badbart Opublikowano 13 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2007 Cześć wszystkim.... problem jest następujący- po włączeniu swiateł mijania jest wszystko ok , ale gdy przełączam na drogowe(manetka do siebie) to swiecą sie do czasu gdy manetka jest w tylnym położeniu po zwolnienu owej manetki gasną drogowe i automatycznie nie ma swiateł mijania.Manetka nie zaskakuje na swiatła drogowe. Pytanko moje jest czy owa manetka jest naprawialna? i może sie orientujecie ile może kosztować? dzieki z góry za odpowiedz.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 13 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2007 nowa ori valeo ok.150 zł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yacek Opublikowano 21 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2007 Witam ja mam troche inny problem odnośnie manetki kierunkowskazów (Megane 97) mianowicie jest problem z włączaniem prawego kierunkowskazu( czyli ustawieniem manetki w górnej pozycji) manetka nie hcce sie zatrzymywac tylko odrazu odbija. czy mozna to jakos wyregulować albo coś w tym stylu ? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wlods Opublikowano 21 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2007 Pytanko moje jest czy owa manetka jest naprawialna? i może sie orientujecie ile może kosztować? dzieki z góry za odpowiedz.... Tak, ten przełącznik zespolony (owa manetka) daje się naprawiać. Kłopotliwe jest jego wymontowanie, ja dla wygody zdejmowałem koło kierownicy, no ale w przypadku wymiany na nowy też trzeba go wymontować... Jest on łączony w całość śrubkami i zatrzaskami, brak nitów, ale i tak praca dość delikatna. Światła, o ile wiem, nie są zasilane przez przekażnik, więc zanieczyszczone styki potrafią się grzać. Blaszka styku "długie-krótkie" jest przełączana plastykowym elementem ze sprężynką. Jeśli styk się zbyt nagrzeje, plastykowy element się od niego nadtapia i po sprawie. Ja ten element dorabiałem, działa już ze 2 lata. A cały przełącznik kupiłem przy okazji na giełdzie za 70 zł, okazał się praktycznie nowy - no, ale to loteria... Życzę cierpliwości przy naprawie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 21 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2007 ja dla wygody zdejmowałem koło kierownicy zupełnie niepotrzebnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 22 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2007 może i potrzebnie... ;-) (przecież mógł jeszcze zdemontować silnik). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wlods Opublikowano 22 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2007 [zupełnie niepotrzebnie Przecież napisałem, że dla wygody... Jeżdżę bez poduszki powietrznej, więc demontaż kierownicy to dosłownie kilka minut. A zapewniam, że wymiana przełącznika zespolonego jest wówczas znacznie bardziej komfortowa. Pozdrawiam zgryźliwych żartownisiów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badbart Opublikowano 28 Lipca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 dzieki za wskazowki..... :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FRACHU Opublikowano 24 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2007 Jeśli styk się zbyt nagrzeje, plastykowy element się od niego nadtapia i po sprawie. Ja ten element dorabiałem, działa już ze 2 lata. Z jakiego materiału zrobiłęś ten element masz może zdjęcie??? A może da się dokupić??? Możę jakieś rady??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 24 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2007 raz jeszcze napisze : chcąc przede wszystkim polepszyć oświetlenie przed autem ale i odciążyć przełączniki (bez przekażnika cały prąd idzie przez manetki, kostkestacyjki, przełączniki) polecam założyć przekaźnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
popik81 Opublikowano 24 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2007 Miałem podobny problem, dokładniej z przeciwmgielnymi i nie odskakującymi kierunkowskazami... Naprawa(Wymiana) szybka ok. 25min bez ściągania kierownicy a nowa manetka kosztowała 129pln...Po wyciągnięciu starej okazało się, że przewodzik sobie odpadł natomiast po zlutowaniu działał, ale kierunki dalej nie zawsze odskakują ... Przeczytaj uważnie to co napiszesz następnym razem i popraw, aby dało się to czytać – Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FRACHU Opublikowano 25 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2007 Sprawa się wyjasniła rozebrałem przełącznik przeczyściłem przesmarowałem i działa jak ta lala. Kierownicy nie trzeba zdejmować. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 26 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2007 Kilka dni temu założyłem automatyczny wyłącznik świateł z allegro. Wszystko zgodnie z instrukcją jednak mam problem z długimi. Gdy automat załącza mi światła nie moge włączyć drogowych (tylko moge nimi "migać"), natomiast po przekręceniu włącznika ręcznego drogowe działają bez zarzutu. W schemacie elektrycznym całego zespołu włącznika świateł jest w kostce kilka pól oznaczonych jako nieużywane jednak w jednym z nich jest jakiś przewód. Do czego on jest? To jakieś podtrzymanie drogowych? Czy jest na forum jakiś elektryk który by mi pomógł i napisał w czym jest problem? U teścia w astrze jak zakładaliśmy automat (u elektryka z Opla) to wstawiał jakąś diodę (nie świecącą tylko prostowniczą) ale nie wiem po co. Gdyby ktoś dysponował dokładniejszym schematem manetki to byłbym wdzięczny o info. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 26 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2007 Kilka dni temu założyłem automatyczny wyłącznik świateł z allegro. Wszystko zgodnie z instrukcją jednak mam problem z długimi. Gdy automat załącza mi światła nie moge włączyć drogowych (tylko moge nimi "migać"), natomiast po przekręceniu włącznika ręcznego drogowe działają bez zarzutu. Po mojemu tak powinno być. Jeździłem kilkoma samochodami z takimi włącznikami i we wszystkich tak było. Chyba, że w instrukcji jest napisane co innego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ematys Opublikowano 28 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2008 Ja mam bardzo podobny problem do Waszych, mianowicie na pierwszy rzut oka wszytsko dziala normalnie problem pojawia sie podczas zapalenia tylnego swiatła przeciwmgilenego. Gdy zapale to swiatło i chce właczyc lewy kieunkowskaz przeciwmgielne tylnie gaśnie i zeby je załaczyc ponownie musze pociagnać manetke lekko do kierownicy(tak jak bym chcial mrugnąc drogowymi). Reszta swiateł działa normalnie. Na ogoł mi to nie przeszkadza poniewaz zadko jezdze na przeciwmgielnych. Znacie moze jakas recepte na moj problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.