magir Opublikowano 13 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 Silnik 1.5 dci 2007 rok przebieg 140 kkm. Po kupnie w styczniu wymieniane wszystkie materiały eksploatacyjne plus kompletny rozrząd bez filtra paliwa.Od paru dni mam problemy z turbosprężarką - raz działa a raz nie. Charakterystyczny objaw że jej "nie ma" brak mocy no i jej nie słychać. EGR wymontowany był i jest czysty. I od czasu do czasu zapala się SERVICE i komunikat "sprawdź wtrysk". Za samochodem nie ciągnęła się nigdy smuga dymu że palony jest olej z układu smarowania, nie kopci na czarno. Czy takie efekty może dawać filtr paliwa ? Po kupnie samochodu tylko jego jeszcze nie wymieniałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sei08 Opublikowano 13 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 Że egr jest czysty,to nie znaczy,że sprawnie działa.Może siada jego elektryczna część i się przycina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
magir Opublikowano 13 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 .... Co do tego to nie dyskutuje bo wyjąłem i wymyłem. Czy odpięcie EGR w tym modelu silnika powoduje wywalenie od razu błędu że jest z nim coś nie tak ? A że tak na koniec zadam pytanie - silnik traci moc gdy EGR pozostaje w pozycji nie zamkniętej ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sei08 Opublikowano 13 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 Jak odepniesz wtyczkę,to Ci od razu błąd wyskoczy. Spróbuj przejechać się z z odłączonym egr-em. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 13 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 Sugeruję sprawdzić przepływkę i jak u mnie czujnik ciśnienia doładowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
magir Opublikowano 13 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 No to tak zrobię - najpierw się przejadę na odłączonym EGR ( nie wiem tylko czy wypięcie wtyczki nie powoduje przejście pracy silnika w stan serwisowy ) co do pozostałych sugestii to niestety już tylko serwis, bo bez Clipa to się da raczej nic wielkiego wymyślić. Jutro dam znać jak poszło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 13 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2010 magir, nie serwis tylko odepnij wtyczkę z przepływki i spróbuj się przejechać. Nie pokaże ci się błąd, jedynie zapisze się w pamięci. jeśli nic nie pomoże masz jeden temat wykluczony. Co do czujnika, to można albo po podpięciu do kompa sprawdzić albo jeśli masz kogoś z takim silnikiem można na chwilę podmienić. Ja tak właśnie sprawdzałem u siebie. Jeśli nie będziesz uruchamiał samochodu bez czujnika, też nic się nie wyświetli. To tak na początek, zanim do ASO ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
magir Opublikowano 14 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2010 ........ to co teraz napiszę będzie brzmiało jakbym jeszcze nie wytrzeźwiał po niedzieli - otóż przed paroma minutami po podjechaniu pod dom nacisnąłem parę razy pedał hamulca do dechy w podłogę i QRNA słyszę że turbina działa ! ! ! ! , działa bo zaraz to się czuje na mocy silnika jak nawet się rusza - można zgłupieć nie ? Analizując na szybko to wiem że obok siebie są przewody podciśnieniowe do serwa hamulca i do sterowania siłownikiem wydajności turbiny. Ale kurcze jaki to ma ze sobą związek ????? Sprawdzałem zawór elektryczny który blokuje pracę turbiny po np. rozruchu silnika - jest drożny, inaczej mówiąc otwarty w momencie kiedy ma pracować turbina. Czyżby więc serwo wprowadzało taki zamęt ? Jakieś sugestie ? [ Dodano: 2010-06-24, 19:59 ] No i już po krzyku ! Samochód sprawny ,silnik ciągnie jak rakieta. Ale po kolei. Po wizycie w ASO niestety samochód dalej z czkawką turbiny. Jak wspomniałem wcześniej po naciśnięciu pedału hamulca czasem turbina zaczynała pracować normalnie ( węże podciśnienia do serwa hamulca i do sterowania siłownika turbosprężarki są obok siebie). Idąc w tym kierunku pojeździłem trochę z takim szalonym układem pomiarowym - a mianowicie z miernikiem ciśnienia w obwodzie wysterowania siłownika turbosprężarki. I się okazało że podciśnienia więcej nie było jak miało być. Okazało się że wadliwie pracuje elektrozawór pracy turbosprężarki - po prostu wiesza się i nie otwiera się w momencie gdy turbosprężarka powinna pracować z max wydajnością. Po wymianie na nowy ( koszt ASO 220 zł ) silnik powrócił do formy i wszystko działa bez zarzutu od prawie tygodnia. Dla zainteresowanych dodatkowa informacja - absolutnie nigdy nie bocznikujcie pracy tego zaworu przez jakąś złączkę !!!!! Mierząc ciśnienie w obwodzie siłownika turbosprężarki podczas jazdy przy prędkości 140km/h spada wartość podciśnienia czyli steruje on wydajnością turbiny, brak możliwości sterowania turbiną przez komputer silnika może doprowadzić do uszkodzenia układu doładowania. Poza tym zawór ten zabezpiecza turbosprężarkę po rozruchu silnika żeby nie wchodziła na wysokie obroty zanim ciśnienie oleju nie osiągnie wartości właściwej a olej dojdzie do elementów turbosprężarki. I to by było na tyle. NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI !!! ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.