód Francji, Czechy? Za każdy link bardzo dziękuję, wybieram się w te rejony za m-c z moją Megi, kobietą i namiotem w ciemno Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 12 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2008 Śpij na Słowacji lub w Czechach, wyjdzie Ci mniej więcej w połowie drogi. Jakbyś chciał we Włoszech to proponuję kamp na Punta Sabbioni na przeciw Wenecji (ok 1godz. statkiem) http://www.camping-miramare.it/ problem jest tego typu, że trzeba przespać min 2 noce. A ponieważ jedziecie na wczasy to proponuję doleciec na PS przespać się rano wyskoczyć do Wenecji a następnego dnia pojechać dalej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 14 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2008 wróciłem właśnie z wakacji w Chorwacji. A mam jeszcze jedno pytanie ............. a nawet dwa : 1. Czy zabierałeś EURO czy PLN ???? 2. Czy korzystałeś w CRO z kart płatniczych ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.