grzegorz_s
Nowy użytkownik-
Postów
27 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Samochód
-
Auto
renault megane grandtour Dynamique
-
Silnik
1,6 16V
-
Przebieg (tys.km)
7
Ostatnie wizyty
627 wyświetleń profilu
Osiągnięcia grzegorz_s
-
Witam W związku z przekroczeniem przez moje megane przebiegu 100k postanowiłem zafundować mu kurację odświeżającą. Do (wydawałoby się) w miarę zaufanego warsztatu oddałem auto celem wymiany: - kompletu rozrządu (pasek, rolka prowadząca + napinacz) - pompy wody - koła zmiennych faz rozrządu - oleju i filtra Facet na w/w usługę wystawił mi fakturę oraz oddał wymienione części w pudełkach, w których były zapakowane cześć, które włożył do auta. Raczej więc w konia mnie nie zrobił. Po wymianie silnik pracuje inaczej. Po pierwsze - powarkuje i pogwizduje - szczególnie przy niższych obrotach (1100-2000). Przy wyższych prędkościach jest wyraźnie głośniej, mam wrażenie, że auto głośniej "buczy". Ponadto powyżej 140 km/h wyraźnie brakuje mu tchu, jest mniej dynamiczne. Ponadto przy stałej prędkości (np. 120 km/h na tempomacie) - przy podjeździe pod lekkie wzniesienie - auto poszarpuje... Tak nie było. Pytanie: co mechanik mógł cięcie? Sorki za ten przydługi opis, starałem się możliwie wiernie odtworzyć stan faktyczny... Dzięki za sugestie
-
Witam. Od czasu do czasu pozwalałem sobie na zakładanie wątków z prośbami o pomoc przy rozwiązaniu problemów z moją renią. Natomiast faktem jest, że dzisiaj osiągnąłem przebieg 100 000 km. Właściwie bez żadnych problemów. Auto mam od nowości, mogę więc już co nieco o nim napisać. I napiszę - nie jest źle! Udało się uniknąć nieprzewidzianych postojów. Auto nie zawiodło mnie nigdy - nigdy nie zdarzyło się, że nie odpaliło, odmówiło posłuszeństwa w trasie. W zasadzie poza skrzypiącą tylnią belką, raz wymieniłem chłodnicę od klimatyzacji, zaszwankował czunik temperatury zewnętrznej. Wymieniłem klocki i łączniki stabilizatorów z przodu. Plus dodatkową lampę stop. Poza tym nic. Wnętrze wygląda jak nowe, żadnego przetarcia skóry na kierownicy ani materiału na fotelach. Teraz pytanie: chciałbym w okolicy 105k km zafundować autu spa - generalnie chciałbym wymienić to, co wymienia serwis przy 120k plus koło zmiennych faz rozrządu (zdarza się, że pobrzękuje po zimnej i wilgotnej nocy). Co jeszcze wymienić oprócz oczywiście oleju i filtra (zdecydowałem się ograniczyć dystans między przeglądami do 15k)? Za wszelkie sugestie dziękuję. Auto to megane III grandtour 1,6 110KM Pozdrawiam
-
Megane III phI klawisze na panelu radia
grzegorz_s opublikował(a) temat w Elektr.-Ogólne - Megane III, Scenic III, Fluence
Witam Czy to normalne, że klawisze na panelu radia w aucie z 2009 roku zużywają się w zastraszającym tempie? Farba łuszczy się i złazi pozostawiając goły plastik. Wygląda to fatalnie... Czy jest możliwość wymiany całego zastawu klawiszy radia na nowy? Czy to wogóle demontowalna konstrukcja - w sensie czy da się wymontować same klawisze a na ich miejsce wstawić nowy komplet? Pozdrawiam Grzegorz -
