rdk214 Opublikowano 21 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 Witam. Mam problemik z moją meganka. Otóż od pewnego czasu zauważyłem że silnik strasznie przerywa (zarówno na gazie jak też na benzynie). Dzieje się tak od około 2,5- 3 tyś obrotów na zimnym silniku i około 3- 3,5 tys na ciepłym. Dodam, że na benzynie ta granica jest nieznacznie wyższa. I o ile jedynka jeszcze jakoś daje rade to wyższe biegi już niestety nie. Mój silnik to 2.0 16V (oznaczenie silnika bodaj: F7R 710). silnik ani nie dostaje temperatury ani nie ma tez innych objawów. Bardzo prozę o pomoc i pozdrawiam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 21 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 do sprawdzenia świece, cewki, ogólna kontrola tematów gazowych - tak na początek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rdk214 Opublikowano 21 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 Samochód właśnie stoi od dwóch dni u elektromechanika i jestem ciekaw co powie... Czy to może mieć jakikolwiek związek z tym, że dwukrotnie zamarzł mi parownik?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 21 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 tu niech się wypowie ktoś kto ma gaz ale wydaje mi się że wtedy na benzynie by chodził normalnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel1971 Opublikowano 21 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 słuchaj rdk214 to że parownik zamarza to świadczy o tym że kończy się jego żywotność prawdopodobnie membrany robią się już stwardniałe,przerabiałem to ,a jeżeli chodzi o benzynę to myśle że musisz sprawdzić cewki,przewody zapłonowe i świece jak napisał sergiu83 i może filtry Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rdk214 Opublikowano 21 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 hmmm.. Z tego co się orientuję (wiedza moja wielka zbyt nie jest) Parownik pierwszy raz zamarzł bo miałem awarię układu chłodzenia a drugi bo uwierzyłem, że mój mechanik naprawił ten układ... Ale jeździłem nią ostatnio i parownik się trzyma dzielnie (nie pokrywa się szronem)... Czekam teraz na werdykt elektromechanika i jak tylko coś będę wiedział to napisze... Pozdro:) edytka: Kontaktowałem się z mechanikiem i okazało się (nie wiem czy dobrze przytocze wypowiedź mechanika) że jest mały przeciek z jakiejś uszczelki pod klawiatura i olej dostał sie do świec. Po wyczyszczeniu faktycznie auto jechało trochę lepiej ale też czuć było, że są przerwy. Sprawdzona została też cewka... Świece również są w porządku... samochód kontynuuje swój pobyt w zakładzie. Może uda się coś jeszcze znaleźć... edytka 2: Jednak wszystkiemu winna była peknięta cewka zapłonowa i mokre świece. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
miki2125 Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 to ze parownik zamarza to moze być również wina zbyt niskiego poziomu płynu w zbiorniku wyrównawczym Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.