0andrzej0 Opublikowano 15 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 Witam jestem nowy na tym forum i do tego nowym posiadaczem meganki 1.4 eco w podstawowej wersji i napotkałem się na parę kłopotów: 1. po zmianie rozrządu paska i rolki zaczęły mnie przy rozruchu irytować krótkie pisk i potem przy takich średnich obrotach taki dźwięk jakby sprężyna uderzała o metal i nie wiem co to? 2. tył za nisko siedzi widoczne gołym okiem i nie wiem czy da się wyregulować drążki na wieloklinie bez specjalnych przyrządów konkretnie tego ściągacza bezwładnościowego i czy wystarczy wyciągnąć tylko z lewej strony czy z obydwu? 3.mój silnik pali dosyć dużo oleju koło 1,5l na 1000km i czy to możliwe że są zapieczone pierścienie czy coś poważniejszego i czy warto to naprawiać (nie ma wycieków na uszczelnieniach) a po za tym po wymianie świec zauważyłem że po jakichś 500km zaczyna nierówno chodzić a przy wymianie na 2 świecach ledwo było widać elektrodę od strony sprzęgła ? 4. a do tego wszystkiego zastanawiam się czy warto i czy się opłaca założyć wspomaganie i ewentualnie klimatyzacje? Pozdrawiam Andrzej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 15 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 ad. 1 Jesteś pewien że to rozrząd? Może po prostu pasek akcesoriów? ad. 2 Specjalnych narzędzi nie potrzeba, wystarczy zajrzeć pod auto, poznać zasadę działania i można się zabierać do pracy. Na forum był manual jak obniżyć tylna belkę, polecam go poszukać, przejrzeć i wykonać działania odwrotne do opisanych. ad. 3 Kapitalny, albo wymiana pierścieni. Lepiej naprawić swój silnik i mieć pewność, że jest zrobiony, niż kupić używkę i znów mieć problem za jakiś czas. Sprawdź cewki (cewkę?) ad. 4 Koszt wspomagania pewnie wyjdzie ok 1000zł (części, robocizna, podpięcie pod komputer), klima pewnie trochę drożej - chyba nie warto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0andrzej0 Opublikowano 16 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Września 2009 ad. 1. raczej nie wiem czy to może być rozrząd jak porównywałem jak obraca się stara rolka z nową to stara zupełnie leciutko a nowa dość ciężko a oprzyrządowanie raczej nie robi tego bo mam tylko alternator i tam przed i po wymianie paska od niego tez piszczy przy rozruchu ale do tego przy pewnych obrotach jest taki dzwięk jak by łożysko padało albo sprężyna szybko uderzała o blachę. ad. 2. aha z tym to już sobie poradzę dzięki. ad. 3. no też myślałem nad kapitalnym ale słyszałem ze to i tak są słabe silniki i tez zastanawiałem czy je włożyć jakiegoś innego silnika? A co do cewki to jest w miarę świeża chińska czy japońska ale jest dobra bo to jest silnik E7J 624 i cewka ma jedno wyjście na kopułkę (wymieniona) ad. 4. no nie przypuszczałem ze za same wspomaganie mogę tyle wyłożyć może jak sam bym założył to taniej by wyszło a z tą klimą to spodziewałem się ze może trochę kosztować. Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 16 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2009 ad 4. nie przypuszczałem ze za same wspomaganie mogę tyle wyłożyć Ja podałem cenę już z montażem u mechanika. Jeżeli zrobisz to sam, to problemów być nie powinno. Warto się najpierw przygotować teoretycznie, co będzie potrzebne żeby uniknąć zonka w czasie pracy. Najlepiej kupić cały zestaw z jakiegoś anglika i przełożyć. Będziesz jednak musiał jechać do serwisu, żeby włączyli wspomaganie w kompie -upewnij się najpierw czy to jest możliwe w Twoim aucie. ad 1. Stara rolka lekko się kręci bo już jest wypracowana Niech mechanik, który wymieniał rozrząd spojrzy na to jeszcze raz, może czego nie dokręcił. ad 3. Wymiana jest jak najbardziej możliwa, ale będziesz musiał też zmienić niektóre elementy osprzętu silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0andrzej0 Opublikowano 16 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Września 2009 ad. 1 no rolka się lekko kreci bo stara ale na rozgrzanym silniku przy rozruchu to nie ma juz tego pisku także myślę że rolka może być felerna (sam wymieniałem rozrząd) ad. 3 jak patrzyłem nad silnikiem 1.4 16v to tam trzeba by sporo rzeczy powymieniać łapy mocowań silnika ogólnie prawie jak bym cały przód musiał wymienić i czy oriętuje się ktoś ile taka zmiana mogła by kosztować? ad. 4 a sama przekładnia kierownicza pompa i przewody nie wystarczą trzeba jeszcze coś w komputerze zmieniać i ile mogą kosztować części? