Marcinescu Opublikowano 10 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Sierpnia 2009 Od dłuższego czasu nie używałem tempomatu i ostatnio mi się o nim przypomniało. Jeździ się fajnie ale zauważyłem że prędkość na liczniku jest o 2km/h wyższa niż wartość ustawiona na tempomacie tzn. ustawiam prędkość na 90km/h a na szafie mam 92km/h. Z oponami nic nie kombinowałem - są fabryczne rozmiary, na wiosnę czyściłem przepływomierz ale nie sądzę żeby to miało wpływ. Im mniejsza prędkość tym różnica mniejsza, przy ok. 70 dodaje ok 1km/h. Macie jakieś pomysły? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sartek Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Wydaje mi się, że to standard - u mnie przynajmniej jest to samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2009 sartek, może i masz rację ale ostatnio (jakiś rok temu) jak używałem tempomatu to nie zaobserwowałem takiego efektu - było 1:1 Nie to żeby mi to przeszkadzało ale zastanawia mie to. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sartek Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2009 szczerze mówiąc ja mam tak, odkąd kupiłem auto - myślałem, że TTTM . Ale skoro mówisz, że wcześniej nie miałeś tego problemu, to widocznie coś się gdzieś pozmieniało. Zastanawiam się tylko, czy dolegliwość tej "usterki" jest warta czasu i pieniędzy, jakie trzeba będzie włożyć w jej usunięcie. Ja się na razie nie przejmuję, tym bardziej, że od 3 lat mam stałe odchylenie o 1-2 km/h i jak na razie się ono nie zwiększa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2009 W zasadzie to nie traktuję tego jako usterki i nie mam zamiaru tego naprawiać, coś się delikatnie rozjechało i tyle. Może odezwie się jakiś spec od elektroniki i wyjaśni temat ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sartek Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2009 W każdym bądź razie nie jest to kwestia komputera sterującego silnikiem - obecnie mam inny komputer niż miałem jeszcze pół roku temu i odchylenia wskazań nie zmieniły się ani na jotę. Ewentualnej przyczyny trzeba zatem szukać gdzie indziej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 11 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2009 tak na chłopski rozum to stawiał bym na rozmiar opon, może zużycie bieżnika powoduje takie odchyłki ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sartek Opublikowano 12 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2009 W zeszłym roku założyłem nowe opony letnie i zimowe, trochę się od tamtego czasu zużyły, a odchylenia wskazań pozostają identycznie takie same. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
EnD Opublikowano 12 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2009 A jak z prędkością na GPS? Licznik i tempomat mają [wydaje mi się] ten sam sygnał z komputera ad. prędkości, i mimo tego że licznik przekłamuje [bo każdy licznik przekłamuje] to nie jest na lince, tylko powinien wyświetlać tą samą prędkość co zadaje tempomat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 12 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2009 GPS to jeszcze inna bajka, przy 100km/h na liczniku mam o ok. 5km/h więcej niż pokazuje nawigacja, a navi podobno podaje prawidłową prędkość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sartek Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2009 U mnie na liczniku 130 km/h, GPS pokazuje 123 km/h. Przy 60 km/h GPS pokazuje 57 km/h. Czyli sytuacja jest następująca: GPS, licznik bez tempomatu i licznik z tempomatem to trzy różne wskazania Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Nie sugerujcie się GPS-em. Prędkość podawana z GPS jest prędkością średnią z kilku sekund. W automapie tą wartość można sobie zmienić w innych tej opcji nie widziałem. Zresztą dokładność cywilnych urządzeń jest raczej kiepska, miałem kilka GPS-ów i w każdym zdarzały się "wypanięcia" z drogi, przesunięcia itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
EnD Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2009 w każdym zdarzały się "wypanięcia" z drogi, przesunięcia GPS Podaje Ci dokładną pozycję, ustaloną satelitami, natomiast program do nawigacji odpowiedzialny jest na przełożenie ten pozycji na mapę, która nie zawsze jest idealnie dokładna, przez co czasem zdarzają się takie 'usterki'. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Właśnie że nie. Dokładnej pozycji GPS nie może podać ze względu na możliwość wykorzystania nawigacji np. przez terrorystów. Cywilne nawigacje maja sporą odchyłke od wartości faktycznych która jest kompensowana w mniejszym lub większym stopniu przez program. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 16 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2009 GPS nie może podać ze względu na możliwość wykorzystania nawigacji np. przez terrorystów No bez przesady. Nawet amerykańskie rakiety naprowadzane na punkt przez GPS trafiają z dokładnością chyba 2 metrów. Moja nawi w idealnych warunkach pogodowych i poza autem, w porywach pokazuje dokładność 2-5 m. Taka dokładność dla terrorystów tu przytoczonych jest i tak wystarczająca, im nie chodzi o koronkową robotę ale o totalne i maksymalne zniszczenie. Czy taki Boening 747 rozbije się 5m wcześniej czy później to i tak nie ma znaczenia skoro efektem będzie demolka przynajmniej kilku hektarów. Co do mijania się z mapami to też mi sie zdarzyło na A4 w okolicach Wrocławia być na drodze, a nawi się pluła, że "jesteś poza trasą, wyznacza nową". Wyrysowało jako ślad, ładny łuk o większym promieniu jak był w rzeczywistości na drodze. Oczywiście nic nie wyznaczyła bo w miejscu kursora było pole. Po chwili pozycja z GPS i trasa z mapy znowu się pokryły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.