A tak to wygląda u mnie, Cb dość duże więc się nie mieści i delikatnie wystaje z kieszeni, uchwyt pod gruchę wygięty i po prostu wciśnięty w szparę w desce, miałem tak w hondzie przez 3 lata i zdało egzamin, jeśli jest luz to wystarczy delikatnie obkleić wciśnięty fragment taśmą izolacyjną. Przynajmniej nie ma trwałych śladów montażu. Pozdrawiam
tego kleju z allegro próbowałem i odpadło ale chyba dałem ciała i za zimno było na takie manewry, może faktycznie podjadę do jakiegoś speca, dzięki wielkie
moje obawy wynikają z tego, że mam tylko jedną kartę i nie chcę jej unicestwić podczas wymiany wnętrza, fakt skoro są obudowy do kupienia to logiczne, że się wymieniają hehe robił ktoś coś takiego?