czester1 Opublikowano 30 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 Witam, chciałbym wszystkim zaprezentować mocowanie mojego nowego nabytku,mianowicie nawigacji samochodowej.Banalnie proste ale może ktoś skorzysta, trzeba tylko umiejętnie wyciąć idealny otwór aby cały wtyk ciasno wchodził w daszek( wyjmowanie daszka wielokrotnie przerabiane na forum) ja używałem wiertła oraz pilniczków. Kabel od zasilania można puścić tym samym otworem co jest już poprowadzony kabel radio-wyświetlacz. Wtyk do gniazda zapalniczki leży "na razie" pod radiem ale jak go rozbiorę to połączę go bezpośredni i kabla nie będzie widać.Nawigacja opiera się o górną część daszka, na dole zaś jej dolna podstawa jest równoległa do plastiku a wtyk ładujący nie pozwala jej się przesunąć w żadną stronę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ojinau Opublikowano 30 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 nie powiem zacnie to wygląda ++++ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 30 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 pomysł godny pochwalenia.. szkoda że nuvi ma zasilanie od tyłu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 Wygląda bardzo dobrze . Jedno tylko; zasłania wyświetlacz :-/ chociaż nie wiem, czy poza godziną i temp. korzystasz z niego bo widzę radio pionka. Ogólnie 4+ ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czester1 Opublikowano 30 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 Tak, zasłania ale tak jak mówiłeś potrzebny jest mi tylko do godziny (mam ją też w nawi) i temp. ogólnie chodził mi o to żeby nie wieszać na szybie i nie ograniczać widzenia, zresztą nikt chyba nie chce żeby mu na szybie wisiało mnóstwo przyssawek (nawi,telefon itp.) i szpeciło wnętrze. teraz jak wychodzę to nawi w kieszeń i mam spokój bo nic się w oczy nie rzuca. szkoda że nuvi ma zasilanie od tyłu... zasilanie jest od dołu a z tyłu mam tylko głośnik, od góry jest on,off i reset oraz wejście na kartę, więc wszystko jest pod ręką Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 czester1, az tego co piszesz mocowanie to tylko kabel i oparcie o daszek. Czy podczas jazdy po "naszych" drogach to wystarczy? Moja jest oryginalnie instalowana ale jak jest właczona to na dziurach monitor lata jak siemasz( zresztą chyba tak jest mocowany bo inaczej by sie rozleciał) ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 30 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 pomysł ciekawy, jednak nie dla mojej navi. Mam MANTĘ 030 z bocznym zasilaniem przez miniUSB (już z rok ja posiadam) i w SCENIOLU mam oryginalny uchwyt zamocowany pod lusterkiem wstecznym. Niby wysoko ale przy wielkiej szybie w scenicu jest to optymalne miejsce. Jest w zasięgu reki a poza tym nie mam efektu oświetlania przez Słonce przez boczne szyby, tak że ekran jest ciągle widoczny, cały czas w cieniu dachu. Tym którzy maja na oryginalnych przyssawkach polecam to miejsce. Warto przynajmniej wypróbować. No i zasilanie pociągnięte nad lusterko pod podsufitkę, słupkiem w dół do schowka gdzie jest zasilacz. Gdy navi jest w aucie wtyczka zasilająca ze schowka maszeruje do gniazda zapalniczki i schowek zamykamy. Kabelków prawie nie widać a załącza się razem że stacyjką Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czester1 Opublikowano 30 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2009 Pawelp2008 Uwierz mi że po takich drogach jak czasami przyjdzie mi jechać nic się nie dzieje, trzęsie się ale się trzyma, nawigacja niby stoi na tym plastiku ale w rzeczywistości to jest on pokryty jakby jakąś gumą i pomaga w trzymaniu. To że nie będzie mi się przesuwał to wiedziałem, martwiłem się czy nie wyskoczy mi do góry ale narazie siedzi. [ Dodano: 2009-05-30, 21:42 ] Gojgien jak najbardziej się z tobą zgodzę Jest w zasięgu reki a poza tym nie mam efektu oświetlania przez Słonce przez boczne szyby, tak że ekran jest ciągle widoczny, cały czas w cieniu dachu tyle że ja mam tam zamocowany uchwyt do telefonu, ale również polecam w megankach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.