Witam Ostatnio zauważyłem, że spomiędzy lampy stopu oraz karoserii sterczy mi kawałek uszczelki. Okazało się, że uszczelka sparciała, porwała się i przestała oględnie mówiąc spełniać swoją rolę. Efekt jest taki, że w czasie deszczu do środka pokrywy bagażnika dostaje mi się woda, co jak wiadomo nie jest zbyt dobrym zjawiskiem. W serwisie zaśpiewali mi paręset PLN za wymianę całej lampy stopu - wszak uszczelka nie występuje jako osobny element. Czy ktoś spotkał się z podobnym zjawiskiem? Jak sobie z tym poradzić i uszczelnić łączenie klapy i lampy? Czy da się gdzieś dokupić samą uszczelkę, ewentualnie zastąpić ją czymś innym? Pozdrawiam Grzegorz
-
Witam po dłuższej nieobecności. W międzyczasie moje magene III kombi zrobiło już prawie 90k km i jestem z niego cały czas zadowolony. Zaczyna się jednak pojawiać stuku-puku w przednim zawieszeniu. Pierwsze podejrzenie pada oczywiście na łączniki stabilizatorów. Stąd moje pytanie: jakiej marki łączniki stabilizatora stosowane są oryginalnie (na pierwszy montaż w fabryce) w megane III grandtour 1,6 16V? Ewentualnie proszę o doradzenie, jakie łączniki można zamontować zamiennie - zależy mi na dobrej jakości. Ostatnie pytanie: czy ktoś już może wymieniał elementy zawieszenia, czy warto wymienić w zawieszeniu od razu coś jeszcze (np. gumy stabilizatora)?Oczywiście wiem, że wszystko zależy od konkretnego egzemplarza i przypadku, ale może jest coś charakterystycznego w zawieszeniu megane III, co poddaje się najczęściej i najszybciej? Pozdrawiam Grzegorz
-
W marcu wskazania termometru zewnętrznego zaczęły wariować. Generalnie w momencie, kiedy na zewnątrz było około 0 stopni - termometr pokazywał 9-10 stopni (na plusie). Serwis gmerał, kombinował, w końcu wymienił czujnik - dalej było źle. Dopiero trzecia wizyta (i druga wymiana czujnika) spowodowała, że wskazania temperatury wydawały się ok. Teraz jednak - po trzech miesiącach od wymiany - czujnik zaczął wariować. Tzn. ogólnie pokazuje dobrze, ale zdarzają się chwile podczas jazdy, gdy ni z gruchy, ni z pietruchy temperatura nagle, w ciągu kilku sekund spada o 8-10 stopni. Dzieje się to niezależnie od czynników zewnętrznych, nie wjeżdzam wtedy do tunelu ani garażu podziemnego. Po prostu podczas jazdy ulicą lub autostradą...
-
Odpowiadając na post Kolegi Optima odnośnie powietrza wydobywającego się z nawiewów: Leci, ale bardzo mizernie - nie jest w stanie absolutnie schłodzić kabiny - inna sprawa, że jest bardzo zimne co potwierdzałoby tezy Kolegów (pisał o tym Mad). I dokładnie tak jak to opisał Optima: słychać szum wentylatora (im mocniejszy nawiew, tym oczywiście głośniej - w zależności od nastawów) a z kratek ledwo co leci jakieś powietrze. Dziękuję za pomysły. Chyba wydrukuję sobie to wszystko i pojadę do fachowców od klimy (bo przecież nie do serwisu). Dla mnie te wyjaśnienia brzmią wiarygodniw i sensownie:) Pozdrawiam Grzegorz
-