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 17 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2009 ad 1. To może tez być pasek. ad 3. Myślałem nad 1.6 8v - chyba mniej kombinacji będzie. ad 4. Ceny części zależą od sprzedawcy, czasami można trafić na niezłe okazje. Pod komputer musisz podpiąć, aby uaktywnić funkcję wspomagania. Komputer będzie wtedy podnosił obroty podczas kręcenia kierownicą, w przeciwnym razie auto może gasnąć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0andrzej0 Opublikowano 17 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Września 2009 ad. 1Co masz(jeśli mogę się zwracać na "Ty") na myśli mówiąc że może to być pasek ? ad. 3No 1.6 8v to też było by wyjście ale znowu OC wzrośnie zmiany w dowodzie i inne chyba że tego nie rozróżniają? ad. 4Na komputerze przez złącze zmieniają czy chipa muszą wymienić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 17 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2009 ad 1. Dużo zależy od firmy paska, jaki wybrałeś? Pasek dopóki się nie nagrzeje może popiskiwać. ad 3. Nie wiem, cienko u mnie z papierkami. Silnik można bez problemu wymienić na inny (nie zmieniając rodzaju zasilania), ale jak to ma się do ubezpieczenia nie powiem ;) ad 4. Tylko podpinają pod kompa, zmiana ustawień i to wszystko. Radzę jednak zapytać wcześniej w wybranym ASO czy jest taka możliwość. P.S. "Ty" jak najbardziej, do każdego i każdej użytkowniczki forum Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0andrzej0 Opublikowano 21 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Września 2009 no niestety muszę powrócić do mojego punktu nr 2 ponieważ w weekend zabrałem się trochę za autko no ale niestety nie udał mi się przestawić zawieszenia ponieważ jak ściągnąłem osłonę od belki skrętnej to ujrzałem jedna wielka rdze podczyściłem trochę i zacząłem sprawdzać jaki tam jest gwint no i wyszło mi że M10 no i powkręcałem tam trochę i chciałem najpierw ściągnąć za pomocą tulejki płaskownika z otworem i śruby z nakrętką do tego popukiwałem ale nawet nie drgnęło czy są jakieś inne sposoby na to? A do tego robiłem nadkola no i się trochę spóźniłem i mam już jedna jakby blachę przeżartą a pod spodem jest druga no i tej drugiej ze rdzy nie mogę wyczyścić czy jest coś jakiś środek co nie pozwoli przejść rdzy? ad. 3 będę musiał podskoczyć do jakiejś stacji diagnostycznej. ad. 4 muszę to sprawdzić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mr_Adam Opublikowano 21 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2009 Co do punktu nr 1 to pewnie pasek, miałem identyczny problem kupiłem teraz boscha i nie narzekam. Wcześniej miałem gates'a to po 2 tygodniach już piszczał.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vargas Opublikowano 21 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2009 Mr_Adam, Na ten pasek co wymieniłeś nie można odrazu pisać że to jakiś szajs bo firma jest dość solidna. Obstawiam że źle był naciągnięty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mr_Adam Opublikowano 22 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 Na ten pasek co wymieniłeś nie można odrazu pisać że to jakiś szajs bo firma jest dość solidna A czy ja tak napisałem? napisałem że zaczął piszczeć, nie oceniam tylko stwierdzam fakt. Nie piszę czy z winy paska czy złego założenia bo tego można się tylko domyślać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0andrzej0 Opublikowano 22 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 ad. 1.No to prawda że dużo zależy od naciągu paska (musze zobaczyć co ja mam za pasek) i szkoda że trzeba mieć do tego jakieś dodatkowe przyrządy jak miałem UNO 1.0 to wystarczyło sprawdzić czy pasek przekręca się o ok 90 stopni. Wracając do tego tylnego zawieszenia jak mógł bym je ugryźć czym wyciągnąć ten drążek skrętny i jaki tam jest gwint nacięty w środku bo w mojej książce tego nie napisali. ad. 3 W stacji diagnostycznej bardzo miły Pan poinformował mnie że wystarczy po zamontowaniu silnika przyjechać na przegląd i potem do urzędu komunikacji i tam dowód wymieniają z wbitymi poprawkami. ps. macie koledzy coś dobrego na rdze poza wspawywaniem recepturek i zaklejaniem? Pozdrawiam [ Dodano: 2009-11-19, 15:20 ] Punkty 1,3,4 uważam za zamknięte. Pasek przestał popiskiwać, zawieszenia nie podniosłem bo nie dało rady wyciągnąć drążków bo były zbyt zardzewiałe i w dodatku gwint w środku się rozleciał, a wspomaganie założyłem i śmiga teraz jeszcze tylko muszę się pobawić z czujnikiem i go podłączyć i odpalić opcje w komputerze, a cała ta przyjemność wyniosła mnie 250zł za cały układ wspomagania (maglownica, pompa, przewody, koło pasowe, mocowanie pompy, i wszystkie śruby) do tego jeszcze ustawienie zbieżności 50zł na razie klimatyzacji nie ruszam , a z silnikiem temat punktu 2 jeszcze zobaczymy. Dziękuje wszystkim za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.