Kosiar Opublikowano 13 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2008 Witam was , jestem tu nowy za bardzo nie wiem gdzie dać ten temat ale chyba to będzie najlepsze miejsce jeżeli nie proszę o przeniesienie w odpowiedni dział. A więc z racji tego że na forum Renault Polska nie dostałem żadnej odp :/ piszę u was dlatego że widzę iż coś sie tu dzieje i liczę na wasza pomoc a więc do rzeczy , wiążę się z kupnem Renault VelSatisa , interesuje mnie tylko full opcja , żadne welurowe fotele nie wchodzą w grę , silnik only klekot , chciałbym się dowiedzieć na co warto zwrócić uwagę przy kupnie jakie mankamenty ma to auto jakie spalania itd Dziękuje i pozdrawiam Kosiar(Bartek) ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 13 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2008 elektryka jest wspólna z LagunaII, więc tu możesz mieć problemy, choć nie do końca. Ludzie narzekali na układ el. w LII, mój ojciec kupił i jedyne co to zaszwankowało podświetlenie klimy (sam naprawiłem w jakieś 5 min., działa dobrze już ponad 3lata) i teraz (po 5 latach od kupna) przeczyścić trzeba było wtyczke tylnej prawej lampy. I to na tyle z usterek elektrycznych. Jeśli chodzi o klekota, 2.2dCi dobry wybór. Jednostka nie wysilona, więc na trasie ładnie sobie radzi z ciężkim autem. Uważaj tylko na automat!!! w połączeniu z elektryka LII oraz tempomatem może się zdarzyć dość "spektakularna" wada, wspólna dla LII i VS. Po załączeniu tempomatu, ten nagle wchodzi w tryb "max predkość", a automat sam biegi zmienia. Problem w tym, że hamując automat biegi redukuje, a silnik ma taki moment, że heble padają. W tym czasie zero reakcji na wciskanie guzików i przełączanie lewarka :/ Także zastanów się nad manualem... Oprócz tego więcej nie pamiętam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 13 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2008 a z moich obserwacji nie warto brać rocznika 2002 bo to początek produkcji i usterki mogą się częściej pojawiać, głównie jakieś drobnostki elektryczne. Oglądałem 2003 rok, 3.0 dCi V6 no i muszę przyznać że dźwięk silnika to muzyka dla ucha. Niestety nie dane było mi się przejechać nim, chociaż bardzo bym chciał Jak szukasz pełnego wypasu to problemu nie powinno być bo welur to chyba tam trudniej trafić niż skórę ;) Nawigacja też nie jest rzadkością. Jest to auto reprezentacyjne Renault i takie sprawia wrażenie, jakość wykonania jak na moje oko stoi na bardzo wysokim poziomie, super wyciszone, nawet pod autem widziałem plastikowe osłony (nie tylko pod silnikiem). Fotele lepsze niż w niejednym domu, sterowane oczywiście elektrycznie. Silniki wspólne z innymi modelami więc można też poczytać na różnych forach. Ja szukał bym raczej sprowadzanych, mimo nawet dużych przebiegów bo tych aut nie kupują ludzie którzy później oszczędzają na serwisach. Przed kupnem i tak warto jechać "na komputer". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kosiar Opublikowano 14 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 dzięki wielkie panowie , zakup "kredensika" skłania mnie do tego iż uważam go za niedocenioną limuzynę , silnik 3.0 dCi jak wymienił kolega wyżej też mnie kusi z powodu fajnego brzmienia i kopyta , wiadomo po 3 latach posiadania Alfy Romeo mam raczej sportowy charakter jazdy bo tym autem nie da się inaczej jeździć ale VelSatis to styl zupełnie innego auta i nie ma co porównywać przy pierwszych oględzinach kilku modeli zaobserwowałem jedno są fantastycznie wyciszone i bardzo komfortowe ;) jak narazie szukam dalej ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 i się klepnąłem... wyżej chciałem napisać 3.0V6dCi, a myślałem co napisać jeszcze o 2.2dCi i wyszła kiszka ;) więc prostuję: 3.0V6 jest mało wysilony itd... 2.2 to minimalna opcja, też daje radę acz demonem nazwać go w tym nadwoziu nie można ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 DrNO, czytając co piszą na forum laguny ,2.2 dci nie jest polecanym silnikiem.Z tego co wiem z nieoficjalnych żródeł,3.0dci też ma jakiś problem z przegrzewaniem silnika.potrafi paść przy 100tkm. :evil: wrzucam dla porównania tego samego velsatisa na dwóch linkach http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showDeta...mp;pageNumber=1 http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4909114 Kurde,3 tys euro więcej i 10tkm na liczniku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kosiar Opublikowano 14 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 a jak się mają spalania oleju napędowego tych jednostek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
