Skocz do zawartości

Sintar

Nowy użytkownik
  • Postów

    43
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Megane I ph I
  • Silnik
    1.4
  • Przebieg (tys.km)
    160

Osiągnięcia Sintar

Entuzjasta

Entuzjasta (6/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Starter
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam! Problem rozwiązany. Każdemu, kto spotka się z podobnymi objawami, zanim zacznie brnąć w koszta i wymieniać część po części - radzę zajrzeć do skrzynki bezpieczników w podszybiu przy akumulatorze. Jest ona tak "fortunnie" umieszczona, że dostaje się do niej brud, wilgoć itp. W moim przypadku wystarczyło wyczyszczenie z mnóstwa wilgotnego brudu jaki zdążył się nazbierać przez lata między stykami i ewidentnie mieszał w elektryce. Koszt zerowy - poprawa 100%. PS. Dziękuję także forumowiczom za wszelkie próby naprowadzenia na przyczynę problemu. Pozdrawiam!
  2. Witam! Pozwolę sobie napisać w istniejącym temacie, by nie zaśmiecać forum, bo wiele jest wątków o tej tematyce, jednak w zasadzie wszystkie porady już chyba wyczerpałem. Od kilku miesięcy mam problemy z pracą silnika. Zaczęło się jeszcze zimą, gdy po nocnym postoju rano trzeba było długo kręcić silnikiem zanim zapalił. Im zimniejsza była noc, tym dłużej trzeba było kręcić (nierzadko do rozładowania akumulatora). Jeżeli już raz zapalił, przy kolejnych próbach zapalał "na dotyk". Gdy zrobiło się cieplej problem częściowo zniknął. Niestety po kilku tygodniach problemów pojawiło się jeszcze więcej. W tej chwili bez względu na temperaturę na dworze, na zimnym silniku trzeba kręcić kilkanaście sekund zanim nastąpi zapłon, po czym natychmiast gaśnie, nawet w przypadku dodania gazu. Przy kolejnej kilkusekundowej próbie odpala. Kolejny problem, który niedawno się pojawił, to gaśnięcie silnika przy wysprzęglaniu - nie zdarza się to regularnie, ale czasami jadąc w korku może zgasnąć i kilka razy na minutę. Często także zdarza się to przy dojeżdżaniu lub postoju na światłach. Na ciepłym zapala od razu. Jeszcze jedno, co odbiera przyjemność z jazdy to dławienie się silnika na niskich obrotach - przy mocnym dodaniu gazu silnikiem potrafi mocno szarpnąć. Zdarzało się też lekkie szarpanie przy spokojnej jeździe z ok 2000 - 2500 obr/min. Najdziwniejsze jest to, że wszystkie objawy występują bardzo nieregularnie - robiąc 30 km trasę mogę ją przejechać zupełnie spokojnie, silnik pracuje płynnie i równo, choć zauważyłem, że częściej problem pojawia się zanim silnik się nagrzeje. w związku z całą historią wymieniłem już: - świece i przewody WN (rok temu, jeszcze zanim zaczęły się problemy) - kopułkę rozdzielacza + palec, filtr paliwa, czujnik temperatury - wyczyściłem przepustnicę - dziś byłem sprawdzić stan zaworów - okazuje się że nie ma się do czego przyczepić, wszystko w normie Będąc już u kilku mechaników, dwukrotnie auto było podpięte pod komputer, nigdy nie wyskoczyły żadne błędy. Wszyscy rozkładają ręce. Samodzielnie sprawdzałem parametry kolejnych czujników wg "Sam Naprawiam" i również wszystko w normie. Prawdę mówiąc nie mam już pojęcia co jeszcze może powodować takie objawy, przyznam, że trochę boję się jeździć tym samochodem, by w którymś momencie nie zostać na środku skrzyżowania. Może jednak ktoś jeszcze coś doradzi.
  3. Nie, w Bravie mieliśmy 5-biegowy manual, bez LPG. Generalnie silnik nie był paliwożerny. Trasa nad morze w 5 osób + pełen bagażnik, średnie spalanie wyniosło niecałe 6l/100km, choć przyznać trzeba że jechaliśmy nocą i raczej spokojnie. To był jedyny raz kiedy w miarę wiarygodnie sprawdziliśmy spalanie, bo na ogół autem jeździła matka na krótkie trasy w mieście - wtedy palił (ale to już raczej orientacyjnie) 7-8 l/100km.
  4. Nie wiem jak radzi sobie ze Stilo, ale mieliśmy swojego czasu Bravę z tym silnikiem i wydawał sie do tego auta optymalny. Całkiem żwawy jak na swoją pojemność a przy tym stosunkowo oszczędny i nigdy nie zawiódł (w przeciwieństwie do elektryki ale to inna bajka 8-) ). Obawiam się, że w cięższym Stilo może mu jednak brakować kilku kucyków, zwłaszcza przy komplecie pasażerów na pokładzie.
  5. Szanowny pan kierowca autobusu, który jadąc z naprzeciwka w trakcie wykonywania lewoskrętu raczył mnie (jadącego przepisowo) nie zauważyć... Szczęśliwie udało mi się w ostatniej chwili odbić w prawo i uniknąć wątpliwej przyjemności zaistnienia w dziale "stłuczka-fotki".
  6. Sintar

