rolex Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 szczecin to jedna kraina dziwnych zdarzeń...przeczytajcie: Trzy miesiące po zakupie nowego forda mondeo Dariusz Olbiński zauważył, że drzwi auta mają inny odcień lakieru niż reszta karoserii. Bemo Motors w Szczecinie nie uznał reklamacji, a odmowy nie uzasadnił. Dariusz Olbiński nie wie, dlaczego lakier w przednich drzwiach samochodu różni się odcieniem od reszty karoserii. Bemo Motors, które sprzedało mu auto, nie chce z nim rozmawiać. Sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie. - Mam argumenty, żeby reklamacji nie uznać, ale nie muszę się z nich tłumaczyć - stwierdził Maciej Andrecki, radca prawny dealera. Pan Dariusz zapłacił za samochód 77 tysięcy złotych. Auto kupił w Szczecinie w październiku 2008 roku. W styczniu br. oddał forda do serwisu, z powodu awarii głośników. Po odebraniu auta zauważył, że lewe przednie drzwi różnią się odcieniem lakieru od reszty karoserii. - Pierwsza myśl była taka, że w serwisie wymieniono mi drzwi - mówi Dariusz Olbiński. - Jego pracownicy stanowczo jednak zaprzeczyli. Doszedłem więc do wniosku, że musiała to być wada ukryta, której nie zauważyłem. Czytelnik udał się do rzeczoznawcy, by ocenić czy na drzwi została nałożona dodatkowa warstwa lakieru. Jego podejrzenia potwierdziły się. Pomiary grubości lakieru wykazały, że na przednich lewych drzwiach "została nałożona dodatkowa powłoka lakierowa renowacyjna". Różni się ona odcieniem od powłoki fabrycznej. Uzbrojony w opinię rzeczoznawcy pan Dariusz zareklamował auto. - Ku mojemu rozczarowaniu nowe auto wyjeżdżające z salonu ma dwie powłoki lakieru, co w renomowanej, poważnej i szanującej się firmie nie powinno mieć miejsca - napisał w reklamacji do Bemo Motors. Dealerowi zaproponował ugodowe rozwiązanie. - Oczekuję zadość uczynienia w wysokości 20 procent wartości zakupionego pojazdu - zaproponował. Propozycja nie została przyjęta, a reklamacja nie uznana. Radca prawny firmy napisał lakonicznie, że "spółka nie znajduje podstaw do uznania roszczeń". - Dla mnie to skandal - mówi pan Dariusz. -. Zapłaciłem tyle pieniędzy za auto, a teraz zbywa się mnie z niczym. Czy spółka nie myśli, jaką opinię sobie wyrabia? Chyba powinno jej zależeć na obsłudze klienta tak, aby mógł on polecić ją komuś innemu. Skontaktowaliśmy z dyrektorem salonu Bemo Motors w Szczecinie. Leszek Zawadzki najpierw obiecał, że zapozna się ze sprawą, a następnie przez kilka dni był nieuchwytny. Gdy w końcu udało nam się do niego dodzwonić przyznał, że ze sprawą się nie zapoznał i odesłał nas do kancelarii radcy prawnego w Poznaniu, która reprezentuje spółkę. - Są dowody, które przemawiają za tym, żeby reklamacji nie uznać. Nie mam jednak obowiązku ich ujawniać - powiedział nam Maciej Andrecki, radca prawny. - Tłumaczyć mogę się przed sądem. http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?A...ZECIN/306248462 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vir00z Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 Bemo Motors w Szczecinie ogolnie to oni tu niezle walki kreca... ostatnio w TVN Turbo w programie "Turbo Kamera" tez byl wlasnie o tym salonie reportaz - oczywiscie negatywny, pisalem juz na forum z racji jakiegos innego watku czy na SB podsumowujac Ford gowno wort a Bemo Motors w Sz-nie - nie komentuje :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 Ford gowno wort znasz odpowiedź na ten tekst? Nie dam złego słowa powiedzieć na Forda, a to że wałki robią w serwisach to już inna sprawa Panowie ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolex Opublikowano 25 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 znasz odpowiedź na ten tekst? a Fiat