Tia... panowie sobie robią po prostu żarty. Tego samochodu nie ma na placu a regularnie wystawiają go na portalach z ogłoszeniami.
Po pytaniu dlaczego cena na aucie jest inna niż w internecie (wtedy nie wiedziałem że to nie nie ten samochód) odpowiedziano mi że prawdopodobnie było kilka takich samych i podano cenę średnią
Tak więc jeśli ktoś miałby zrobić dalszą trasę by obejrzeć tu samochody to radze zapytać czy jest realnie na placu i poprosić o nazwisko osoby która to mówi.
No chyba że ja tak źle trafiłem..
Witam, czy jest ktoś może ze śląska kto mógłby mi sprawdzić jedno auto.
Oczywiście nie za darmo ;)
Zbyt daleko mam a szkoda byłoby jeździć na darmo.
Napisano 25 maj 2011 - 00:32
Albo kojarzycie jakiegoś doświadczonego forumowicza który mogłby tej notki nie przeczytać ?