Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Porada w zakupie Renault Megane


orangemisia

Recommended Posts

Taki golas w podstawowej wersji, bez klimy. Brak przedniego lewego nadkola. Nie wiem czy dobrze widzę, ale z tyłu chyba też nie ma nadkola po lewej stronie, albo jest czymś umalowane (nie mam pewności).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, zdaje sobie sprawę,że jest on w podstawowej wersji. Jadnak mi to nie przeszkadza;)

 

Właśnie wróciłam z oglądania go.

Ogólnie wyglądał ok. Ale...brak właśnie tego nadkola(zauważyłam tylko brak prawego nadkola z tyłu) i owszem jest lekkie wgniecenie obok napisu Megane. Sprzedający tłumaczył się,że brak nadkola jest spowodowany śniegiem,lodem zgromadzonym tam w zimie.

Nie wiem czy mu wierzyć? Jeśli nie to czym innym mogło to być spowodowane?

 

Czy pod maską waszym zdaniem jest tak na oko okey?

Bo na tym to ja się nie znam. Patrzyłam raczej tylko na wygląd wizualny ;-)

 

P.S. Ile mogła by wynieść naprawa/nowe nadkola?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cena myślę,że jest taka,ponieważ:

a) nie ma klimatyzacji

<piwko> wnętrze ma dość zaniedbane

jednak boje się,że ma jeszcze ukryte jakieś wady :-/

 

Co do klimatyzacji. Sprawa jest przemyślana;)

Wiem,wiem,że teraz klima to podstawa,ale ja jej naprawdę nie potrzebuje;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wnętrze ma dość zaniedbane

Jak ktoś nie dba o wnętrze, to moim zdaniem nie dba również o mechanikę. Nie robił nic na czas, niedociągnięcia się nazbierały i trzeba sprzedać auto, bo koszt remontów za duży. Taka moja opinia <piwko>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

klima to podstawa,ale ja jej naprawdę nie potrzebuje;)

Są jeszcze zawsze przecież zimne łokcie <piwko>

 

Ja teraz na cztery kółka bez klimy nawet nie zwracam uwagi, a moją Megi sprzedam tylko i wyłącznie z powodu jej braku ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wnętrze ma dość zaniedbane

Jak ktoś nie dba o wnętrze, to moim zdaniem nie dba również o mechanikę. Nie robił nic na czas, niedociągnięcia się nazbierały i trzeba sprzedać auto, bo koszt remontów za duży. Taka moja opinia <piwko>

Też się nad tym zastanawiałam. Jednak patrząc na właściciela,czyt. pomaga rodzicom na rolnictwie,umiem to zrozumieć. Auto po prostu używała i nie patrzył na wygląd tylko na funkcjonalność. Właściciel twierdzi,że interesuje się motoryzacją i o auto dbał.

No nie wiem. Dzisiaj znów jedziemy go obejrzeć,tym razem jednak bardziej przyjrzymy się sprawą technicznym,a nie wizualnym jak wczoraj. Tzn. przyjrzy się mój chłopak,który na pewno zna się bardziej na samochodach niż ja ;-)

 

 

Edit:

Zapomniałam wspomnieć o tym nieszczęsnym wyposażeniu.

Tak jak wspominałam,to podstawowe wyposażenie mi wystarczy, ponieważ

a) aktualnie mam auto ze średniowiecza,więc ten to będzie już i tak luksus :oops:

:) nie będę jeździć nim w żadne długie trasy, ani super często.

potrzebuje samochodu który będzie żwawo jeździł i mnie nie zawiedzie ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1.4 90KM, żwawo jeździł? Zresztą wszystko zależy jakimi autami jeździłaś wcześniej... dla jednego 90KM, to będzie rakieta, a dla innego, który jeździł autem ze 150KM, to ta megi będzie się ledwo co turlała.

 

Pozwolę sobie również zauważyć, że wszystkie megi które oglądałem(również jestem na etapie zakupu), miały przetarte boczki drzwi, miały przebiegi grubo ponad 200 tys km więc te 125tys km można wsadzić między bajki (chyba, że ktoś miał dziwny nawyk opierania łokcia)

 

Moim zdaniem powinnaś zdjąć te szmaty imitujące pokrowce i zobaczyć w jakim stanie jest boczek fotela kierowcy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!