valdi-77 Opublikowano 28 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2010 witam mam pytanie do forumowiczów robiłem dwa tygodnie temu uszczelkę pod głowicą bo pojawił sie wyciek i oddałem do zrobienia mechanikowi który z opisu kolegów dobrze naprawia auta. Przy odbieraniu auta wyjechałem od niego i ku mojemu zdziwieniu nie chodził licznik więc wróciłem do niego i powiedziałem mu o co chodzi a on wziął laptopa i znalazł jakiś błąd z licznikiem który wykasował. Ale licznik dalej nie chodził zostawiłem mu auto na cały dzień i miał zobaczyć co jest przyczyną tego chociaż dojeżdżając do niego do warsztatu licznik przed naprawą głowicy działał. Przeszukał cała instalację i stwierdził że to ślimak prędkościomierza tak więc poniosłem koszt tego ślimaka włożył go i dalej licznik nie chodzi ale się rozpisałem dlatego też moje pytanie do kolegów na 99% slimak kupiony powinien działać co może być przyczyną nie działania licznika czy jest jakiś bezpiecznik czy co i czy po odpięciu kostki z przewodami powinienem przez laptopa kasować błędy czy nie trzeba aha mechanik sprawdzał licznik i powiedział że jest dobry no i kable od ślimaka do licznika też są ok z góry dziękuję za odpowiedzi i naprowadzenie mnie co mogę sam jeszcze sprawdzić pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 28 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2010 valdi-77, Użyj opcji szukaj bo temat już był. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi