jarzy Opublikowano 20 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2010 Witam, mimo, że mam megankę już kilka miesięcy, to dopiero mój pierwszy post tutaj. Ale często czytuję to forum. Po prostu to dobre auto ;) i na razie nie było z nim kłopotów, a od zakupu naleciałem już ze 30 tysięcy. Dziś pojawił się następujący problem: cały bok auta mam pochlapany jakimś smarem. Myślałem, że zebrałem coś z szosy, ale okazało się że w całe przednie zakole jest takie samo. Zdjąłem koło i widzę, że spadła opaska z osłony przegubu i smar wyskoczył sobie "na dwór" Założyłem tą osłonę i tymczasowo złapałem "trytką" od kabli elektrycznych, ale jest pytanie. Zapewne cały smar już wyleciał. Bez smaru w przegubie pewnie zaraz go załatwię. Czy jeżeli wcisnę smar pod tą osłonę gumową to wystarczy? Dotrze on gdzie trzeba, czy trzeba rozebrać całą tą konstrukcję i smarować jakoś cały przegub? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 20 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2010 Dobrze by było rozebrać półoś, wytrzeć do czysta nasmarować i złożyć, ale jak zauważyłeś to dość szybko, to nie powinien się tam dostać brud. Wciśnij smar do tego przeznaczony, załóż opaskę- są specjalne do tego i będzie dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 20 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2010 dokładnie tak, trzeba ocenić na paluchach czy piasek jest w wew. Jak nie ma to nowy smar, opaska i wystarczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.