to jego brat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 a Fita to jego brat co to takiego "Fita" ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SnakeEyes Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 pamiętajcie: nie każda morda pasuje do forda ja też złego słowa nie powiem na escorta i mondeo-oczywiście o starszych wersjach. Co do sytuacji przedstawionej powyżej to,że lecą w "karola" to jedna rzecz a druga jak kogoś stać na auto za 77tyś to niech znajdzie prawnika,który dobierze im się du tyłka albo niech skonczy pitolić i da drzwi do lakiernika :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolex Opublikowano 25 Marca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 że lecą w "karola" tylko nie w karola ok ?? :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 O fordzie ta sama opinia co o Renaulcie, jednak za tymi markami mogę stanąć w przeciwieństwie do oklepanego VW. W Piotrkowie też wałki się skończyły bo szlawski stracił koncesje i w sumie to go nie żałuje bo wredny jest co nie miara(no i nie wie co sprzedaje-wmawiał mi że w sandero silniki są 16V) . Ale pracowników ma super facetów i tylko w nich nadzieja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 nie każda morda pasuje do forda Wiedziałem, że Snake będzie wiedział Należy pamiętać że marka to nie tylko samochód. Marka to jeszcze salon sprzedaży, serwis, strona internetowa itp itd i wszystkie te czynniki w dużym stopniu decydują o opinii o marce. W pierwszym poście można było zamiast Ford Mondeo wpisać np. Honda Civic. Czy to by zmieniło moje zdanie na temat Hondy? Nie. A gdybym przeczytał to setki razy w różnych wersjach, na różnych forach, w gazetach? Podejrzewam, że wziąłbym to pod uwagę :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 26 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2009 To nie pierwszy przypadek. Dzisiaj autko nowe należy kupować z rzeczoznawcą bo dopóki mamy pieniądze w kieszeni dopóty sprzedawca liże nas po rękach a jak już zapłacimy to jesteśmy już zbędni. Rozmawiałem z qmplem który jest rzeczoznawcą licencjonowanym PZMOT i powiedział że wcale takie przypadki nie są rzadkie. Problem jest taki że po części diler sam zawinił i stara się ukryć a część jest taka że auto przychodzi uszkodzone i powinno być sprzedane ze zniżką ale różnica w cenie jest zbyt kusząca żeby ją ujawnić kupującemu. Może kryzys nauczy solidności co poniektórych sprzedawców a producentów zmusi do większej kontroli jakości w swoich sieciach dilerskich. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SnakeEyes Opublikowano 26 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2009 taka że auto przychodzi uszkodzone i powinno być sprzedane ze zniżką ale różnica w cenie jest zbyt kusząca żeby ją ujawnić kupującemu. i tu jest sedno sprawy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 26 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2009 Może auto wyjechało z serwisu sprawne, tylko przy naprawie głośnika w celu poprawy brzmienia dżwięku dołożono dodatkową warstwę lakieru ;-) A tak swoja drogą kiedys opisywali przypadek gościa, który kupił dwa Avensis-y. jeden miał lakierowaną maskę. Klient złożył na to reklamację. TOYOTA odpowedziała, że taka grubośc lakieru jest celowa, żeby ochronic maskę przed obiciami :shock: kamieni. Więc klient złożył druga reklamację, że maska w drugim samochodzie ma za cienka powłokę lakierniczą. Nie napisali jak się t skończyło. A swoją drogą ostatnio mierzyliśmy nowego Yarisa szwagra odebranego 6 miesięcy temu z salonu. Cały po renowacji. Dramat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2014 (edytowane) Temacik trochę ucichł. Ba nawet uważam, że