waldek708 Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 Moze to byc brak ładowania akumulatora? może... A może akumulator? Musisz sobie sprawdzić miernikiem ładowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rcwawa Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 novy, Jak zapalilo Ci sie stop i akumulator to prawdopodobnie szczotki albo cos powazniejszego w alternatorze. Spotkalo mnie to samo w poniedzialek w trasie... Tylko ze mi sie udalo jeszcze przetoczyc jakie 30km z tym problemem pod koniec zaczely sie zapalac wszystkie mozliwe kontrolki na desce od abs, poduszek. Dotyoczylem sie do wujka godzina pod prostownikiem i do ASO w siedlcach... 350zl kosztowala mnie expresowa naprawa... Ale szczotki mozesz kupic na wlasna reke wyjdzie napewno taniej i w jakims warsztacie Ci to wymienia gorzej jak cos z regulatorem tez poszlo. I z tego co wiem jak juz bedzie rozbierany alternator to mozna by wymienic zapobiegawczo lozyska ok 40zl podobno Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
novy Opublikowano 30 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2009 dzieki za pomoc panowie, naladuje akum i miernikiem kukne czy go alternator laduje, jak juz wszystko bedzie ok dam znac co to bylo i co zrobilem pewnie sie przyda dla przyszlych pokolen z tym problemem dzieki raz jeszcze [ Dodano: 2009-01-30, 17:58 ] ok, na razie naladowalem akum, odpalilem sprawdzilem miernikiem i dupa, że sie tak wyraże nie ładuje, jutro wymontuje alternator i dalej bede relacjonowal Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jotka Opublikowano 1 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2009 ja miałam po wymianie akumulatora to samo co novy, czyli zapalały się kontrolki STOP i ABS podczas jazdy. Dopiero dodatkowo po regeneracji akumulatora, samochód zaczął normalnie działać przez jakiś czas. Potem pojawił się problem, że nie zawsze mi od razu zapala (tak jak o tym pisałam wcześniej). A teraz pytanie z innej beczki - czy można w radio ustawić opcję (bądź usunąć), żeby np. po 1,5 godziny samo się wyłączało? Bo ja mam tak za każdym razem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
novy Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 Panowie wiec tak, wymontowałem alternator kolega wzial mi go do elektryka coby go psrawdzic i sie okazuje, ze jest dobry. W takim razie co to moze byc skoro swieci kontrolka ladowania alternator jest dobry a prostownikiem akum naladowalem? moge jeszcze cos sam sprawdzic czy zostaje hol do elektryka? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xluki Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 Dziwne troche... a pasek od alternatora cały? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 Może to kwestia okablowania u Ciebie, zwłaszcza podłączenia samego alternatora? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 Przychodzi mi tylko: 1) bezpiecznik na akumulatorze (nie wiem czy w Twojej wersji jest?) 2) luźne klemy(ale nie wiem czy w takim przypadku świeciła by się kontrolka ładowania?) Jeżeli nawet akumulator będzie naładowany, a będą problemy z rozruchem to stawiłbym na jakieś uszkodzenie elektryczne. Może sprawdź bezpieczniki? Jak nawet auto odpali sprawdzić należy napięcie ładowania na klemach akumulatora i na alternatorze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
novy Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 ok, tak zrobie, jeszcze jedna sprawa (pewnie niektórzy sie beda smiac itd itp) mój akum ma kolo 7 lat, moze byc tak ze prostownikiem naladowalem a alternator nie da rady? Bo wydaje mi sie ze po wlaczeniu silnika i sprawdzeniu miernikiem to tak czy tak wartosc napiecia powinna sie zmieniac, czy moze sie myle? Nie wiem czy kupic od razu nowy akum (i tak czas na nowy) i sprawdzic z nowym czy to raczej nie wina starego aku? U mojej mamuni w pracy rozgorzała dyskusja na temat mojej megi, padlo stwierdzenie ze w tak starym aku mogly sie np obluzowac cele i wtedy nie bedzie go alternator ladowal Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 i wtedy nie bedzie go alternator ladowal to się jak najbardziej zgadza, mój też miał 7 lat i tej zimy już nie przetrzymał. Mimo ładowania nie dawał już rady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
novy Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 ok, to jutro trza nowy aku kupic tak przed wyplata ;( ale wole nie jesc niz jezdzic autobusami:D , dobra jutro dam znac jakie efekty z nowym akumulatorem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 2 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2009 Jeżeli akumulator jest w tak "podeszłym" wieku, to możliwe jest naładowanie go prostownikiem. Inna sprawa jak szybko się rozładuje? Ale dalej nie wiem czy jak całkowicie padnie aku to zaświeci się kontrolka ładowania. W sumie to jest tam jakaś elektronika(?), która włączy alarm gdy napięcie ładowania jest niższe lub wyższe niż założone. Sprawne aku w stanie spoczynku ma ok 12,5V, napięcie ładowania nie powinno być wyższe niż ok. 14,5V. PS Ja miałem aku 8 lat. aż pięknego słonecznego, upalnego dnia powiedział papa i trza było kupić nowy :-| Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 3 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2009 Jeżeli akumulator jest w tak "podeszłym" wieku, to możliwe jest naładowanie go prostownikiem Tak nie do końca, możesz go ładować ale nie naładować. Nawet jeżeli jakimś cudem to zrobisz to po podłączeniu w samochodzie i tak spadają jego możliwości i wydajność. Perpetuum mobile to to nie jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2009 Dokładnie, taki akumulator po prostu nie ma "siły" aby zaspokoić zapotrzebowania prądowego niezbędnego na rozruch. Tak się jeszcze zastanawiam... Alternator potrzebuje napięcia na stojanie, żeby produkować prąd, być może ten kabelek, który doprowadzał prąd nie kontaktował? Po wyjęciu ten styk teoretycznie mógł się "naprawić" Stąd alternator dział poza samochodem. Być może się mylę, ale przypomina mi się, że kiedyś miałem podobny problem w innym samochodzie. Kabelek doprowadzający prąd do stojana po prostu zgnił i odpadł. Wystarczyło go ponownie podłączyć wszystko wróciło do normy. Oczywiście może tu być różnica w konstrukcji samego alternatora, ale nie wiem czemu po przeczytaniu, że alternator poza autem działał bez zarzutu, tak mi się jakoś przypomniało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 3 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2009 być może ten kabelek, który doprowadzał prąd nie kontaktował? już to właśnie napisałem wyżej, choć bardziej ogólnikowo. I łącząc powyższe z taki akumulator po prostu nie ma "siły" aby zaspokoić zapotrzebowania prądowego mamy rozwiązanie problemu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.