pizza Opublikowano 6 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2009 Gdyż ponieważ mój Scenic II domagał się natrętnie wymiany oleju oraz przeglądu po 2 latach od kupna udałem się dzisiaj do serwisu. W ramach czekania na wykonanie zleconego zadania przez ział mechaniczny udałem się do salonu i poprosiłem o przejażdżkę takim oto pojazdem: Jako że samochodzik całą noc spędził pod chmurką wyglądał tak: ale nie prostestował przy odpalaniu. Łomotu diesla nie było słychać (piszę o łomocie bo ja jestem dzieckiem silników benzynowych :) ) Wnętrze przyjemne, wygodne fotele, mimo mojego wzrostu spokojnie mieściłem się bez cofania fotela na maksimum. Przebieg jeżdżonego egzemplarza to 16700km. W wyposażeniu m. in. tempomat, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, automatyczną dwustrefową klimatyzację i kupę innych gadżetów. Prowadził się całkiem przyjemnie po asfalcie, ale mnie bardziej nurtowało jak taki pojazd spisze się poza asfaltem. Znalazłem wjazd w leśne dróżki i pomknąłem nimi doceniając stały napęd 4x4 z możliwością zablokowania centralnego mechanizmu różnicowego. co dało mi sporą radochę. Trakcja w porównaniu z moim Scenikiem wspaniała w takich warunkach. Dokonywałem także prób wydostania się z nieubitego śniegu, ale dokumentacji z tego już nie robiłem, termometr wewnątrz pokazywał mi -17 Z tyłu prezentuje się w taki sposób, czy ładnie to już kwestia gustu (jak dla mnie strasznie w stylu Megane III i Laguny III czyli tak nie do końca): Ale ma pewną ciekawostkę w kwestii dostępu do bagażnika: szyba z kawałkiem klapu otwiera się w górę, sporego rozmiaru burta opada w dół, czyli jadąc na narty mamy na czym zmienić buty (albo po prostu posiedzieć). Trochę bałem się kicać nim po większych wertepach, ale jak na moje oko spore nierówności poprzeczne pokonuje bez protestów i skrobania spodem o podłoże. Jak na półgodzinną przejażdżkę jestem zadowolony, ale postaram się wypożyczyć ten samochód bliżej końca roku na weekend celem dokładniejszego przyjrzenia się i poznania jego możliwości i niedociągnięć. Grunt że miałem kilka minut dobrej zabawy a to się liczy. Trochę osłodziło mi to konieczność uiszczenia opłaty za dokonany przegląd Terenówka toto nie jest ale do przepchania się przez kilka nierównych kawałków ziemi, zaśnieżonych duktów, czy nieco błotka (płytkiego) powinno się sprawdzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tadzio89 Opublikowano 6 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2009 ciekawa relacja jesli mozna wiedziec, to ile zaplaciles za usluge? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 6 Stycznia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2009 Przegląd po drugim roku, wymiana oleju oraz filtrów, poprawka drążków kierowniczych razem 1056,11 zł. Silnik 1,6 16V. Brykanie Koleosem gratis Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.