Cześć,
Jestem nowy na forum, a kwestie samochodowe to raczej też nie jest mój atut, ale do rzeczy.
W moim Scenicu (ostatnimi czasy) gdy temperatura zejdzie poniżej +5 stopni nie jestem w stanie odpalić samochodu za pierwszym razem, udaje się po około 4-5 razach, czasami więcej ale to zależy od temperatury. Rozrusznik kręci, zapala się kontrolka od świec żarowych (zawsze na około 3 sekundy). Z kontrolką immobilisera jest różnie, czasem zaświeci się i wtedy w silniku słychać takie burczenie jakby się coś elektronicznego załączyło, czasami się wogole nie zapala. Nie ma różnicy, przy czym zauważyłem że jak się nie świeci to nie uruchomi, jak się świeci to też nie jest kolorowo
Myślałem że to świece żarowe, więc pojechałem do mechanika żeby wymienił, powiedział że może to też być związane z jakimś czujnikiem temperatury - więc też go wymienił, akumulator jest świeżynka więc odrzucam.
Ale tak jak mówię, nie zdarzyło się to nigdy gdy temperatura przekraczała powiedzmy te 6-8 stopni C.
Proszę o pomoc :)