piotrg Opublikowano 3 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2010 Witam.Panowie co może być przyczyną zbyt niskich obrotów po odpaleniu zimnego auta.Na zimnym po odpaleniu obroty są około 500, za jakąś chwile wzrastają i w tym czasie trochę falują.Miałem wcześniej czyszczonego krokowca bo obroty falowały i na jakiś czas pomogło ale po przejechaniu około 1000 km problem wrócił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 3 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2010 Czujnik temperatury cieczy sprawdź. Masz dwa czujniki, górny i dolny, sprawdź biały bo on daje sygnał do komputera. http://img205.imageshack.us/i/tempur.jpg/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 6 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2010 Jaka jest możliwość sprawdzenia tego czujnika poza pomiarem omomierzem.Jak powinno zachowywać się auto po jego rozłączeniu tzn. po wyjęciu kostki z czujnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 6 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2010 Jak powinno zachowywać się auto po jego rozłączeniu tzn. po wyjęciu kostki z czujnika. Obroty ustawią się od razu na 750obr/min. Zupełnie tak jakby ssania nie było. Innych sposobów oprócz omomierza nie znam, no chyba że podmiana na inny czujnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 7 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2010 Witam.Wczoraj sprawdzałem czujnik temperatury cieczy ten biały i wyszło mi że jest sprawny.W temperaturze otoczenia, około 0*C pokazywał ponad 10 000 ohm, po małym podgrzaniu powietrzem z farelki jego opór spadał do około 3000-3500 ohm.Przy okazji wymontowałem także silnik krokowy, rurę między przepustnicą a filtrem powietrza.Wszystko elegancko przedmuchałem sprężonym powietrzem, krokowca umyłem w WD40, odłączyłem na ponad pół godziny akumulator żeby zresetować kompa i nadal lipa.Silnik dalej odpala tak jakby wcale nie działało ssanie.Jak pochodzi kilkanascie minyt to wszystko jest O.K.Jakieś dalsze podpowiedzi.Czy jest jeszcze coś co odpowiada za sterowanie ssaniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2010 Posprawdzaj jeszcze styki w puszcze z bezpiecznikami pod maską. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 7 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2010 Byłem przed momentem po auto.Posprawdzałem bezpieczniki i są O.K.Autko odpaliło za 4-5 razem strasznie szarpiąc , względem podnoszenia się temperatury jego praca się stabilizowała.Zauważyłem jeszcze że po przejechaniu około kilometra (temperatura podniosła się tylko niewiela) gdy zgasiłem samochód i ponownie odpaliłem (odpalił od razu) obroty były prawie 1000 i za moment spadły na 750.Tak jakby ssanie działało.ALe dlaczego jak zimny to głupieje, ręce opadają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2010 piotrg, sprawdź jeszcze wężyk od czujnika MAP. Co do czujnika temperatury (tego białego) to odłącz go całkowicie i wtedy zobacz jak sie fura zachowuje - powinna odpalić i od razu trzymać 750obr/min. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 7 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2010 po odłączeniu czujnika fura za pierwszym razem odpaliła znośnie , ale po zgaszeniu i ponownym odpaleniu obroty wariowały strasznie od 500 do 2000. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomczek Opublikowano 8 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2010 piotrg, ja mam identyczną sytuację. Wymieniłem dodatkowo świece, przewody i dalej nic. Zamierzam wymienić krokowiec bo czyszczenie nic nie dało. Już nie wiem gdzie szukać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 8 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2010 tomczek, a byłeś u jakiegoś mechaniora, ja dzisiaj podjechałem i powiedział że jutro mogę podjechać to podłączy pod komputer i będzie sprawdzał.Podłączenie 70 PLN.Chyba trzeba bedzie sie udać bo sam już raczej nic nie wymyślę.Dzisija rano jak odpalałem to znowu padaczka, ale jak odpalałem po pracy to odpalił dobrze i zauwarzyłem że jak jadę i wrzucę na luz to obroty zostają na 1500 i powoli spadają, po wyhamowaniu auta spadają do 750. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomczek Opublikowano 8 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2010 piotrg, tak się składa że mój kuzyn ma warsztat i sprawdził mi samochód między innymi podpinając go do kompa. Nic tam nie znalazł takiego co mogłoby mieć wpływ na takie zachowanie. U mnie sytuacja obecnie wygląda tak, że rano odpalam go kilkakrotnie (a jeszcze tydzień temu odpalał od dechy) i muszę trzymać nogę na gazie dopóki silnik się nie zagrzeje (zachowuje się tak jakby nie było ssania) - oczywiście to wszystko na benzynie. Jak silnik zagrzeje się to wtedy przełączam na gaz. Podczas jazdy gdy wcisnę sprzęgło przy obrotach powyżej 1500 to bankowo mam że zgaśnie. Muszę więc zjechać obrotami do około 1200 by móc "bezpiecznie" wcisnąć sprzęgło. Normalnie brak słów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 8 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2010 Ja oddałem dzisiaj na warsztat, jak będe coś wiedział to dam znać.Mechanior powiedział że da się zrobić i bedzie O.K, zobaczymy. [ Dodano: 2010-03-09, 16:06 ] Panowie po diagnostyce okazało się ze jest to jednak czujnik temperatury cieczy, tsk twierdzi mechanik.Za naprawę zawołał 180 PLN tj. podłączenie pod kompa 60 PLN, czujnik nowy 70 PL, robota 50 PLN.Trochę dużo szczegulnie za tą wymiane ale tak myśle ze chyba mu zostawie auto bo tak sobie pomyślalem że jeśli to nie czujnik to będe miał podstawy to ewentualnej reklamacji, a jak sam wymienie to nie bardzo.Co robić ewentualnie jak to wszystko porobi skasuje a dalej bedzie żle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomczek Opublikowano 10 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2010 piotrg, czekam zatem na efekty wymiany czujnika temperatury w Twoim samochodzie. Daj znać czy pomogło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 11 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 tomczek, jak na razie jest O.K, autko zapala aż miło.Dzisiaj rano u mnie było -7*C, auto stało nie palone od wczoraj od 16 i żadnych problemów.Na diagnostyce komputer pokazywał +119*C na czujniku temperatury cieczy przy zimnym silniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.