waldek708 Opublikowano 4 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 witman, nie szkoda Ci pieniędzy?Przeciez tych max 10% nawet nie poczujesz :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 4 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 waldek708, to wytłumacz mi dlaczego tak odczuwam różnicę między starym SI 140KM, a nowym SII 135KM. Przecież to tylko 5KM :) Wg. firmy tuningowej po modernizacji softu w moim obecnym SII miałby 148KM i 20Nm więcej dla mnie to wystarczy. A dla ciekawości powiem, że w najnowszym SIII 2,0 16V jest 140KM tak jak było w SI i cały czas mamy do czynienia z tym samym silnikiem F4R. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 4 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2010 waldek708, to wytłumacz mi dlaczego tak odczuwam różnicę między starym SI 140KM, a nowym SII 135KM. Przecież to tylko 5KMmoże to tylko subiektywne odczucie?Może też dlatego,że scenik1 jest na pewno lżejszy od 2ki.Na pewno też gorzej wyciszony i stąd wrażenie lepszych osiągów? Ja ostatnio dostałem jako auto zastepcze m2 hb z 136konną benzyną to po przesiadce z 150konnego diesla wydawało mi się,że to auto wogóle nie jedzie.Dopiero po zmianie techniki jazdy i patrzeniu się na licznik wiedziałem,że jednak daje radę :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 5 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2010 może to tylko subiektywne odczucie? Też bym na to stawiał. Nie wierzę w odczuwalny przyrost osiągów z 5KM. No róznica 5KM byłaby dla malucha, gdyby mu te 21KM podnieśc do 26km, ale nie z 135 na 140. Po drugie jakby nie było: porównujesz dwa różne (a TYLKO podobne samochody scenic I i II). To też może miec znaczenie. Być może poddajesz się jakieś autosugestii - tak samo jak Ci, którzy twierdzą, że po zatankowaniu 98 oktanów hohohoh nie będę pisać co im wzrosło i w ogóle. Odczucia dużo dają. Mój poprzedni samochód miał 101KM. Kupiłem Scenica II 135KM - uhuhu czuło sie power. Każde naciśnię pedału gazu to odczuwalne przyśpieszenie. Ale po jakimś czasie miałem wrażenie, że jakieś 50KM poszło się paść na łąkę. Auto jakies takie mało zrywne i w ogóle. Aż do czasu jak miałem znów okazję kilka dni pojeździć swoim poprzednim samochodem (ten 101KM, który sprzedałem rodzicom) hehe i znów uwierzyłem w Scenica. Te 101KM to był muł. Jedziesz, ciśniesz - masz wrażenie, że już 100 km/h na liczniki, a tu dopiero ok. 60km/h. Potem znów powrót do swojego scenica 2.0 - i znów odczucie, że "to ma moc" ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 5 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2010 Optima ładnie to opisałeś, ale widzisz ja mam możliwość, aby codziennie pojeździć moim starszym SI 140KM, gdzie po chwili wsiadam do SII 135KM i odczuwam poważną różnicę. SII jest tylko 55kg cięższy od SI. Mało tego to na majowy weekend jeździłem trochę SI 140KM mojego kuzyna z Sosnowca i miałem takie same odczucia :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 5 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2010 Ale ja nie twierdzę, że Scenic I 140KM jeździ gorzej od Scenica II 135 KM. Na pewno jest tak jak piszesz. Ja tylko zwróciłem Ci uwagę, że to są różne samochody (choćby różnica w masie, o której sam napisałeś, być może [trzeba by poszukać danych] mają różne współczynniki Cx [sII wydaje się, że ma większą powierzchnię czołową], czy skrzynie takie same?, czy krzywe charakterystyki silników mają ten sam przebieg? itd) - miałem na myśli, że nie powinno być odczuwalnej różnicy pomiędzy Scenic II (dwa) 135KM, a Scenic II (dwa) 140KM. Bo czy np. zmniejszenie przyspieszenie 0-100km/h o przykładowo 2 dziesiąte sekundy jesteś w stanie odczuć? Albo przyspieszenie 80-120km/h o może sekundę, jak nie tylko pół? W mojej ocenie nie bardzo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nati Opublikowano 5 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2010 Wg. firmy tuningowej po modernizacji softu w moim obecnym SII miałby 148KM i 20Nm więcej dla mnie to wystarczy. gdzie byłeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 5 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2010 http://www.44tuning.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nati Opublikowano 6 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2010 a dynosoft we wrocławiu nie robi tego silnika? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
