No i zadzwonił mechanik i powiedział jaki był stan turbosprężarki, tak jak pisałem wcześniej turbo poszło mi w jeden dzień, wcześniej zero objawów. I tak obudowa turbosprężarki cała powycierana od środka (jeszcze nie wiadomo czy da się zregenerować), luzy na wirniku jakiś centymetr dobry (chyba powiedział wirnik), łopatki powyginane, ogólnie to powiedział że jeszcze tak rozwalonej turbosprężarki to nie widział. Teraz czekać na całkowity koszt naprawy :(
Dodano: 12 wrz 2013 - 08:41
Samochód naprawiony. Regeneracja turbospreżarki (nowy środek, obudowa stara), wymiana filtrów, oleju i jakiegoś węża + robocizna 1870zł