Po pierwsze - bardzo dziękuję za odzew w moim temacie. Dzięki Wam mam już pewien pogląd na sprawę:) Jeszcze jedna ważna kwestia, która nie wiem, czy może mieć jakikolwiek wpływ na działanie klimy. Otóż od kilku miesięcy borykam się z powracającymi awariami czujnika temperatury zewnętrznej. Barany (za przeproszeniem, ale nie przychodzi mi do głowy inne określenie) z jednego z warszawskich serwisów już 3 razy (sic!) wymieniali mi tenże czujnik znajdujący się w obudowie lewego lusterka wstecznego. Efekt jest taki, że czujnik nadal żyje własnym życiem (wskazania od czasu do czasu, nie wiem w zależności od czego - są zupełnie od czapy). Ponadto, podczas trzykrotnej wymiany czujnika kowale uszkodzili mocowania lusterka co powoduje, że jadąc 100 km/h i szybciej lusterko tak drga, że nie widzę co dzieje się za autem... Stąd nasuwające się pytania: 1.Czy czujnik temperatury zewnętrznej (jego awaria) może mieć jakikolwiek wpływ na moje problemy z klimą? 2.Skoro wariuje czujnik temperatury zewnętrznej, to może uszkodzeniu uległ również (być może niezależnie) wspomniany przez Kolegę jasiu105 czujnik temperatury i wilgotności w kabinie? I może od jego wymiany należałoby zacząć? Pozdrawiam i dziękuję za sugestie Grzegorz
-
Witam Klima w moim megane III wsadziła mnie ostatnio na niezłą minę... Uprzedzając pytania Koleżanek i Kolegów - jestem pod stałą opieką autoryzowanej stacji obsługi (nawiasem mówiąc już prawie wszystkim warszawskim ASO udało się zrazić mnie do swoich usług - generalnie mam o nich jak najgorsze zdanie). Przegląd klimy wykonany był jakiś tydzień temu (plus wymiana osławionego filtra przeciwpyłkowego). Ale do rzeczy. Po rozruchu auta klima zawsze działa wzorowo. Chłodzi jak trzeba, grzeje, tańczy, śpiewa i recytuje. Natomiast wraz z upływającymi kilometrami wydajność klimy staje się coraz słabsza (obniżanie temperatury nic nie daje - wzmaga tylko szum wentylatora). Po 200-300 km w kabinie zaczyna się robiś gorąco, przez nawiewy prawie nic nie leci - i to niezależnie od ustawień - nogi, góra, automat, fast, auto. To o czym pisali wcześniej Koledzy - czyli nawiem ciepłego powietrza to standard po przejechaniu paruset kilometrów. Najgorsze, że stało się to podczas powrotu z Chorwacji. Generalnie mam wrażenie, że pomimo, że czynni jest (po wyłączeniu klimy z nawiewów aż się "dymi"), wentylator pracuje tak jak powinien, to jakimś cudem zimne powietrze nie jest tłoczone do kabiny. I wraz z przejechanymi kilometrami jest coraz gorzej. Dodam, że czasami po wyłączeniu silnika i schłodzeniu auta sytuacja się nieco poprawiała, po chwili jednak wszystko wracało do normy. Co może być przyczyną takiego zachowania? W ASO próbowali mnie spławić opowieściami o zabitym filtrze przeciwpyłkowym, ale jego wymiana nic nie dała... Walczyć jeszcze z ASO czy od razu udać się do magików od klimy? Auto jest już po gwarancji. Za wszystkie sugestie z góry dziękuję
-
Już nie mam siły... Dzisiaj zadzwonił pan z serwisu, w którym diagnozuję problem skrzypiącej belki. Oświadczył, że nie ma dobrych wieści. Otóż okazało się, że nowo zaprojektowana belka, też skrzypi i nie udało im się rozwiązać problemu... Problem wrócił do działu konstrukcyjnego renault. Pan poradził uzbroić się w cierpliwość. Ręce opadają. Inna sprawa, że ta franca (znaczy się belka) podczas przeprowadzania diagnozy milczała jak zaklęta. Ot, pech...
