jarek79 Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Witam Wiek nie ma nic do rozwagi,Muszę przyznać Koledze rację. Czasem z wiekiem jest coraz gorzej :-/ Znam gości po 40 i po kilku kraksach po pijaku, już bez prawka i dalej jeżdżą. Nie można generalizować ale faktem jest, że w wieku 16 lat to prawie się wie wszystko. Prawie robi różnicę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Jeszcze jedno Ad wiek, Wczoraj czytałem ciekawy felieton Clarksona (Wściekły od urodzenia) w którym rozpowiadał sie na temat że większość 20latków po nawet po kilku "na odwage" lepiej sobie poradzi za kierownicą niż 70-letni bereciarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Może i sobie poradzi lepiej ale tylko i wyłącznie jeśli chodzi o refleks. Bo u większości będzie nadal brakowało rozsądku i zdolności przewidywania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 ... i doświadczenia, ja sam określam siebie jako dobrego kierowcę, ale jak popatrzę jak ja prowadziłem jak miałem 18, 19, nawet 20lat, 2 lata po oficjalnym zrobieniu prawka... nasuwa mi się tylko: "RANY JULEK!!!! Co za idiota mi pozwolił auto prowadzić!" :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prosiaczek231 Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 DrNO, zgadzam się z tobą, człowiek po zrobieniu prawka ( najczęściej 18-latek) potrzebuje kilku lat i kilkudziesięciu tysięcy km przejechanych aby nabrać wprawy w prowadzeniu samochodu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 ja sam określam siebie jako dobrego kierowcę a ja nie.Zawsze mowie,ze daje sobie rade :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prosiaczek231 Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Waldek708 Jeśli "trochę" jezdzisz po polskich drogach i żyjesz, to naprawdę dajesz radę. taka jest rzeczywistośc polskiego drivera :shock: :cry: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 a ja nie.Zawsze mowie,ze daje sobie rade :) przecież nie piszę, że jestem "miszczem" :] ale nie jeżdżę jak "ciota" i staram się pomagać innym na drodze a nie wadzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 panowie spokojnie,zyje i daje sobie rade.Staram sie jak moge,chociaz nie zawsze wychodzi :) staram się pomagać innym na drodze a nie wadzić. w pelni popieram :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2008 no... to wracając do tematu wątku... czy ktoś wie jak to będzie w rzeczywistości w końcu? bo co pół roku się to zmienia... jak patrzyłem dla narzeczonej za kursem to teraz to już kosztuje 1200-1300 zł w KR + 100zł za lekarzy (SIC!!!) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Jest dobrze tak jak jest wg. mnie. Ja w wieku 16 lat nie jeździł bym z pedałem w podłodze i nie palił gumy pod remizą, ale 80% ludzi w tym wieku ma takie "marzenia" związane z prawkiem. Jedyne co mnie martwi to kat. A ech, że tez nie zrobiłem przez wakacje, no ale może nie wprowadzą tego... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vir00z Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Jedyne co mnie martwi to kat. A ech, że tez nie zrobiłem przez wakacje, no ale może nie wprowadzą tego... :) Z kat A jak wprowadza te udziwnienia to i tak bedzie martwy przepis... stworza ta ustawa jeszcze wieksze zagrozenia na drodze bo gro ludzi bedzie poprostu jezdzic bez prawka a co za tym idzie nie zatrzymywac sie do kontroli/uciekac przed policja... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
YeloNek Opublikowano 28 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2008 Pamiętajmy że też nie można przesadzać i zarządzić zdawanie prawka od 20 lat, sam jak zrobiłem prawko mając 18 lat to bardzo mnie irytowały wysokości ubezpieczenia. Za poloneza 13 letniego o którego dbałem i spokojnie jeździłem chcieli bym zapłacił 2.5 tyś samego OC :shock: Wiek ma sporo do stylu jazdy ale też dajmy szanse ludziom, którzy jeżdżą ostrożnie i z normalną prędkością a nie lecą przez miasto 120km/h. Oczywiście im człowiek starszy tym więcej rozumie i bardziej myśli o stylu jazdy. Po 100tyś przejechanych kilometrów inaczej się jeździ. Jeden 18-latek będzie zapier***, a drugi uważał co się dzieje wokół niego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 28 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2008 no ja właśnie do 100kkm dobijam i to jest fakże ta wartoś ma jakieś magiczne znaczenie :] jak dla mnie zdawać mogą nawet 17-latkowie (16 to ciut za mało) ale, żeby to było jakoś z sensem. dobrym pomysłem byłyby "badania umysłowe" ale jakieś takie poważne, podchwytliwe, żeby nie było pytań typu "w prost" np. "Jak widzisz pustą drogę i jedziesz tuningowaną Calibrą, to z jaką prędkością?" każdy muł odpowie poprawnie, wg. przepisów... no nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 29 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2008 Ja dobijam do jakiś 14-15kkm nie wiem dokładnie + jeszcze drugie tyle na skuterze co zrobiłem, a może więcej troche. W sumie to mało jest, miałem jeden wypadek (dachowanie) dwa tygodnie po odebraniu prawka (dzięki niemu mam Megi :). Jakim jestem kierowcą? Staram się przeczyć opinii o młodych kierowcach i nie deptać gdzie zobacze kawałek prostej. Spokojnie, powoli do celu... BTW: wczoraj byłem w auto-szkole dowiedzieć się o kat. A i d... w tym roku już nie zdążyłbym, może jeszcze szkoczę do innej szkoły... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.