knq Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Prosba do moderatorow: jestem poddenerwowany i jesli to zly dzial, prosze o przeniesienie (nie wiem dlaczego, ale nie widze dzialu Mechanika -> Silnik, tylko zawieszenie...) A teraz do rzeczy... O 15 30 zrobilem jakies 8 kilometrow swoim samochodem chodzil tak jak zawsze, czyli super, nic podejrzanego nie zauwazylem... Ok godziny 18 ponownie potrzebowalem samochodu, zapalil tak jak zawsze na dotyk, pochodzil chwilke na benzynie (moze za krotko...) i przegazowalem go, zeby przelaczyl sie na gaz... Przejechalem 50 metrow, zwolnilem przed gorka zwalniajaca i przejechalem ja na pol sprzegle, a samochod zgasl. No coz zatrzymalem sie i ponownie odpalilem przejechalem normalnie znowu ok 75 metrow, az podeszla do mnie sasiadka spytac sie jak matura (zgasl na luzie). Poniewaz sie spieszylem, odpalilem go znowu i przy lewoskrecie ledwo co wyjechalem a samochodem szarpnelo mocno z 2 razy (malo mocy - mialem takie odczucie), znowu zgasl - dotoczylem sie na sprzegle. Za jakas godzine wrocilem po samochod, ale nie odpalil... Patrzylem na bagnet - nie widac sladu plynu chlodniczego, plyn chlodniczy tez jest klarowny. Teraz tylko kreci sie rozrusznik. Aha jeszcze jedno - jeden z przewodow Wysokiego Napiecia byl troche wysuniety, ale wszystkie poprawielm. Jedyna niepokojaca rzecz jaka ostatnio zauwazylem to ubywajacy plyn chlodniczy. A i jeszcze jedna niepokojaca sprawa: po powrocie z myjni i jakichs zrobionych 15 kilometrach zaparkowalem samochod pod drzewem, ale uznalem, ze ptaki zaraz mi zapaskudza samochod wiec chcialem go odpalic, odpalil dopiero za 3 razem po przerwie 1 minutowej (silnik byl cieply). Jeszcze kiedys przy odpalaniu slyszalem jakis taki dziwny pisk (lub cos takiego jak chlupanie wody) z lewej strony kierownicy zaraz za nia. Kiedys tez samochod gasl mi na luzie na gazie (wina silniczka krokowego najprawdopodobinej) a obroty na biegu jalowym byly nierowne. Wczoraj tez przypalilem tez troche sprzeglo (nie bylo czuc smrodu) na bardzo stromej gorce przy wyjezdzie tylem. Napiszcie co to moze byc, przepraszam, ze cala moja wypowiedz jest nieskladna, ale jestem mocno zdenerwowany, bo wiadomo - szykuja sie wydatki... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavlik Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Iskra jest? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 6 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Jak to sprawdzic? Czyli trzeba wykrecic swiece, wlozyc przewod wysokiego napiecia polozyc na glowicy, zeby miala mase i zobaczyc czy jest iskra tak? Jaki klucz jest potrzebny do wykrecenia swiec? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavlik Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Sorki brachu ale jak nie wiesz jak sprawdzić czy jest iskra to chyba lepiej będzie jak oddasz samochód do mechanika i mówię to poważnie. A jak sprawdzić? bierzesz świecę wpinasz pod przewód WN, przykładasz świecę do masy-np. silknika i kręcisz. Ale skoro piszesz że zgasł Ci przy przejeżdżaniu przez górkę zwalniającą to może bezpiecznik antywstrząsowy wyskoczył? Ale gdzie on u Ciebie jest i czy jest to nie wiem. Próbowałeś zapalić na pych? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 6 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Sprawdzilem - nie ma iskry - jak myslicie poszly swiece? Na pych tez nie probowalem zapalic. pavlik dzieki za pomoc - kazdy sie od czegos zaczyna uczyc - wychowywalem sie bez ojca i do wszystkiego musze dojsc sam, szybko sie ucze, a dwoch lewych rak nie chce miec Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavlik Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Widzisz może byc kilka przyczyn tej awarii. Począwszy od tego bezpiecznika antywstrząsowego, który podczas wypadku wyskakuje i unieruchamia silnik. Zlokalizuj go i sprawdź czy nie "wyskoczył". Przyczyną mogą być również zużyte przewody WN, to że są one do wymiany wskazywałby problem z uruchomieniem po umyciu auta. Jak masz znajomego z meganką, zamieńcie przewody i sprawdź może to jest to. Jak moja meganka stała pod chmurką i przewody WN już były na wyczerpaniu, to miałem problemy z porannym uruchomieniem samochodu. Nasilało się to w wilgotne poranki albo tak jak u Ciebie po umyciu samochodu. Problem znikał po ich wymianie. Dalej możesz iśc: cewka i rozdzielacz. Tak więc widzisz, masz co robić przez najbliższe dni. Chociaż powinieneś się raczej uczyć do ustnych egzaminów a nie zaprzątać sobie głowę samochodem Chlupanie i ubytki płynu chłodniczego: nie chcę martwić ale uszczelka pod głowicą może kończyć swój żywot. