plushack_lodz Opublikowano 27 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2009 Witam. Było już parę postów nt. anten ale dotyczyły bardziej spraw"mechanicznych" niż "elektrycznych". Mam taki problem, że kiedy podłączyłem antenę do radia (jakaś stara Sonówka jeszcze z magnetofonem) to ze stacji które mógłbym odebrać (ok kilkunastu) odbieram tylko 3-4 i to w porywach. Kiedy odpiąłem antenę i wpiąłem kawał druta to od razu było lepiej. Dziwny objaw. Pytanie moje jest takie, czy antena w Renault Megane I PhII ma jakiś wzmacniacz? Skąd taki spadek siły odbioru? Pomyślałem że może jakieś zwarcie jest we wtyczce i w napływie "dobrych chęci" uciąłem ją i na krótko wpiąłem "gorący" przewód do radia a masę zaizolowałem. Odbiór się polepszył, jestem w stanie wyszukać te kilkanaście stacji ale w różnych częściach miasta odbiór niektórych z nich jest tragiczny. Jakieś sugestie? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vol2 Opublikowano 27 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2009 Miałem bardzo podobną sytuację w Qupetce (I ph II) i okazało się, że był zły styk pomiędzy kablem, a samą anteną. Podczyściłem styki drobnoziarnistym papierkiem ściernym i poprawa była ogromna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel400 Opublikowano 27 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2009 Jeżeli masz antenę z odkręcanym batem, to wykręć go i wkręć inny, u mnie też radio prawie w ogóle nie łapało, wymieniłem bat i wszytko pięknie teraz gra Dodam tylko, że nie wiem co było z tym starym, nie był ani złamany, ani zardzewiały na gwincie, nic nie było po nim widać, a jednak to on był winny :P a ja juz snułem plany, żeby wyrywać instalacje anteny i kłaść nową :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
plushack_lodz Opublikowano 29 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2009 Chyba coś było przy samej antenie. W sobotę zdjąłem lampki sufitowe i dobrałem się do anteny i ją wykręciłem. To że otwory skorodowały to pikuś ale jak zacząłem ruszać kablem który przykracany jest do anteny nagle radio "ożyło". Może właśnie było coś ze złym stykiem. Teraz jest lepiej aczkolwiek nie jest super. Dzięki za sugestie. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.