I uzbrojony w taką wiedzę pójdę do sklepu.
Mam nadzieję, że wymiana tego czujnika pomoże, bo Meg na zimno pali od razu, gdy ją zgaszę po paru km, to odpalenie jest możliwe tylko na popych.
W zeszłym roku miałem to samo, ale wtedy pomogła wymiana czujnika połozenia wału. Teraz też to obstawiałem, ale niestety na nowym czujniku jest to samo.
Gdy byłem na przeglądzie rejestracyjnym, po przegazówce na kanale załączył się alarm, że skład mieszanki jest zły i diagnosta zalecił mi wymianę czujnika temperatury.
co o tym sądzicie?