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 A co z czujnikiem polozenia walu? Wykrecic go i wyczyscic? Moze te problemy sie skumulowaly ze slabymi swiecami, przewodami WN? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavlik Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Jakby to był czujnik wału to z pychu by zapalił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 nie zapaliłby nawet na pych --> nie widzi wału=nie poda iskry , 10 minut roboty z przeczyszczeniem ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Kupilem klucz do wykrecenia swiec, bo zaden nie pasowal. Swiece sa strasznie brudne, ale nie zalane - poczyscilem troszeczke i ponownie wkrecilem - juz prawie zapalil - lapal obroty... Kiedy wykrecilem jedna, zeby sprawdzic czy jest iskra - nie bylo, a z cylindra bez swiecy poszedl dymek i smierdzialo benzyna... Proponowal mi swiece firmy NGK (znam firme, ale czy sa dobre do instalacji z gazem?), a przewody jakiejs nieznanej... Jakiej firmy kupic najlepiej przewody, zeby dlugo pochodzily, bo kolegi brat kupil jakies za 80 zlotych i lecialy iskry zaraz po montazu. Pozdrawiam i prosze o szybka odpowiedz... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavlik Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Ja mam przewody BOUGICORD http://moto.allegro.pl/item625668591_przew...egane_9_11.html i świece Eyquem-powinienś mieć na silniku naklejkę jakiego typu Eyquemy powinienś zastosować do swojego silnika, jak nie to poszukaj-popytaj. Jeżeli chodzi o trwałość przewodów to na dzień dzisiejszy nie powiem bo samochód więcej stoi niż jeździ, ale kupiłem je bo ktoś je polecił, to samo ze świecami. Wygląda, że wymiana świec i przewodów w Twoim przypadku powinna pomóc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 W sklepie byly tylko swiece NGK i przewody JANMOR. Wymienilem wszystko.... Krecilem samochod dlugo, dlugo, dlugo, az wkoncu zalapal... Trzymal obroty rowniutko, ale kiedy dodalem gazu - zgasl... Od teraz zapala na dotyk, ale po dodaniu gazu zgasl... Moze skads bierze lewe powietrze? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kasztelan Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Na wszystkich świecach nie masz iskry? Nie znam się jakoś mocno na samochodach ale sprawdziłbym cewki, ponieważ one lubią paść i jest to kolejna rzecz z kolei w układzie. Podstawowe sprawdzenie cewki zrobisz omomierzem (mały opór na pierwotnym i kilka kilo ohmów na wtórnym). Jednak w ten sposób nie stwierdzisz czy jest przebicie (najczęstsze uszkodzenie), które ujawni się po przepłynięciu wysokiego napięcia... Musiałbyś jej podać na wejście napięcie plus kilka amperów prądu w impulsie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 7 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Jak sprawdzic cewki? Moj kolega cos mowil, ze jego brat tez tak mial i pomogla wymiana przewodow wtryskiwaczy czy jakos tak Po dodaniu gwaltownie gazu samochod sie dusi, z rury strzela i gasnie... A jesli dodaje gazu leciutko to tez mocno wali z rury - moze ktos mi cos wlozyl do wydechu?? Teraz juz wogole przestal palic znowu - musze odczekac... A moze to naprawde czujnik polozenia walu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 7 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2009 Moze skads bierze lewe powietrze?przy lewym powietrzu nie trzymałby obrotów na zimnym ( popularne skakanie obr.) i spalanie by wzrosło.zgasł jak dodałeś gazu czy jak odpuściłeś po dodaniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.