Witam.
Jakiś czas temu przez włączone światła wyładował mi się akumulator. Postanowiłem go wymontować, naładować i spróbować czy będzie jeszcze nadawał się do użytku. Gdy włożyłem klemy na akumulator samochód bezproblemowo odpalił. Następnie ściągnąłem raz jeszcze klemy, troche przeczyściłem, założyłem i dokręciłem. Od tego momentu samochód nie chce odpalać. Wyświetla się komunikat "boardcomputer defekt", gdy chcę zapalić samochód to wyskakuje kontrolka akumulatora. Akumulator na pewno jest naładowany, jest stosunkowo nowy i ładowany był pierwszy raz. Podczas zakładania klem dotknąłem jedną z nich jakiejś metalowej części,poszło trochę iskier. Może to być przyczyną jakiejś awarii ? Chciałem jeszcze dodać, że po podłączeniu klem do akumulatora i naciśnięciu przycisku "start" załącza się wentylator i wyłącza się dopiero po około 3 minutach. Czy ktoś miał podobny problem ? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.
Dziękuję.
Auto: Megane II Silnik: 1.9 DCI, 2003 rocznik