t_om Opublikowano 8 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2007 Uszkodził mi sie silnik krokowy i kupiłem drugi używany z przepustnicą i po zamontowaniu samego silniczka przepustnicy nie wymieniałem było przez jakiś czas dobrze i znowu obroty zaczynają szwankować falują i nie spadają muszę przy gazować żeby spadły , ktoś mi podpowiedział że oznaczenie ma jakiś wpływ stary miał oznaczenie D 5165 A 2627 a ten używany ma C 5177 A 284 czy to ma jakiś wpływ? Jest to Renault scenic 1.6 8v z 97r Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 10 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2007 A zewnetrznie czyms te silniczki się różnią? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
t_om Opublikowano 11 Czerwca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2007 Nie niczym sie nie różnią Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Więc spokojnie powinien jeden i drugi działać. O ile uzywka jest sprawna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Jak chcesz mieć 100% pewność to kup nowy, a jak nie jesteś pedantem, to wywierć niewielki otwór w przepustnicy, powiedzmy na początek średnica 1mm. Zwłaszcza, że masz 2 przepustnicę na wszelki wypadek, wierz mi znalezienie sprawnej używki nie jest takie proste. Powodzenia. P.S. oczywiście założyłem, że przpustnicę masz czystą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Daj spokój z tą dziurką. Przepustnicę można uchylić na stałe śruba oporową. Rozwiązanie takie to jednak półśrodek rodem z gaźnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Nie do końca, ponieważ silniczki czesto psują się tak, że działają w określonym (zwężonym) zakresie. Patent z dziurką przetestowany już na kilku samochodach (w których właściciele kategorycznie odmówili kupna nowego (bądź używanego) silniczka) :] Zresztą jeśli jest śruba (dostępna, a nie zaklejona jakimiś szuwaksami) to rzeczywiście lepiej śrubą, ale to na prawdę delikatnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Patent z dziurką przetestowany już na kilku samochodach (w których właściciele kategorycznie odmówili kupna nowego (bądź używanego) silniczka) Dlaczego kategorycznie? Nie lubią mieć naprawionego samochodu zgodnie ze zaleceniami producenta- projektanta? Ta dziurka to trochę STP (taka słynna marka). Jak dla mnie to Stop Technicznemu Popeliniarstwu- zasłyszane na motocyklowej liście dyskusyjnej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Ich sprawa, nie chcieli. Mamy w kraju niestety dużo ludzi ktorym niespecjalnie zależy na tym w jaki sposób pojazd zostanie naprawiony, ale na tym, czy będzie działał. A ten patent jest jak najbardziej funkcjonalny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 bzibziak, czyli co preferujesz wiercenie przepustnicy (brak regulacji przy zimnym silniku (dawne ssanie), opiłki, dopasowanie otworu, itp- zamiast wymiany silniczka krokowego za kilkadziesiąt złotych? I jeszcze namawiasz do tego innych? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Nie napisałem, że preferuję, bo nie preferuję Podałem jedno z wyjść. Jeśli t_om'owi zalezy na aucie to kupi sobie nowy silniczek, albo będzie szukał dalej na szrotach tego JEDYNEGO działającego. A teraz żeby zadowolić narzekaczy :] Generalnie podczas zakupu używanych części elektrycznych jest jedna zasada: jeśli nie są obciete wtyczki w komplecie, to na 80% dana częśc nie jest sprawna, chociaż obecność wtyczki i tak nie daje żadnej gwarancji. Poza tym żeby wymienić daną część należy się upewnić, że ona jest winna, a nie np. śniedziejące połączenie, czy może przełamany przewód. Do silniczka krokowego jest takie coś jak tester, który umożliwa zasymulowanie jego pracy, niezależnie od sterownika w samochodzie. Można też podpiąć odłaczony silniczek i zobaczyć, czy przy przekręceniu zapłonu wykona jakiś ruch (powinien), chociaż jeśli "rusza się, on się rusza" to i tak niekoniecznie jest w 100% dobry. Jak się zacina, to czasem pomaga dokładne wyczyszczenie np sprejem "carburator cleaner", ropą i benzyną. Taaak oni mają rację, kup nowy silniczek :) Może być taka odpowiedź? :-P ] pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
t_om Opublikowano 12 Czerwca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Dzieki za porady ( ktoś mi podpowiedział że takie zmiany obrotów mogą być spowodowane czujnikiem temperatury ? może ktoś wie na ten temat ) i chyba już wiecej sie nie skusze na takie rzeczy używane i bede zmuszony jednak kupic nowy. Mam pytanie czy jak kupie w ASO nowy to sam mogę go założyc czy trzeba podłączać do komputera i regulować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzibziak Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 Możesz założyć sam. Czujnik temperatury (ale jest to mało prawdopodobne, że to on-znaczyłoby to, że raz działa, a raz nie, a takie czujniki mają to do siebie, że jeśli nie dizałają to już na amen) mógłby powodować podobne objawy (niepotrzebne wzbogacanie mieszanki na ciepłym) ale żeby to sprawdzić to trzebaby w momencie, kiedy dzieje się coś złego zbadać jego rezystancję, generalnie najtrudiej jest naprawić coś, co nie działa tylko od czasu do czasu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 12 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2007 kupie w ASO nowy to sam mogę go założyc czy trzeba podłączać do komputera i regulować. Nie trzeba nic regulować. Odnośnie ASO to zabulisz za te cacko, więc taniej będzie jednak poszukać dobrego warsztatu i będziesz miał za niższą cenę "całokształt". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DaR3k Opublikowano 21 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Października 2009 wymieniłem wczoraj krokowca na nowego, wcześniejszy umierał śmiercią naturalną - falujące obroty, na zimnym nie trzymał obrotów i gasło auto. wczoraj wkręciłem nowy i zresetowałem kompa jak było napisane na forum (odłaczyłem akumulator na jakieś 20min), teraz po odpaleniu rano auta nie gaśnie, obroty nie falują. na zimnym silniku obroty trzymały się w granicach 1300, natomiast jak silnik się nagrzał to trzyma stałe obroty w granicach 2000... pamiętam że mechanik mówił mi że z miesiąc temu podregulował(podniósł) obroty jakąś śrubką bo były za niskie - chyba ze względu na tamtego krokowca. czy to jest teraz przyczyna tych wysokich obrotów na rozgrzanym silniku? ewentualnie gdzie to teraz poprawić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.