da_marcus Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 generalnie jesli chodzi o silnik 2.2 dci to mogę go polecić z czystym sumieniem mamy taki motorek w jednym Espace i spisuje się wyśmienicie, jesli komputer nie przeklamuje to przy normalnej jezdzie spala 6l z hakiem jak mocniej "kopniesz" skacze do troche ponad 8. Jest calkiem dynamiczny, Nasz ma coś około 130 kuca, ojciec mi jednak wspominał ze sa 2,2 dci wyżyłowane do 150 koni, nie mam pojęcia czy to prawda i skąd mój ojciec to wie ;-) aha i zgadzam sie z tym zeby nie kupowac aut z poczatku produkcji Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 Jak kupowałem VS to odradzali mi mechanicy 2,2 że często padają. Daltego nabyłem 3,0 dci z końca 2003. Jak delikatnie jeździsz to spali 8 a jak depniesz na autostradzie 150-160 to około 10. Oglądałem u nas z 6 VS i wszystkie były po malowaniu, więc sprowadziłem ze Szwajcarii. Wyszedł może trochę drożej ale nie draśnięty, a i w środku czyściutko. Jak chcesz coś więcej to na PW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 Nasz ma coś około 130 kuca, ojciec mi jednak wspominał ze sa 2,2 dci wyżyłowaneFabrycznie ma 150hp,z tym,ze mało ktory je ma jak pojedzie na hamownię.Osobiście polecam silnik 2.0dci,najlepszy w gamie renault,tylko jest ich bardzo mało :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kosiar Opublikowano 15 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2008 dobra na zakup powiedzmy że stać średniego obywatela aby sobie mógł na taką limuzynę pozwolić ale czy droga jest eksploatacja serwisy itd Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 15 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2008 to już pytanie bardziej do użytkowników Vel Satisa Trudno jest powiedzieć coś na temat czego się nigdy nie używało lub miało się tylko styczność przez chwilę. Ja osobiście nie uważam Renówek za awaryjne, w rodzinie mamy 3 sztuki i nikt nie narzeka. Jak trafisz egzemplarz zadbany, gdzie wszystkie naprawy były robione na bieżąco i robione były dobrze to myślę że auto nie będzie sprawiało problemów. Serwisy pewnie podobnie wychodzą jak inne Renówki bo wiele części może być stosowanych w różnych modelach - zapytać o dostępność w sklepie nie zaszkodzi. A koszty eksploatacji to już zależą od użytkownika ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 15 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2008 Kosiar, powinieneś zajrzeć na strone laguny.Temu modelowi bliżej do velsatisa niż megance,no i dzieli z nim silnik(2.2dci) http://www.renaultlaguna.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 16 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2008 Eksploatacja 3,0 dci : paliwo - wiadomo sporo 9-10 na bank chyba że noga jak piórko ale 1900 kg swoje robi. Wymiana oleju : 7 litrów, filtr powietrza normalnie ale filtr oleju (wkład)nie kupisz poza serwisem (257 zł) - mi po długiej walce udało się dobrać zamiennik (jak kupisz to za flaszkę zdradzę tajemnicę). I podobno trzeba uważać na zawieszenie bo to wielowachczówka. Części używanych na rynku jest do bólu. Jak dla mnie to za komfort który VS oferuje (szczególnie z tyłu) to koszty eksploatacyjne są nie duże. Moja córka ma chorobę lokomocyjną. Meganką 2 to bez aviomarinu przejeżdża góra 100 km, na aviomarinie maksymalny zasięg 550 km (sprawdzone wielokrotnie). W tym roku VS 1400 km bez problemu (na 1/2 tabletki aviomarinu). VS to karoca, komfort przede wszystkim, nie nadaje się absolutnie do sprintu ani efektownych slalomów na trasie. To by było na tyle Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kosiar Opublikowano 16 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Września 2008 dzięki wielkie Panowie na pewno na forum Laguny tez się odezwę do sprintów slalomów i sprawiania frjady mam alfe 156 i spisuje się rewelacyjnie ;) Kredensik na służyć do wożenia ;) jeszcze raz dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.