-
Witam W serwisie w Morach otrzymałem informację, że prace nad nową belką zakończyły się sukcesem. Obecnie dostępna wersja belki ściągana z magazynu centralnego to już ta poprawiona wersja. Ale uwaga. W celu weryfikacji skrzypienia zostałem wezwany do serwisu na ten czwartek (17 lutego). Powiedziano mi, ze muszą (i tu uwaga) NAGRAĆ plik audio dokumentujący skrzypienie mojej belki i wysłać go do weryfikacji do centrali. Dopiero po zweryfikowaniu czy moje piszczenie jest tym piszczeniem, które objęte jest gwarancją, zespół zostanie wymieniony. Jestem strasznie ciekawy jak będą nagrywali owy plikaudio:). Po wizycie opisze całą procedurę. Pozdrawiam
-
Megane III phI Części zamienne oraz ich dostępność
grzegorz_s odpowiedział(a) na grzegorz_s temat w Mech.-Ogólne - Megane III, Scenic III, Fluence
Oczywiście kombinować zawsze można i być może "jakoś" będzie pasować. Założę się, że jak użyje się do stalowych felg śrub od felg aluminiowych również "jakoś" będzie się kupy trzymać i może nic nie odpadnie. Owszem, rozstaw 114,3 x 5 jest używany w innych modelach, ale ET 43 oraz otwór centrujący 66,1 już niestety nie. Można cudować z pierścieniami ale to już jest rzeźba. Szerokość wieńca felgi powinna mieć 6,5 cala. Podsumowując: felga 6,5x114,3x5/43/66,1 występuje tylko w megane III. Z resztą części jest podobnie. Pozdrawiam -
Witam. Nie wiem jak inni użytkownicy MIII, ale ja zaczynam się powoli wkurzać. Rozumiem, że nowe auto, nowy model itd. Ale chcąc dokupić/ zamienić/ wymienić cokolwiek w naszym aucie, jesteśmy w zasadzie skazani na autoryzowany serwis. Nie wiem, czy jest to polityka wszystkich producentów nowych aut, ale w przypadku renault części oraz podzespoły użyte do konstrukcji MIII są typowe tylko dla tego modelu... Doświadczyłem tego w przypadku wielce skomplikowanej operacji wymiany kół z letnich na zimowe. Nie dość, że standard felg stalowych jest typowy tylko dla renault megane III po 2009 roku, to jeszcze śruby mocujące te felgi są również niestandardowe. Komplet to wydatek około 250 PLN w serwisie. Poprzedni megane miał podobne śruby, ale... do ich przykręcania trzeba było użyć klucza 19 a nie 17 jak w nowym. I tak dalej. Strach pomyśleć co będzie jak przyjdzie wymieniać filtry czy inne rzeczy. Nie mówiąc już co będzie jak się zdarzy dzwon... Części blacharskie serwis wyceni już sobie odpowiednio. Brrr...
-
Megane III phI skrzypiące wewnętrzne rączki drzwi przednic
grzegorz_s odpowiedział(a) na bowie temat w Mech.-Ogólne - Megane III, Scenic III, Fluence
Oj, żeby tylko to trzeszczało... Oprócz rzeczonego uchwytu, u mnie trzeszczy całe wnętrze. A ukoronowaniem trzeszcząco-skrzypiących doznań jest tylnia belka, która wydaje dziwne odgłosy podczas jazdy po nierównych nawierzchniach -
Panowie głowa do góry. Coś mi się wydaje, że szykuje się akcja serwisowa, bo jak widzę nie jestem jedyny... W rzeczywistości fakt, że hałasy dobiegają właśnie z tylniej belki został mi uświadowniony przez użytkownika innego forum, a więc feler jest ogólnie znany, ale renault nie chce się do niego przyznać. Ale skoro w serwisie w Morach potwierdzili, że problem jest znany producentowi a nawet trwają prace nad zaprojektowaniem nowej belki, to chyba nie jest tak źle... Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Nie jestem pewien, ale chyba jeżeli usterka została zdiagnozowana w obecnej chwili, natomiast nie zostało znalezione satysfakcjonujące mnie rozwiązanie, to gwarancja na tę usterke powinna być przedłużona do momentu, aż producent rozwiązanie znajdzie? Bo nie zadowala mnie montaż nowej, ale takiej samej konstrukcyjnie belki, ponieważ obawiam się, że za parę miesięcy problem wróci...