chyba raczej jest o motoryzacji, ale ja chciałem Was wszystkich przstrzec, przed zakupem internetowym. Przestrzegam przed zakupem internetowym, rękawic bokserskich MAKOWIECKI znakowanych logiem DIABLO. W Polsce na wolności jest tylko jedna para spośród 29 par limitowanych. Ta jedna para właśnie wczoraj w Grójcu w sposób złodziejski wyszła na wolność poprzez włamanie do czarnego Espace IV na francuskich tablicach, reszta jest w posiadaniu właściciela "Makowiecki MMA Diablo", które są zastrzeżone. Tak więc na wolnym rynku, nie ma obecnie legalnych i oryginalnych rękawic tak sygnowanych. . ps do moderatorów: jeśli nie ten dział to moja szukajka innego nie znalazła, więc proszę o przeniesienie tam gdzie należy. I proszę się nie denerwować, że piszę dwa oddzielne posty, ale dotyczą dwóch innych tematów. Dodano: 30 sie 2014 - 22:38 PRZESTRZEGAM !!! przed rejestrowaniem się na platformach; "pobieraczek" i "plikostrada".[/color] Z daleka od tych oszustów !!! naciągaczy !!! Rejestrując się tam, wyrażasz zgodę że za korzystanie z ich platformy dostaniesz abonament na 6 miesięcy, na ściąganie od nich niby instrukcji i niby manuali. To wszystko kosztuje 90zł + koszty = 108 zł. Piszę, niby instrukcje, bo to nie są instrukcje, ale linki do instrukcji na innych portalach. W moim przypadku było tak, że w grudniu 2013 roku, szukałem instrukcji do Scenic RX4 (kompletnej po polsku), wpadła jedna z propozycji w google i zarejestrowałem się na "plikostrada". Wchodzę w guzik "pobierz", a tam ... link do naszej "pobieralni" no i brak dostępu bez rejestracji u nas i haseł. Więc zrezygnowałem. Odpisałem im natychmiast mailem, że rezygnuję z ich usług i wypowiadam umowę bez ponoszenia konsekwencji i kosztów, bo wprowadzili mnie w błąd, że są oszustami / naciągaczami i niejako złodziejami, że nie jest to bezpośrednio instrukcja a link do instrukcji na innej platformie, którą ja sam zamieściłem, a oni gwarantowali co innego. Dość długo bo chyba do marca 2014 roku miałem spokój, ale nagle zaczęły spływać do mnie nakazy płatnicze z upomnieniami i maile ostrzegawcze - windykacyjne oraz straszenie Sądami w trybach nakazowych, czyli be mojej obecności zapadnie orzeczenie. Odpisywałem im mailowo , że wysyłałem do nich wiadomości i nie mam zamiaru płacić za coś czego nigdy nie pobrałem, bo nawet nie miałem dostępu, ale oni dalej przysyłali, oznaczyłem ich nawet jako SPAM, ale wtedy zaczęli mi przysyłać maile ostrzegawcze imienne, np. Tomasz Rogowiecki - podchwytliwe, bo to redaktor muzyczny bodajże "Trójki" Polskiego radia. Dopóki działał mi google, wchodziłem często na "opinie" o tej platformie, niektórzy płacili aby mieć święty spokój, inni olewali temat. Ja jakoś od maja mam z nimi spokój. Wysyłanie do nich pism z wypowiedzeniem nic nie daje, ponieważ firma jest zarejestrowana gdzieś na Seszelach i jako "Skrytka Pocztowa". Ale kilka osób niby "fachowców" twierdziło, że można wymówić im umowę, ponieważ w marcu straci koncesję na bezpieczeństwo swoich danych / swoich plików, czyli mogą one obecnie być zawirusowane, ale gwarantowali nieograniczony dostęp bezpieczny. . Z mojej strony polecam platformę instukcja.pl http://www.instrukcja.pl/, też tam jestem zarejestrowany, dałem kilka instrukcji, manuali. Mają naprawdę potężny magazyn, nawet do telefonów, czy np. aparatu cyfrowego FUJI, który kupiłem bez instrukcji. Kilka instrukcji o Renault też mam od nich. Niestety trzeba się zarejestrować do ściągnięcia niektórych instrukcji, ale wszystko jest darmowe / społeczne. Ale korzystam już ponad 3 lata i nic nigdy nie prosili abym zapłacił. Jest tam też forum /poradnik. Edytowane 31 Sierpnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.