Marcin Szymansk Opublikowano 16 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Witam, Kupiłem seicento, gdzie ze względu na zainstalowany centralny zamek nie działaja mechanizmy zamków drzwi i tylnej klapy. Czy macie pomysł jak oczyścić bębenki w zamkach bez wizyty u mechanika? Wiem, ze to nie to forum, ale wolę zapytać u siebie, a potem szukać po "obcych" forach :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 16 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Marcin, WD-40 lub inny preparat tego typu, psiukasz i próbujesz krecic kluczykiem. Po jakimś czasie na pewno odpuści. Polecam preparat firmy Sonax, jest większy niż WD-40, tańszy a różnicy w działaniu nie zauważyłem. Oczywiście preparatu nie żałujesz, żeby brud wypłukać. To jest sposób bezinwazyjny. Żeby to zrobić dokłądnie trzeba dostać się do bębenków od środka i wtedy działać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Ja wymyśliłem sobie, że najpierw sprężone powietrze, potem WD-40, potem olej do łańcucha rowerowego do ciężkich warunków atmosferycznych, albo suchy bo nic się do niego nie klei. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 16 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 WD-40 lub inny preparat tego typu, psiukasz i próbujesz krecic kluczykiem. jednak wszytko w granicach rozsądku... U mnie dzięki takiej zabawie i mrozom wkładki zamków do wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Dlatego ja poprawię smarem do łańcucha :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DizzyX Opublikowano 16 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 A ja bym spróbował od zwykłego odmrażacza do zamków zacząć... Przynajmniej nie zamarzną zamki, a coś tam zawsze może pomóc (mnie w Corsie pomógł zwykły odmrażacz :) zamek nie był zamarznięty, ale trzeba było go "nasmarować", bo nie chciał się otwierać, a jak się udało otworzyć to nie szło zamknąć go kluczykiem...) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 tu się nawet nie da kluczyka włożyć w żaden zamek :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ko-ma Opublikowano 16 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Kluczyka nie da się włożyć do wkładki, czyli : - albo wnętrze skorodowało; namoczyć preparatem odrdzewiajacym, smarować, delikatnie próbować rozruszać - albo ktoś celowo "zaślepił" wkładki zamka zatykając je np. zapałkami Generalnie : wkładki są dość łatwe do wymontowania, w ostateczności wymiana ich na nowe to koszt kilkudziesięciu zł + następny kluczyk w pęczku. Można dopasować nowe wkładki do profilu starego kluczyka, ale to nioeco wyższa szkoła jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 17 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 Wczoraj wkładki dostały sprężonego powietrza i smaru. Kluczyk wchodzi, ale sie nie obraca. Nic na siłę. Ponieważ działa centralny, a przede mną wydatki związane z przeglądem i ubezpieczeniem megi + rejestracja nowego cuda i wymiana wszystkiego co trzeba czyli filtry i płyny, klocki i nne duperele jakie wyjdą zakmi sa na końcu łańcuszka pokarmowego. Na wiosnę zaprowadze do mechanika niech zdemontuje i wyczyści, nasmaruje i damy radę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 17 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 po zdjęciu ceratki/tapicerki drzwi łatwo wymontujesz wkładkę zamka, daj oleju z pionu i "na plecy" Zobaczysz co jest dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 17 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 scar, masz racje, niestety robię to pod gołym niebem więc i tak musze poczekac do wiosny :-/ A na dobry początek dnia rozwaliłem sobie kratkę nawiewu. Moja nowa furka cos mnie nie lubi :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 na dnia rozwaliłem sobie kratkę nawiewu przy naprawie zamków :shock: ? ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Marcin Szymansk Kolegę musiały chyba troszkę zdenerwować te zamki i nawiewowi się oberwało :) Moja nowa furka cos mnie nie lubi :) lubi, lubi... a jak nie to polubi :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 18 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 przy naprawie zamków ? No tak jakoś wyszło ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.