Rudolf Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Witam Swego czasu pytałem się o porady przy Scenicu I ph II, ale żona prze ku nowemu i oglądałem właśnie II-kę (Scenic II 1.5 dCi 80KM 2003, deklarowany przebieg ok.80tys). Zastanawia mnie tylko to, czy kierownica i drążek od biegów w Scenicu (o ile nie są skórzane) mają tendencję do nienaturalnie szybkiego zużycia? Podobnie ta jasna tapicerka. Nie tyle się przeciera, ale sprawia wrażenie szarej i smutnej... Sprawdzałem przebieg po VIN i w 2005 było... 36tys. zatem wynik 80 tys obecnie jest realny. Jakieś sugestie? Przypuszczam, że skórzana kierownica wolniej się zużywa. A może na drążek od skrzyni są jakieś nakładki? Edit: Wiele osób czyta, jednak jakoś niechętni do podpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Witam Kupiłem miesiąc temu scenic II z 2003r 150000tys przebiegu silnik 1,5dci i jak narazie jestem bardzo zadowolony - świetny samochód, u mnie tapicerka jest w stanie idealnym, na drążku biegów widać stan używania, na kierownicy tez delikatnie. Jak na razie uważam że warto. Spala mi max przy mojej ciężkiej nodze 6litrów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 DCi 1.5 80KM to słabiutki silniczek. DO jazdy miejskiej OK, na wczasy gorzej no ale to zalezy od indywialnego stylu jazdy. Gałka kolego gdybyś przeszukał forum to byś wiedział że gałki są za miękkie i się ścierają syzbciutko. Co do tapicerki to kwestia gustu jakie kolory kto lubi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 słabiutki? bez problemu wycisnołem z niego 180, koniki to nie wszystko zobacz jaki ma moment obrotowy no i ile waży bo wagą jestem zaskoczony 1320kg wersja krótka. Aha i niech sie wypowiadają ci co mieli doczynienia bezposredio z tym autem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kocuper Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Rudolf, ja mam 130tyś km i kierownica jest cała wytarta - dosłownie. Auto od nowości u mnie. Natomiast drążek zmiany biegów całkiem dobry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 słabiutki? bez problemu wycisnołem z niego 180, koniki to nie wszystko zobacz jaki ma moment obrotowy no i ile waży bo wagą jestem zaskoczony 1320kg wersja krótka. Aha i niech sie wypowiadają ci co mieli doczynienia bezposredio z tym autem Kolego po co irytacja. Mam Scenic'a II tyle że 1.9. Nie wyobrażam sobie podróży nad morze z wypełnionym autem słabszym silniczkiem. Sam moment to nie wszystko. (NIE)Polecam ci ciągnąć przyczepki kempingowej :) Do miasta OK, poza miastem jeśli ktoś lubi jezdzić szybciej niż autobus to kiepski wybór. PS. Tak jak pisałeś masz go dopiero miesiąc... odezwij się za rok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 po pierwsze mój 1,5dci ma 100km a twój 120km poczytaj troche więcej a dowiesz sie że podobno niema żadnej różnicy. Kupiłem go od gościa ktury sprzedaje od kilku lat tylko sceniki II i on sam stwierdzil ze niema rużnicy na mocy silnika a jest różnica w spalaniu ja spokojnie sie wyrabiam w trasie w 5l a nawet przy ekonomicznej jeździe poniżej 5. Aha co do morza jestem tam co roku i mam tam ponad 530km w jedną strone, i juz byłem w tym roku i spisał sie doskonale. A twoje wypowiedzi doprowadzają tylko do tego że jedym słowem "chwalisz swoje" Ps.. Miałem wybór pomiędzy 1,9dci a 1,5 dci i przed zakupem pytałem sie ludzi, mechaników itd i wskazano mi na 1,5 dci i tak poprostu wybrałem to wszystko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 oko26 umiesz czytać ze zrozumieniem ?????????????? Odpowiedz mi o jaki silnik pytał Rudolf ???????????????????? Potem zacznij insynuować co ja chce chwalić !! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rudolf Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Dzięki za odpowiedzi. (nareszcie coś się ruszyło...) Odrzuciłem tego 1.5 dCi (akurat ta sztukę), bo... jeśli podłoga spawana i podłużnica prostowana, to raczej nie warto się w to pchać. Do tego klima to raczej sobie chodziła na aby-aby (sprężarka non-stop on i off) i luźny łącznik stabilizatora to był najmniejszy kłopot. Oglądałem też w Gnieźnie (już więcej tam nie jadę) w jednym z komisów "sprowadzony, bezwypadkowy, xenon 2004..." To była jakaś masakra. WSZYSTKIE amorki do wymiany (17% oba przód - 23 i 18% tył skuteczności). Bezwypadek... a pełno kitu na drzwiach i nadkolu z