pomerenke Opublikowano 16 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2008 Witam, niedługo wyjeżdżam na wakacje, w jedną stronę 500km, więc pewnie wartoby podjechać do mechanika i poprosić żeby rzucił okiem na samochód, czy jest w pełni spraawny i czy można dalej spokojnie jechać. Mam pytanie: czy wg was warto podjechać do mechanika i co powinno być sprawdzone, tj. wszelkie płyny (to oczywiście zrobię sam), czy filtr powietrza powinno się wymienić itd. Co wg was powinienem jeszcze sprawdzić? I drugie pytanko: od jakiegoś czasu, rzadko, ale jednak zdarza się że mi meganka "zagwiżdże". Za chwilę to przechodzi i zdarza sie rzadko (czasem przy odpaleniu, czasem w trakcie jazdy - nie ma reguły) i ponadto nie mam z nią problemów. Czy moge to zignorować? Gwizd (pisk) jest tego typu, jaki sie czasem słyszy w innych samochodach idąc ulicą. Proszę o odpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jonjak Opublikowano 16 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2008 Ten pisk to zapewne pasek alternatora albo od wspomagania poprostu podjedz do mechanika zeby ci go naciągnął nic strasznego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 16 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2008 pomerenke, zapoznaj się z tym tematem. http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=7799 Dodatkowo skocz do stacji kontroli pojazdów i sprawdź hamulce i amorki. A filtry to się zmienia regularnie a nie przed wyjazdem (a potem mówią że francuzy się psują) jonjak, szkoda że kolega nie pochwalił się w profilu jakie ma dokładnie autko gdyż w niektórych silnikach była stosowana automatyczna regulacja naciągu paska. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 17 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2008 A filtry to się zmienia regularnie a nie przed wyjazdem (a potem mówią że francuzy się psują) lepper_pl przepięknie powiedziane :) Generalnie możesz jechać do mechanika, spojrzy pokiwa głową. Ty zapłacisz i nie masz żadnej gwarancji, . Ja na twoim miejscu podjechałbym do PZU lub innego "naciągacza" i wykupił na 2 tygodnie (lub ile tam potrzebujesz) ubezpieczenie dla autka. Cholowanie, naprawy do jakiejś tam kwoty masz wliczone i poczujesz sie pewnie. pzdr P.S. Meganka to dobre auto i drobny 1000km nie robi na niej wrażenia :) - więcej wiary w swoje autko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.