runnner Opublikowano 11 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2010 witam Witman, czy udało się coś ze zwiększeniem mocy w Scenicu? mam ten sam problem, czyli mój nowy scenic 2.0 wydaje mi się sporo słabszy niż stary z 1999r Problem mam też ze skrzynia, przy 120km mam już 3tys obrotów na 6 biegu i jest dość głośno. Czy u Ciebie też tak jest? pzdr Robert Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 11 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2010 Poprawiłem trochę dolot powietrza skracając go o prawie 70% oraz zmieniłem sposób zasysania - wlot jest bezpośrednio za grillem. Daje to też dodatkowy efekt wpychania powietrza podczas jazdy, a przede wszystkim zasysane powietrze jest bardziej chłodne. Sprawdziłem to badając ciśnienie w kolektorze ssącym i temperaturę zasysanego powietrza. Przez to auto zrobiło się żwawsze lecz nadal brakuje mu takiej dynamiki jaka była w moim starszym S1. Odnośnie samego sterowania (elektroniki) to niewiele da się zrobić może magicy od softu i map nie potrafią, a Ci u których byłem potrafią tylko turbo podkręcać czyli łatwy szmal. Myślałem też o lekkim doładowaniu poprzez "elektryczne turbo" 0,2 bara bez większych modernizacji i rycia przy silniku, ale i w tym temacie jest mało znawców i sprzętu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 12 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2010 Daje to też dodatkowy efekt wpychania powietrza podczas jazdyJAki ma to efekt na obroty biegu jałowego gdy wrzucasz luz jadąc dość szybko. Czy wpychane powietrze nie powoduje w takim przypadku falowania obrotów na LPG? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 12 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2010 U mnie nie ma żadnego wpływu na wolne obroty przy wyrzuceniu biegu to nie instalacja podciśnieniowa tylko sekwencja, a tu nie ma takich problemów A tak na marginesie to inżynierowie Renault nie popisali się z dolotem powietrza w S2, cały układ dolotu ma prawie 3m długości, szkoda że nie poprowadzili go przez bagażnik ;-) Przy tak długim dolocie i temperaturze powietrza na zewnątrz +33`C i rozgrzanym silniku temp. powietrza w kolektorze ssącym dochodziła do +65`C oczywiście na postoju. Toteż stojąc we Wrocławskich korkach przy tych upałach S2 robi się naprawdę słaby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 13 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 witman, czy możesz pstryknąć jakieś fotki z przeróbek? Jęsli chodzi o długość dolotu, to ma to złe i dobre strony. Dłuższy dolot, ma dobry wpływ na moment obrotowy przy niewysokich obrotach. Krótszy dolot pozytywnie wpływa na moc przy wysokich obrotach. Coś za coś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 13 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2010 Po tej małej przeróbce odczuwam poprawę dynamiki w całym zakresie. Do skrócenia dolotu użyłem rury o średnicy 6cm i długości od 50 do 80cm (rurę można rozciągać) do kupienia w każdym sklepie moto. Z fabrycznego dolotu wyciągnąłem tłumik szumów ssania (2) w miejsce którego podłączyłem rurę, a drugi koniec zamocowałem do fabrycznego wlotu powietrza (7), który przeniosłem bezpośrednio za grill, aby zasysał chłodne powietrze z zewnątrz. WAŻNE ! W rurze skracającej dolot na jej końcu jest filtr powietrza zrobiony ze specjalnej maty filtracyjnej. Zamiast tego można założyć filtr stożkowy przy wlocie. Nadmienię jeszcze, że po tej zmianie silnik pracuje poprawnie i nie wzrosła głośność pracy pomimo ominięcia dwóch tłumików szumów ssania w dolocie. Być może delikatnie spadło spalanie, ale to można sprawdzić po dłuższej eksploatacji. Na razie przejechałem około 2500km w tym trasa 1800km. Dodam, że w SI był podobnie krótki dolot, a funkcję tłumika szumów ssania (rezonatora) pełniła rura ze specjalnego materiału, który nie nagrzewał się od silnika. Porównywałem ostatnio mojego starego SI i SII pod względem temperatury powietrza w kolektorze ssącym przy rozgrzanym silniku, różnice były spore na niekorzyść SII w którym winny jest bardzo długi dolot. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.