tyłu. I te ksenony "homemade". Przetwornica i palnik wstawiony zamiast żarówki - damn! Za to dowód mi od razu zabraliby. I jeszcze tekst "to są biksenony"... i "przecież jest regulacja świateł" (to na moją uwagę o konieczności samopoziomowaniu ksenonów). Stwierdziłem, że szukam teraz auta krajowego. Przynajmniej małe prawdopodobieństwo wałka na przebiegu. Bo te sprowadzone wyglądają tak: - ogłoszenie 2003, 146tys km, dzwonię do ASO z VIN-em i się okazuje że 160tys w 2006 roku było - ogłoszenie 2005, 79tys km, okazuje się że 179tys. w 2007 roku... Ręce opadają. Zatem szukam dalej krajówki. (Jeden oglądałem, ale trochę się "omazał" olejem... jak na 1.9 dCi i 155tys km to dziwne...) Aaaa wracając do kierownicy. Wszystkie które nie są skórzane widzę, że zużywają się baaardzo szybko (tak jak obejrzałem już 4 auta). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Co do lewarka, zwróćcie uwagę, że czasem jeździmy z ręką opartą o podłokietnik i z dłonią na lewarku( ja tak własnie mam :-> ). Wtedy zużycie jest znaczne mimo niewielkiego przebiegu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rudolf Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 jeszcze uwaga dot. 1.5dCi 82KM. Miałem okazję kawałek tym jechać i jedzie zwyczajnie. Nie powala na kolana dynamika, ale jeśli ktoś jest przyzwyczajony jak ja do małych mocy, to mu nie przeszkadza. Teraz mam 1.2 16V 82KM benzin (Fiat Brava) i na moje potrzeby jest OK.Osiągami nie powala, ale na trasie mieszczę się w przedziale 5,3-5,7 (to drugie to było na autostradzie) i bez klimy oczywiście , bo jej nie mam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Rudolf dlatego napisałem że w zależności od tego jaki kto prezentuje styl jazdy taki silniczek będzie albo wystarczający albo gniot. Sytuacja pogorszy się jak autko się załaduje bo w koncu to jest auto rodzinne a nie miejskie cinquecento. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hadzo Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Do miasta OK, poza miastem jeśli ktoś lubi jezdzić szybciej niż autobus to kiepski wybór. Śmieszą mnie takie wypowiedzi. Ktoś nie jeździł i nie wie jak jest naprawdę. Tak samo użytkownik VW powie, że Renault to gówno, bo wszystkie francuzy są do d..., choć nigdy takim nie jeździł. Taka polska przypadłość. Informacja dla kupujących jest taka, że 1.5 to nie wyścigówka (zresztą 1.9 też), ale w zupełności wystarcza na miasto i na trasę (pusty, czy załadowany - bez różnicy dla tego silnika), a spalaniem bije inne silniki na głowę. Jechałem ostatnio trasę 900 km (włącznie z przejazdami przez większe miasta Polski) i z chodzącą non stop klimą spalił przy dynamicznej jeździe 4.5 l. Szacuneczek dla Renault za takie silniki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rudolf Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Szanowni koledzy. Dzięki za wszelkie porady i dyskusję. Scenic... porzucony projekt. Za te pieniądze, które wołają sprzedawcy i ich stan, to nie jest to warte świeczki. Jeśli nie kręcony przebieg, to jeszcze wywalone amorki, albo składany z dwóch. Jak już jest coś co wygląda na w miarę cały, to tarcz już prawie nie ma (pedał hamulca wpada zanim coś zacznie hamować), silnik osmarkany, a układ kierowniczy z luzami. Ja rozumiem, że klocki mogą być do wymiany, ale nie wszystkie z tarczami. Ja wiem, że czasem ktoś draśnie pod marketem, a kierownice w Megi i Scenicach się ścierają w tempie geometrycznym, ale to co się oferuje i mówi "bez wkładu finansowego", "bezwypadkowy" to powinno się jakoś prawnie usankcjonować. Przerzucam się na poszukiwanie Megi 2 Grandtour, przy czym tu nie mam ciśnienia na dCi, bo Megi jest lżejsza, więc zadowoli się mniejszą ilością paliwa, a cena jednej cewki ni jak się nie ma do ceny wtryskiwacza, czy regeneracji turbiny... A jako wróg LPG i jeżdżący raczej "emerycko" swoim samochodem (przebiegi roczne 12-16 tys.) to nawet gazolina będzie OK (nie dotyczy 1.4 16V). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Rudolf nie spodziewaj się że od razu znajdziesz super autko. Polski rynek jest taki jaki jest. Cierpliwości a znajdziesz swój egzemplarz. hadzo, ja o osiągach ty o spalaniu... dwie różne sprawy. Jeśli ktoś lubi jezdzić dynamicznie, podciągać do 150 (i więcej) to 1.5 DCi to kiepski wybór. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.