raffaell2 Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Kolejny problem z moją meganką. Auto zimne zapala dobrze (nie to co rozgrzane) i jak ruszam delikatnie lub normalnie jest ok - słabo bo słabo ale przyspiesza. Gdy próbuję jednak ruszyć wciskając więcej niż 1/2 gazu, auto zamiast ruszać lepiej czasem się dławi i przyspiesza skokami. A jak już bez tych skoków to zdecydowanie gorzej niż wtedy gdy silnik się trochę nagrzeje (powiedzmy po 2-3 minutach jest już ok). Miał ktoś podobny problem ? Stawiam na czujnik temp. płynu chłodzącego, ale chciałem go wykręcić, to mi płyn zaczął spierdzielać i odpuściłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Najpierw sprawdź miernikiem ten czujnik temperatury czy daje odpowiedni opór w stosunku do temperatury. Jak nie to wymiana, jak tak to dopiero będziemy dalej kombinować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Cewki i świece sprawdzone? Może gniazdo cewki jest zawilgocone/zaolejone? Poczytaj trochę o tym, bo objawy miałem podobne i to była wina zalanych olejem cewek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 raffaell2, stawiam na cewkę zapłonową - gdzieś pisałem na tym forum nawet swoje spostrzeżenia - wniosek był jedyny kupić nowy komplet denso. A zerknij tu > http://megane.com.pl/postlink/207444.htm#207444 lub tu > http://megane.com.pl/megane-i-phi-szarpie-...iku-vt15515.htm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
raffaell2 Opublikowano 18 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 Dzięki za odpowiedzi. Sprawdzę te cewki. Świece mam dopiero 5 m-c i chyba tak szybko nie padają. Mam jedna cewkę na zapasie, to codziennie będę przekładał ją w nowe miejsce, bo niestety na dzień dzisiejszy nie mam 400 na komplet nowych. A czujnika temp. nie mam jak sprawdzic nie wykręcając go. Bolce są dość głęboko w gnieździe i na ślepo nie mogę w nie trafić :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 18 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 Zacznij od cewek, dopiero później leć w czujniki. Sprawdzenie cewek łącznie z ich wyczyszczeniem to kilka - kilkanaście minut i koszt zerowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
raffaell2 Opublikowano 25 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Października 2010 Cewki OK Podmieniałem na nową codziennie inną i bez zmian. Stawiam na połączenie mojego problemu z tym innym, opisanym w tym wątku: przepustnica Czyli z przepustnicą. Czyszczenie pomaga na wszystko, tylko kurcze co chwilę muszę je robić :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 25 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2010 ...Czyli z przepustnicą.Czyszczenie pomaga na wszystko, tylko kurcze co chwilę muszę je robić :-? hehe a filtr powietrza to ty jeszcze masz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
raffaell2 Opublikowano 29 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Października 2010 :evil: Mnie już nie jest do śmiechu. Ta przepustnica nie jest brudna, tylko lekko się zaoliwiona (od oparów z odmy - wszyscy chyba tak macie). [Dodano: 29-10-2010: 11:54] Ponieważ już długo nie ma odpowiedzi na mój temat, a tylko ja co jakiś czas dopisuję to co zauważyłem, postanowiłem założyć nowy temat. Mam problemy z zapalaniem rozgrzanego auta, które postoi z 5-20 min. Czyli lekko ostudzonego. Tylko wtedy. Tzn. silnik pali, ale po 1-2 sek. gasnie, muszę go przegazować z 20 sek. i wtedy już utrzyma obroty. Wszystko sprawdzane ale nie będę o tym pisał, bo cały wątek jest tu: link jakby ktos chciał doczytać co było, co nie było. Ale też znalazłem coś takiego: sprawdzałem ponowie wszystkie czujniki i są ok, ale jak próbowałem odpalić rozgrzane auto z wypiętym czujnikiem temperatury płynu chłodzącego, to pali pięknie, równo trzyma obroty i nic a nic nie przygasa. Jak go mierze miernikiem to rezystancja jest chyba taka jak powinna być - powiedzmy że przy ok. 90 stopniach załącza się wentylator. Wyłączam auto, stygnie płyn i po ok 20 min mierzę - będzie ok. 60-70 stopni i jest ok. 660 ohm. Powoli spada wraz ze spadkiem temp. Pytanie - czy świadczy to o wadliwym czujniku, czy zawsze ja się odpali auto bez tego czujnika to pięknie pali ? Następnym razem proszę pisać w już istniejącym temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 30 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2010 ciekawe co Ci wyjdzie .... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pallola Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 Ja mam podobny problem, z tym że auto normalnie odpala. Mianowicie: Gdy ruszam to strasznie go 'muli', no, może na początku jest delikatny zryw który niestety szybko mija z wejściem na 1500 obrotów :evil: . Potem to już jakoś idzie aczkolwiek wynik nie jest zadowalający. Na pewno nie jest to wina mocy silnika, bo znajomy który również ma dwójkę z 1.4 (98KM) zbiera się ze skrzyżowania o wiele lepiej :-/ Nie mam zielonego pojęcia o co chodzi, więc z góry dziękuję za wszelką pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 raffaell2, Pisałeś w innym poście że zmienili ci soft - na jaki ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysiek87 Opublikowano 26 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2011 Witam. mam pytanie ;-) czy uszkodzony wydech srodkowy może być przyczyna spadku mocy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.