Własnie otrzymałem prezent świąteczny (w poniedziałek wielkanocny)od mojego Scenica w postaci kontrolki service i P oraz informacją o błędzie hamulca. Zabrałem się wiec do sprawdzenia co i jak. Silniczek pracuje przy zaciąganiu i zwalnianiu hamulca ale kończy sie to piskiem i hamulec nie zaciągnięty, linka do awaryjnego luzowania hamulaca nie ruszana, więc wymontowałem cały zespół razem z linkami na stół. Sprawdziłem linki, wszystkie całe, da rade nimi poruszać więc nie najgorzej. Problem jest w skrzyneczce. Pokrywa przykręcona kilkoma śrubami(trox)oraz uszczelniona silikonem, łatwo rozebrać.
Sprawdziłem dokładnie połaczenia, taśmy, wszedzie sucho i czysciutko. Został więc mechanizm naciągania linki.
Końcówka linki jest zakończona śrubą wkręcaną w tuleję.
Tuleja obracając się w lewo lub w prawo wciąga lub wysuwa linkę.
W moim przypadku śrubę dało się wyciągnąć z tuleji bez wykręcania i to jest przyczyna nie zaciągania hamulca. Zerwany lub wyrobiony gwint w tuleji.
Jak to naprawić?
Istnieja jakieś systemy naprawiania gwintów (kleje, sprężyny, itp)zda to egzamin?
Może ktoś posiada elektrycznie popsuty hamulec ? Chętnie przyjmę.
Taka sugestia - skorzystaj z http://fotka.megane.com.pl/