    Brutalna Megane!!

    Jeśli mogę dorzucić swoje spostrzeżenia w tym temacie... Było kilka okresów w trakcie całej mojej "motoryzacyjnej historii" w których każde wysiadanie z samochodu odbywało się z fajerwerkami. Powiem więcej. Gdy już udało mi się jakoś zamknąć drzwi bezboleśnie, uziemiał mnie w trakcie zamykania bramy jej metalowy hak (niezła psychoza - miałem uraz do wszystkiego co metalowe 8-) ). Z czasem zauważyłem, że clou stanowi to, w co byłem ubrany w trakcie jazdy samochodem, a konkretniej rodzaj materiału. Pewniakiem była tu kurtka z poliestru - praktycznie 100% szansa na obrażenia od błyskawic . Kolejnym materiałem który upodobał sobie zadawanie mi bólu jest naturalna bawełna (czyli wszelkie t-shirty latem), choć tu istnieją już pewne szanse na bezbolesne rozstanie zarówno z Meganką jak i bramą. Myślę, że pewną rolę może tu odgrywać również obecność pokrowców na fotelach (notabene najczęściej syntetycznych lub bawełnianych). Sam z kolei, odkąd wyrzuciłem pokrowce i podróżuję w swetrze, płaszczu lub naturalnej, skórzanej (a'la zamsz) kurtce, nie oberwałem ani razu. Tyle moich obserwacji. Pozdrawiam!
  7. Sintar

    Humor

    http://vimeo.com/14352658 niekoniecznie śmieszne ale z pewnością warte obejrzenia Polecam oglądać w jakości HD, słuchawkach na uszach, nocą przy zgaszonym świetle. Robi wrażenie!
  8. Bugatti Veyron z sekwencyjną skrzynią biegów... i pozamiatane
  9. moje dzisiejsze odkrycie ;-) http://www.youtube.com/watch?v=-LhPe_x9i_k
  10. Sintar

    Humor

    Tak więc wszystko jasne. (wolałem się upewnić :-> )
  11. Sintar

    Humor

    Odrobina kina akcji. Trzyma w napięciu do samego końca! PS. Jako, że to pierwszy tego typu post w tym temacie od momentu wprowadzenia możliwości zamieszczania filmów z YT bezpośrednio w treści forum, mam pytanie do administracji/moderatorów: Czy od teraz w dziale HUMOR wklejamy linki właśnie w taki sposób, czy "po staremu"? Pytam, bo nie wiem jak będzie się to miało do jakości przeglądania tego działu. EOT Pozdrawiam!
  12. Sintar

    Humor

    Przyznać trzeba, że ten gość 'mocno przegina' B) Ode mnie inny link - http://www.kciuk.pl/Windows-XP-po-Slonsku-l3269 Nie pamiętam czy takie coś już tu było, ale przyznam, że tę wersję widzę pierwszy raz B)
  13. Sintar

    Upolowany! :)

    Leman666, tak - właśnie tam jechałem :)
  14. Sintar

    Upolowany! :)

    Leman666 wczoraj na Robotniczej w Rybniku - Kamieniu (chyba, że mi się przywidziało... :) )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...