boban666 Opublikowano 9 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Października 2010 Dzięki wielkie.bije sie w pierś bo nie doszukałem ale teraz juz wszystko wiem.Dzieki wielkie jeszcze raz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 10 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2010 Powiem tyle, wcześniej miałem Renault 19 teraz scenica.W oby dwóch autach były identyczne zbiorniczki wyrównawcze z brązowymi korkami i wtedy i teraz gdy silnik był bardzo rozgrzany słychać było delikattne syczenie z korka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 10 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Października 2010 Witam. Zauważyłem u siebie dokładnie poniższe objawy : Objawem są bardzo twarde przewody do chłodnicy, syczenie z korka, a gdy syczenia nie ma (niesprawny korek) wycieki płynu na łączeniach. W związku z tym, gdy zrobię "test z butelką" i ujawnią się owe "przedmuchy" co należy naprawiać? Za odpowiedź z góry dziękuję. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 11 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2010 W związku z tym, gdy zrobię "test z butelką" i ujawnią się owe "przedmuchy" co należy naprawiać? Jezeli to pytanie jest do mnie skierowane to jestem w kropce, bo nie wiem jak na nie odpowiedzieć. Test z butelką da odpowiedź jednoznaczną - pozytywną albo negatywną w sytuacjach gdy są co do tego wątpliwości - czy jest stały dopływ "powietrza" do układu. Jest wg. mnie bardzo prosty do wykonania i ma sensownie ukierunkować działanie, bez kosztów związanych z wymianami termostatów czujników temperatury itp po to aby na końcu dojść do tego, że są przedmuchy. W przypadku stwierdzenia faktu takiego dopływu trzeba starać się zlokalizować jego miejsce, co nie zawsze jest takie łatwe. Ja, ponieważ mam instalację gazową, w pierwszej kolejności wyeliminowałem ją jako źródło dopływu i nadal nie wiem co jest grane. W serwisie na przeglądzie okresowym wykluczyli przedmuch uszczelki, ale faktu bąbelkowania nie umieli sensownie wytłumaczyć. Ponieważ w moim przypadku butelka zainstalowana na stałe (układ pracuje jako bezciśnieniowy), rozwiązuje mój problem z wyciekami, więc nie drążę tematu, bo musiałbym rozkopać silnik, a na nadmiar kasy jako emeryt nie cierpię. Przypuszczam, że jest jakieś pęknięcie rozszczelniające się na gorącym silniku. Przyczyną twardych przewodów megankach (i we wszystkich samochodach które stosują takie same chłodnice) jest brak możliwości całkowitego odpowietrzenia chłodnicy (brak odpowietrznika w najwyższym jej punkcie - pisałem o tym na tym forum), ale to nie jest i nie może być przyczyną stałego syczenia korka. Co mogę zasugerować, jeżeli te spostrzeżenia o których kolega pisał, nie powodują złej pracy układu, to nic bym nie robił, tylko obserwował oraz częściej sprawdzał poziom w zbiorniku wyrównawczym (zalecam utrzymywanie jego poziomu na zimnym silniku w połowie - przy wyższym, na gorącym, w czasie jazdy może dochodzić do wyrzucania płynu przez korek). Więcej na ten temat mogliby powiedzieć ci co na co dzień bawią się remontami silników. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.