kbednarski Opublikowano 5 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2009 Witam. Pojawił się u mnie problem z odpaleniem samochodu. Przy przekręceniu kluczyka w stacyjnie rozrusznik w ogóle nie ruszał. Słychać było tylko takie pojedyncze tykniecie ale rozruchu w ogóle nie było. Pojechałem oddać rozrusznik do naprawy. Wymienili szczotki, coś tam zrobili i jakis czas działało. Po jakimś tygodniu oddałem samochód do blacharza, stał tam tydzień, odebrałem i znowu się pojawia taki objaw że przekręce kluczyk i nie słychać rozruchu tylko to tyknięcie. Czasami za piątym, szóstym razem załapuje i odpala. Jak rano chłodny też pali, jak przejadę trochę tak żeby się silnik zagrzał i odstawie na pare minut to już mam problem z odpaleniem. Akumulator naładowałem żeby wykluczyć ten problem ale już sam nie wiem. Czy jest to wina rozrusznika że cos tam jest nie zrobione ( ale znowu dlaczego pięć razy odpala a za szóstym nie, raz wystarczy trochę popróbować parę razy a innym razem tylko z popychu trzeba) ? Czy to faktycznie może wina akumulatora ? A może to coś z elektryką ? Coś tam nie łączy ? Mam jeszcze taki objaw w samochodzie że jak włączony mam prawy migacz, naciskam hamulec i ten migacz rozłącza... Proszę o jakąś poradę co z tym zrobić ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinb7 Opublikowano 5 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2009 Posprawdzaj masę, wydaje mi się, że jakiś kabelek od masy ma słaby styk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
limakcki Opublikowano 8 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 Sprawa jest bardzo prosta, miałem już to nie raz. Masz problem z klemami akumulatora lub końcówkami od kabli (są zanieczyszczone, zaśniedziałe, nie stykają jak trzeba), następnym razem wystarczy, że poruszasz trochę obydwiema klemami lub końcówkami od kabli, a samochód napewno odpali. profilaktycznie wymień klemy, przeczyść końcówki kabli i elektrody akumulatora, posmaruj nowe klemy wazeliną techniczną i po kłopocie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 8 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 jak u mnie takie coś było (tyknięcie i brak reakcji rozrusznika) to okazało się że akumulator padł, zrobił zwarcie i przeszedł mi rozrusznik, nowe aku 250zł + rozrusznik po regeneracji 200zł brak kosztów robocizny bo sam to robiłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 8 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2009 Umnie też tak było, wyczyściłem klemy ładnie i postukałem troche w rozrusznik i teraz mam święty spokuj ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamilf Opublikowano 14 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 Witam, jeśli "pyka" to na bank rozrusznik się "zawiesza" powody dwa: -za słaby prąd rozruchowy lub/i: -bendix,szczotki albo łożyska w rozruszniku padły. Sugeruję odwiedzić innego mechanika,najlepiej "rozrusznikowca". A klemy i inne tego typu połączenia można posmarować wazeliną techniczną- wtedy nie śniedzieją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Budzik1502 Opublikowano 30 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2009 Miałem ten sam problem. Jeżeli rozrusznik jest po remoncie i klemy dobrze dokręcone to sprawdź czy kabelek idący do automatu na rozruszniku jest dobrze zamocowany , albo gdzieś nie styka tak jak powinien. Następnym razem jak nie zaskoczy to poruszaj tym kabelkiem i zobaczysz czy to jego wina. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 22 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2009 Jezdzilem z 3 godziny moja Megane, potem na chwile zgasilem i juz jej nie moge odpalic. Popchnelismy ja z kolegami i zaskoczyla z popychu. Przy przekreceniu kluczyka slychac takie pykniecie i zadnej reakcji rozrusznika. Co wiecej po odpaleniu mozna bylo przekrecic kluczyk tak jakby nie byl dalej odpalony. Co to moze byc? Szukalem rozrusznika gdzies przy sprzegle, bylbym wdzieczny jesli ktos zamiescilby zdjecie gdzie on dokladnie jest i ktory to kabelek mogl sie odpiac, a takze z ktorej strony i czym najlepiej jest przywalic w rozrusznik :) Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 22 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2009 Chciałś pan zdjęcie no to masz ;-) W twoim silniku też będzie w tym miejscu ten rozrusznik. Ja nie musiałem walić w rozrusznik aby zszedł, po odkręceniu 3 śrub sam wyszedł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 22 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2009 Nie wiem czy bym szukał winy w rozruszniku. Nie wykluczałbym go, ale zostawiłbym na sam koniec. Sprawdziłbym w pierwszej kolejności ładowanie aku, akumulator, klemy, bendiks Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 22 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2009 Jak dla mnie to masz zwarcie na rozruszniku albo alternatorze - miałem tak samo i było to zwarcie na rozruszniku :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
knq Opublikowano 23 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2009 Ładowanie jest - odpalilem dzis na popych i przejechalem 100 km do domu. Niestety toczydelko naprawie dopiero po swietach ;( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
łuki24 Opublikowano 1 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2010 Podłącze się do tematu. Mam Megankę '96 ,silnik 1,6 RT Wczoraj odpaliłem samochód, podjechałem parę kilometrów do domu handlowego, zrobiłem zakupy,wsiadam do autka ,przekręcam kluczyk i echo. Wcześniej nie zdażały mi się problemy z odpalaniem, samochód zawsze odpalał za pierwszym razem, bez względu na pogodę itp. Rozrusznik nie kręci. Auto odpaliło na "zapych" i w drodze powrotnej nie sprawiało problemów. Pod blokiem zgasiłem samochód i chciałem go ponownie odpalić i znów to samo. Zauważyłem,że wraz z "padnieciem" (chyba) rozrusznika, padło podświetlanie zegara i czujnika temp. ,ale wymieniłem bezpiecznik i działa. Cały osprzęt elektryczny (szyby,radio, wskaźniki itp) działa. Próbowałem z drugim kluczykiem, to samo, imo rozbraja się normalnie . Czytając posty na forum ,dochodzę do wniosku, że padł rozrusznik. Wyczytałem, że należy przeczyścić styki przewodów masowych, sprawdzić oporność między przewodem masy rozrusznika a masą karoserii,sprawdzić szczotki i łożyska rozrusznika. Problem w tym ,że nie mogę znaleźć samego rozrusznika :) Patrząc po przewodzi masy wychodzącej z aku , i na zdjęcie w tym poście, wnoskuje ,że rozrusznik znajduje się po stronie pasażera , ale jak sie do niego dostać i jak ewentualnie go zdemontować ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 1 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2010 Rozrusznik jest po stronie kierowcy bardziej (trzymie się przy skrzyni biegów), jak chcesz go wymontować to musisz wejść pod autko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
łuki24 Opublikowano 1 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2010 Dzięki za odpowiedź. A czy jest możliwość,że poszedł jakiś bezpiecznik ? Czy obwód zasilania rozrusznika jest zabezpieczony bezpiecznikiem, a jeśli tak , to gdzie on się znajduje. Przeczytałem WKŁ , ale w części traktującej o układzie elektrycznym nie znalazłem wzmianki o zabezpieczeniu obwodu rozrusznika. Pytam o to , bo poruwnując mój przypadek do podobnych opisanych na forum, u mnie awaria nie była poprzedzona żadnymi oznakami nadchodzących problemów z rozrusznikiem. Chyba,że to nie rozrusznik .... :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.