zibikar Opublikowano 17 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2012 SCENIC 1600 benzyna rocznik 2000 , .....po uruchomieniu całkowicie zimnego silnika przy temperaturze poniżej zera obroty prawidłowe 1200 do 1400 w zależności od temperatury otoczenia .Problem zaczyna się po włączeniu się do ruchu wtedy obroty podnoszą się podczas jazdy na ,,luzie " do 1800 /2000 obr./m. i lekko falują.Bardzo długo ,około kwadransa ,obroty się zbliżają do właściwych (czyli 800) przy prawidłowym wzroście temperatury silnika (4 kreska na wskaźniku) ............. .W innej sytuacji gdy odpalę silnik i pozwolę na postoju kręcić bez dodawania gazu wtedy po 5 minutach uzyskuje prawidłowe 800 obrotów , następnie wyruszam w drogę( wskaźnik temperatury nie osiągnął pierwszej kreski) silnik bez problemu podczas jazdy na ,, luzie " utrzymuje się max. 900 obr./m. .......................... Opcja 3-cia .Tak jak w pierwszym przypadku i po pierwszych 500 metrach gdy na obrotomierzu jest 1800 ,zatrzymuję silnik na 5 minut .Po odpaleniu wszystko jest OK. Póki co u elektryka z komputerem, stówkę straciłem lecz bez efektu. dodam że silnik ma przebieg 137 tysiaków...przepustnica napędzana linką .... proszę zwrócić uwagę że sinik nie lubi podnoszenia obrotów przez pierwsze 5 minut , nie lubi temperatury poniżej 5 stopni Sad Sad na razie mechanik wymienił uszczelnienia przepustnicy ...bez efektu...w najbliższym czasie powtórka na kompie u elektryka...P.S. póki co ..to 200 PLN w plecy bez sukcesu. P.S. dzisiaj (17 lutego) druga wizyta u tego samego elektryka na kompie .....wykazała usterkę sondy Lambda co w/g opinii mechanika raczej nie powodowało powyższych usterek ....będzie jeszcze fachowiec rozważał problem , ale na razie ciągle zagadka .Cała nadzieja że zima się cofnęła i niedomagania się zmniejszyły. CD nastąpi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
citronauta Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Witam, to pierwszy mój post na tym forum także jak by coś było nie tak to wielkie sorry Mianowicie posiadam scenika rok 99 z motorem 1.6 16v no i mam problem z falującymi obrotami silnika. Problem objawia się następująco-że po odpaleniu silnika na zimnym auto utrzymuje obroty na poziomie 2000 - 2500 następnie jak się nim jedzie to silnika rzadko ale udaje mu się utrzymać normalne obroty a raz obroty falują między 2000 a 3000.... Czy to wina mapsensora??? czy może np przepustnicy?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2012 poczytaj o uszczelkach przepustnicy, na downloadzie jest manual. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
citronauta Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2012 cytat Oki dzięki serdeczne za szybką odpowiedź. A mapsensor nie ma nic do tego?? Bo nie jestem go pewien Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibikar Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2012 mariano ja również prawie identyczne objawy mam dwie stówki u elektryków stracilem , i nie otrzymałem nic w zamian. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniak27 Opublikowano 14 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2016 (edytowane) Witam. Megane 1.6 8v 96r. Opisze mój problem. Na zimnym silniku po odpaleniu obroty powyżej 1tyś wiec ok. Ale gdy przygazuję obroty spadają do bardzo niskich a po 2s wracają do normy. Niestety po rozgrzaniu dalej to samo. Po prostu krokowy działa jakby z opóźnieniem i czasami silnik nawet zgaśnie. Potem zgaszę celowo silnik żeby odprowadzić dzieci wsiadam po 3 minutach i samochód idealnie. Obroty powoli spadają i zatrzymują się na 750. Denerwuje mnie to bo jeżeli nie zatrzymam się i nie zgaszę sam silnika na parę min to silnik krokowy działa z opóźnieniem i na każdym skrzyżowaniu chce mi zgasnąć silnik. Zauważyłem ze jak włączę klimatyzację to już jest wszystko ok tz. obroty powoli spadają do poziomu 750. Wyłączę AC to obroty znowu spadaja do bardzo niskiej wartości a po 2-3s się normują na ok 700. I co to może być? Oczywiście krokowca podmieniałem, przepustnicę czyściłem. Edytowane 14 Lipca 2016 przez maniak27 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacol_696 Opublikowano 18 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2016 Maniak27 spróbuj odpiąć akumulator na pół godz,niech sie zresetuje komputer,a potem odpal auto i bez dodawania gazu niech się nagrzeje do włączenia wentylatora, komp się nauczy od nowa i powinno pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniak27 Opublikowano 3 Stycznia 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2017 Niestety nic nie pomogło. Podmieniłem całą przepustnice (kupiłem na szrocie z krokowym i czujnikiem położenia przepustnicy) ale też nic nie dało. Jak jest zimny to gaśnie. Po rozgrzaniu muszę go zgasić na 2-3 min lub jechać bardzo spokojnie i równomiernie i wpada wtedy w ten dobry tryb kiedy krokowy ładnie reguluje bieg jałowy. Ratujcie co to może być. Już ostatnio do głowy przyszedł mi tłumik do drzwi meblowych żeby przepustnica się tak szybko nie zamykała :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.