dbonne Opublikowano 14 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2008 Witam borykam się z usterką której nie mogę namierzyć a mianowicie po odpaleniu na zimnym silniku wszystko jest ok jeździ i nie ma większych problemów dopuki go nie wyłacze i nie odpalam ponownie wtedy po odpaleniu silnik wchodzi w dziwne zachowanie obroty spadaj prawie do zera i tak sobie wibruja az zgasnie a kiedy prubuje dodac gazu to strasznie go dusi, ponowne odpalenie i wszystko jest ok i tak za kazdym razem jak go zgasze i prubuje odpalic po jakiś 10 min bo jesli go odpalam zaraz po zgaszeniu to wszystko jes ok. byłem juz u wielu mechaniorów zmieniłem silniczek krokowy, sonde lambdę czysciłem przepustnice wymieniłem węzyk i sam przepływomierz zmieniłem świece sprawdzone cewki byłem na badaniu komputerem i nic dalej to samo a jeszcze zmieniłem potencjometr przepustnicy wydałem kase na darmo bo nic nie pomogło może ktoś z was juz to przerabiał. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martiiies Opublikowano 8 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2011 I ja mam ten sam problem kolego....pojezdze po miescie, i potem na cieplym problem tzn. autko odpali super ale odrazu sapdno obroty do zera przydlawi sie i po sekundzie zgasnie no chyba ze mu zrobie przygazowke to wtedy jeszcze wroci do normy.Ciezko znaleźć co moze bolec te silniki.Prawdopodobnie to związane albo z powietrzem albo z dawko paliwa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
StoyanYakotich Opublikowano 8 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2011 Ja miałem ten problem, zwłaszcza latem. Na zimno paliła od razu, na ciepło odpalała z lekkim trudem ale jednak. Gdy chciałem ruszyc dławiło ją niemiłosiernie. Pomagała ostra przegazówka. Z czasem odpalanie rozgrzanego silnika było wyzwaniem, aż do dziś gdy wymieniłem czujnik połozenia wału.Jak na razie i odpukać w puste :) wszystko działa i odpala za każdym razem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2011 albo czujnik położenia wału, albo silniczek krokowy, u mnie to silniczek powodował trudności z odpaleniem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 9 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2011 Grunt to refleks :) Odpowiadacie na post napisany "Napisano 14 grudzień 2008 - 21:04" :P Jako, że staroć a tematyka już omawiana na forum w innych postach to ten zamykam :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi